° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\'

GPS na rower

Cykliści / Archiwum - rowery 2004 / GPS na rower
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
Autor Wiadomość
Dominik Herman | 24MM.ORG

Posted: 27 Lip 2006 09:26:31




ale z predkoscia chwilowa to nie wiem.... Jaka statystyke chcesz z tego
zrobic?

myślałem o odczycie z gps zamiast odczytu z licznika, bez późniejszego
analizowania takich statystyk.



matb

Posted: 27 Lip 2006 12:26:08





ale z predkoscia chwilowa to nie wiem.... Jaka statystyke chcesz z
tego zrobic?

myślałem o odczycie z gps zamiast odczytu z licznika, bez późniejszego
analizowania takich statystyk.

no to przeciez odbiornik pokazuje predkosc aktualna. Takze w sladzie jest
zapisana (srednia predkosc osiagniecia kolejnego punktu). No i masz
"zapisane" dane od ostatniego zerowania - dosc obszerne - jako komputer
podrozy. przynajmniej w Garminach, bo na innych to sie nie wyznaje.




Dominik Herman | 24MM.ORG

Posted: 27 Lip 2006 13:05:56




no to przeciez odbiornik pokazuje predkosc aktualna. Takze w sladzie jest
zapisana (srednia predkosc osiagniecia kolejnego punktu). No i masz
"zapisane" dane od ostatniego zerowania - dosc obszerne - jako komputer
podrozy. przynajmniej w Garminach, bo na innych to sie nie wyznaje.

mam pda mio p550 i on albo nie ma dodanego softu do obsługi gps, albo ja go
nie widzę - dlatego szukam.



matb

Posted: 27 Lip 2006 13:24:19




mam pda mio p550 i on albo nie ma dodanego softu do obsługi gps, albo
ja go nie widzę - dlatego szukam.

No dobra - a toto sladu nie zapisuje? Bo chyba jednak tak. Wiec
zapisujesz slad i potem go konwertujesz do jakiegos normalnego formatu
(OziExplorer CE dziala na tym?) i wrzyucasz sobie na bikebrother lub
motionbased.
I masz ;-)
przyklad z motionbased:
http://trail.motionbased.com/trail/episode/view.mb?episodePk.pkValue=10726
14

przyklad z bb:
http://gps.bikebrother.com/trasa.aspx?trasa=584




Dominik Herman | 24MM.ORG

Posted: 27 Lip 2006 13:59:29




No dobra - a toto sladu nie zapisuje? Bo chyba jednak tak. Wiec
zapisujesz slad i potem go konwertujesz do jakiegos normalnego formatu
(OziExplorer CE dziala na tym?) i wrzyucasz sobie na bikebrother lub
motionbased.

tak, o to chodzi - o program do zapisywania śladu :-) spróbuję oziego
później.



skot8

Posted: 26 Sty 2007 21:09:07



Witam,

zastanawiam się nad kupnem GPS do turystyki (głownie rower w górach).
Nie wiem w którym pójśc kierunku: urządzenie z możliwością wgrywania map czy
cos zupełnie prostego - tylko z podstawowymi funkcjami.
Germin robi tez GPS z przeznaczeniem tylko dla rowerzystów - model Edge 205.
Prosze o porady w temacie.

Skot




Grzegorz Mucha

Posted: 26 Sty 2007 22:03:03




Witam,

zastanawiam się nad kupnem GPS do turystyki (głownie rower w górach).
Nie wiem w którym pójśc kierunku: urządzenie z możliwością wgrywania map czy
cos zupełnie prostego - tylko z podstawowymi funkcjami.
Germin robi tez GPS z przeznaczeniem tylko dla rowerzystów - model Edge 205.
Prosze o porady w temacie.

Zalezy do czego Ci to potrzebne. Ale do turystyki Edge nadaje sie srednio
wlasnie ze wzgledu na brak map. Ja polecalbym np. Legenda lub Viste Cx -
ewentualnie 60-tki (ale juz drozsze i nieco mniej poreczne na kierownicy).

mucher




BoDro

Posted: 26 Sty 2007 23:25:13




"Grzegorz Mucha" napisał:

Zalezy do czego Ci to potrzebne. Ale do turystyki Edge nadaje sie srednio
wlasnie ze wzgledu na brak map

to fakt - Edge to model dla trenujących wycinaków. Posiada - w odróżnieniu
od Legenda CX czy Visty CX - czulszy czipset oparty na sirfie. Jest to o
tyle uzasadnione, że odbiornik treningowy nie powinien tracić sygnału nawet
w trudnych warunkach odbioru - w przeciwnym razie bedą "dziury" w danych z
treningu ( dystans, prędkość itp. ). Tanie modele bezmapowe sprawdzają się
wówczas, gdy jeździ się po zaplanowanych trasach i jest możliwość
skorzystania z kompa, celem wrzucenia nowych tras do odbiornika. Jest to
raczej trudne na wielodniowym wyjeździe.
Kłopotliwe może być także zasilanie Edge - ma wbudowany aku, więc po jego
rozładowaniu nie da się odbiornika nakarmić od ręki rezerwowym zasilaniem.
Pomijam już dużo krótszy czas pracy, niż wspomnianego Legenda czy Visty.


--

Bogdan
53.659956 N, 17.347842 E
bodro_malpa_wp.pl





matb

Posted: 26 Sty 2007 23:30:16




Witam,

zastanawiam się nad kupnem GPS do turystyki (głownie rower w górach).
Nie wiem w którym pójśc kierunku: urządzenie z możliwością wgrywania
map czy cos zupełnie prostego - tylko z podstawowymi funkcjami.

Musi być:
1) Garmin,
2) turystyczny/outdoorowy
3) mapowy,
4) kolorowy

wysoce wskazane, żeby miał:
5) barometr (altimetr) i przy okazji kompas elektroniczny
6) sirfIII

Wszystkie te warunki spełnia 60csx i 76csx
Wszystkie z wyjątkiem 6) spełnia Vista C /Cx, 60cs, 76 cs
Warunki 1-4 spełniają jeszcze jakieś Venture cx, legnedny c/cx, 76c i
60c.

I jeszcze jedno: te z "x" mają tę zaletę, że są z wymienialnymi
kartami, dają możliwość logowania tracka bezpośrednio na kartę (i bez
ograniczenia 10.000 punktów), są zasilane przez kabel UBS oraz lepiej
obsługują POI (points of intrest) - można je wgrywać do dobiornika POI
Loaderem zachowując możliwości wyszukiwania i czegoś tam jeszcze.

Teraz się sobie popatrz na ceny, na zawartość portfela i skalkuluj, z
czego ewentualnie możesz zrezygnować.




Mateusz Pigoń

Posted: 27 Sty 2007 08:21:59



nieco mniej poreczne na kierownicy).



nie stwierdzilem takich problemow.

Polecam 60csx.
Kosztuje ale jest bezkompromisowy. To moim zdaniem najlepszy wybor.
Szybkosc, karty pamieci, obsluga, czulosc, odpornosc na warunki
atmosferyczne. Lepiej kupic raz i dobrze niz pozniej sprzedawac i tracic na
nietrafionym zakupie. Radze - naprawde przemysl zakup w strone dobrego
modelu.






Przemek Wozniak

Posted: 27 Sty 2007 10:35:52




Jeśli nie, i właściwie taki gps ma nam tylko podać nasze współrzędne,
to może lepiej zastanowić się nad zakupem zwykłego modułu gps
(takiego co się łączy przez bluetooth z palmtopem - koszt 200-300
zł). Ponoć da się je skomunikować z komórką, tak że wskazania
będziemy odczytywać na telefonie.

To jest dobry pomysł. Teraz za około 250 zł można kupić moduł gps z
bluetoothem na chipsecie sirf III - o ile się nic ostatnio nie zmieniło, to
najlepszy spośród tych do cywilnych zastosowań. Ja używam w połączeniu z
komórką - jest taki darmowy program MapViewGPS (pod Symbiana), gdzie możesz
używać map rastrowych, zatem możesz używać poskanowanych i skalibrowanych
map papierowych. Sporo map dostępnych jest na ftpie grupy alt.pl.gps. Na
rower jest to chyba lepsze rozwiązanie niż mapy wektorowe, które zwykle
przygotowywane są do użytku w samochodzie - w wielu pewnie brakuje leśnych
dróg, poziomic itp. Pokazywane na bieżąco parametry to położenie
geograficzne, prędkość, średnia prędkość, dystans, azymut, czas podróży,
czas postoju, wysokość n.p.m i jeszcze kilka innych. Dla komórek z javą też
zapewne coś się znajdzie, podobnie jak dla najróżniejszych palmtopów.

Program zapisuje ślad wycieczki do pliku, tak więc w domu można sobie
przenalalizować trasę wycieczki, wykresy prędkości czy przewyższenia. Jeżeli
chodzi o te ostatnie, to prawidłowe wysokości n.p.m. podawane są u mnie na
otwartym terenie - w lesie czy pomiędzy wysokimi budynkami potrafi się gubić
i zawyżać wskazania (wady tej nie mają gpsy z ciśnieniową kompensacją
wysokości, odpowiednio droższe oczywiście).





BoDro

Posted: 27 Sty 2007 10:51:13



"Przemek Wozniak" napisał:

To jest dobry pomysł...

... do pierwszego "lania wody" lub pechowego glebowania... Jeśli są
wątpliwości, to wystarczy - celem przetestowania - wrzucić na jakiś czas
komórkę i outdoorowego Garmina do akwarium :-). A jak powiadają - "nie znasz
dnia ni godziny", kiedy znajdziesz się ze swoim palmtopem czy komórką w
nieciekawej sytuacji. Zakładam oczywiście, że roweru używasz w terenie, a
nie na trenażerze...

--

Bogdan
53.659956 N, 17.347842 E
bodro_malpa_wp.pl







Mateusz Pigoń

Posted: 27 Sty 2007 11:06:08





Jeśli nie, i właściwie taki gps ma nam tylko podać nasze współrzędne,
to może lepiej zastanowić się nad zakupem zwykłego modułu gps
(takiego co się łączy przez bluetooth z palmtopem - koszt 200-300
zł). Ponoć da się je skomunikować z komórką, tak że wskazania
będziemy odczytywać na telefonie.

a jak ktos do ciebie zadzwoni to masz nici z nawigacji. Nie otwieraj(cie)
otwartych drzwi - rozwiazania sa sprawdzone i dziesiatki razy opisywane na
pl.rec.gps Mapy topo ja napisal matb mozna robic samemu od zera lub na bazie
juz posiadanej GPmapy albo po prostu kozystac z topo pl dostepnej ze
swietnej strony Lecha Ratajczaka http://gps.astronet.pl/ po za tym sa tracki
z bikebrother.com i innych ston. Mozliwosci jest mnostwo. Polecam lekture
archiwum pl.rec.gps oraz ww stron. Wbrew pozorom najsprawniejszym i
najtanszym perspektywicznie wyborem jest kupno dedykowanego odbiornika ktory
zniesie ciezkie warunki uzytkowania i przy odrobinie wysilku bedzie
doslownie jadl nam z reki :-)






Przemek Wozniak

Posted: 27 Sty 2007 11:09:17




- "nie znasz dnia ni godziny", kiedy znajdziesz się ze swoim
palmtopem czy komórką w nieciekawej sytuacji. Zakładam oczywiście, że
roweru używasz w terenie, a nie na trenażerze...

Komórkę i tak zwykle większość osób wozi, ja przynajmniej tak, licząc się z
jakimś tam prawdopodobieństwem jej zniszczenia w przypadku jakiejś
poważniejszej gleby - jeżeli będzie naprawdę poważna, to rozwalony telefon
będzie akurat stosunkowo niewielkim zmartwieniem. Tak więc pozostaje tylko
ten dodatkowy moduł, który można zawinąć choćby w folię i wrzucić
gdziekolwiek w bezpieczne miejsce. Dwa osobne urządzenia to poza tym zawsze
jakaś dywersyfikacja ryzyka :-)

Poza tym, na osobne urządzenie za 1000 czy 2000 zł i tak nie mógłbym sobie
pozwolić, a cena takiego modułu jest jeszcze do przełknięcia. Komórkę miałem
już wcześniej.




Przemek Wozniak

Posted: 27 Sty 2007 11:41:45




a jak ktos do ciebie zadzwoni to masz nici z nawigacji.

Tak, w czasie rozmowy czy pisania smsa program leci "w tło", ale nie
przerywa zapisywania śladu. Podczas wycieczek rowerowych nie rozmawiam aż
tyle przez telefon, żeby chwilowy brak dostępu do nawigacji był jakimś
problemem :-)

Nie
otwieraj(cie) otwartych drzwi - rozwiazania sa sprawdzone i
dziesiatki razy opisywane na pl.rec.gps

Nie przeczę, masz sporo racji. Tak czy inaczej, w okolicach 250 zł nic
ciekawego raczej nie kupię, jeżeli chodzi o dedykowany odbiornik - tak więc
mając dwie alternatywy, albo nic nie kupić, albo kupić modłuł na bluetooth,
wybrałem to drugie i nie mam w zasadzie powodów do narzekań.




skot8

Posted: 27 Sty 2007 12:38:57



Czesc,

uzywam klasycznych mapy (zgodne z GPS). Chciałbym raczej urządzenie bez
mozliwosci wgrywania map - właśnie tego Edga. Chodzi mi głównie o możliwość
sprawdzenia, czy nie odbiłem mocno ze szlaku i gdzie jestem na mapie. Jeźdzę
głównie po górach. Cchiałbym aby urzadzenie było dokładne (3 generacji).
rzeczywiscie powaznym problem moze być czas pracy tego Egde (producent podaje
że 12 godzin).

Skot




Mateusz Pigoń

Posted: 27 Sty 2007 13:56:59



Nie przeczę, masz sporo racji. Tak czy inaczej, w okolicach 250 zł nic
ciekawego raczej nie kupię, jeżeli chodzi o dedykowany odbiornik - tak
więc mając dwie alternatywy, albo nic nie kupić, albo kupić modłuł na
bluetooth, wybrałem to drugie i nie mam w zasadzie powodów do narzekań.

--
pozdrawiam,
Przemek, Lublin
różowe wigry 3 custom

w takim razie podazaj trzecia droga, np:
http://www.republika.pl/slimak/BT.htm

Pozdrawiam






Furman

Posted: 27 Sty 2007 19:08:03



Moje subiektywne zdanie.
Żadne telefony, żadne Edge. Polecam Vistę, lub 60-tke. Kolorowy wyświetlacz,
duża pamięć, mapy, typowe baterie, dobra czułość. To odbiorniki dedykowane
do turystyki ( również rowerowe) i sprawdzają się znakomicie. Mój 60 C
kilka razy wylatywał z kierownicy ( inna sprawa dlaczego) i przeżyl. Nie
wiem czy telefon by to wytrzymał. Deszcz nie robi na nim wrażenia. Jeśli
baterie padną zakładam nowe. Będąc na Ukrainie używałem ładowarki słonecznej
dzięku czemu GPS hulał nawet tam gdzie diabeł mówi dobranoc. Jeśli chcę
pojexdzić po terenie, robię tracka na skanowanej mapie, wczytuję do Garmina
i śmigam po tracku, a mapę papierową 2-3 razy na wycieczce albo wcale. Jeśli
chccę pośmigać po szosie robię sobie trasę w GPMapa i Garmin prowadzi mnie
zakręt pk zakręcie. Niekiedy wsiadam i jadę gdzie oczy poniosą i dopiero w
domu wczytuję tracka na kompa i oglądam gdzie byłem. Kumpel przejechał fajną
trasę, dał mi tracka i sobie kilka tygodni póxniej pojechałem jego śladem.
Nie jechałem maratonu w ( gdzieś tam) ale jest już kilka stron skąd można
ściągnąć tracki takich imprez i pojechać po śladzie.
No i możesz wejść na rowerowanie.pl i tam też znajdziesz sporo tracków. Na
razie tego niewiele ale GPS zdobywają rynek i za kilka lat będą czymś tak
naturalnym jak licznik rowerowy ;)

Pozdrówka
Piotr F.
http://www.rowerowanie.pl






matb

Posted: 27 Sty 2007 20:33:02




uzywam klasycznych mapy (zgodne z GPS). Chciałbym raczej urządzenie
bez mozliwosci wgrywania map - właśnie tego Edga. Chodzi mi głównie o
możliwość sprawdzenia, czy nie odbiłem mocno ze szlaku i gdzie jestem
na mapie.

wybacz, ale to IMHO bez sensu. Mając dobrą mapę topo do orientacji
"gdzie jestem" GPS jest zbędny. Mając mapę turystyczną często ustalenie
swojej pozycji wedle wskazań GPSa jest trudne, jeśli w ogóle możliwe -
mapy turystyczne zawierają zbyt wiele błędów, które nie przeszkadzają,
jeśli się korzysta tylko z mapy, a są katastrofalne, jeśli masz
dokładność GPSa.
Poza tym mając GPSa informacje "gdzie jestem" są drugo, a nawet
trzeciorzędne i w zasadzie nieistotne. W końcu to GPS "wie" za Ciebie.
Ważniejsze jest dokąd się udać, ewentualnie którędy. Po porstu idea
nawigacji z GPSem jest trochę (albo i bardziej niż trochę) inna niż
nawigacja przy pomocy tradycyjnych map.

Jeźdzę głównie po górach. Cchiałbym aby urzadzenie było
dokładne (3 generacji).

Jeśli masz na myśli SIRfIII to wiedz, że one wcale nie są bardziej
dokładne. Prawdopodonie wręcz przeciwnie. Ich przewaga polega na tym,
że są one nieporównywalnie bardziej czułe i łapią sygnał tam, gdzie
"zwykły" odbirnik nie ma na to żadnych szans. Co akurat w górach jest
bardzo dużą zaletą.




matb

Posted: 27 Sty 2007 20:37:06





Jeśli nie, i właściwie taki gps ma nam tylko podać nasze
współrzędne, to może lepiej zastanowić się nad zakupem zwykłego
modułu gps (takiego co się łączy przez bluetooth z palmtopem -
koszt 200-300 zł). Ponoć da się je skomunikować z komórką, tak że
wskazania będziemy odczytywać na telefonie.

To jest dobry pomysł. Teraz za około 250 zł można kupić moduł gps z
bluetoothem na chipsecie sirf III - o ile się nic ostatnio nie
zmieniło, to najlepszy spośród tych do cywilnych zastosowań.

Miałeś kiedyś jakiś turystyczny odbiornik GPS w rękach? Bo akurat
bzdury wypisujesz :-p

Ja
używam w połączeniu z komórką - jest taki darmowy program MapViewGPS
(pod Symbiana), gdzie możesz używać map rastrowych, zatem możesz
używać poskanowanych i skalibrowanych map papierowych.

Które nijak się nie mają do zalet map wektorowych :-P Już lepiej używać
zwykłej mapy papierowej.

Sporo map
dostępnych jest na ftpie grupy alt.pl.gps. Na rower jest to chyba
lepsze rozwiązanie niż mapy wektorowe, które zwykle przygotowywane są
do użytku w samochodzie - w wielu pewnie brakuje leśnych dróg,
poziomic itp.

Ty w ogóle widziałeś jakąś mapę wektorową topo, czy tak sobie piszesz?
Sądząc po Twojej wypowiedzi to nigdy w życiu, bo inaczej byś takich
bzdur nie głosił publicznie.





BoDro

Posted: 27 Sty 2007 21:03:58



"matb" napisał:

Ich przewaga polega na tym,
że są one nieporównywalnie bardziej czułe i łapią sygnał tam, gdzie
"zwykły" odbirnik nie ma na to żadnych szans. Co akurat w górach jest
bardzo dużą zaletą.

oczywiście, tylko zawsze jest problem wyboru przy ograniczonych środkach.
Wspomniany Edge jest cenowo porównywalny z Legendem/Venture CX czy Vistą CX,
które to modele nie posiadają sirfa. Sirfowa 60-tka to już zdecydowanie
wyższa półka. Nawet, jeśli Vista CX gubi sygnał w bardzo trudnych warunkach
odbioru, to i tak dla zastosowań w turystyce - także górskiej - jest lepszym
wyborem od treningowego Edge.


--

Bogdan
53.659956 N, 17.347842 E
bodro_malpa_wp.pl







Wojtas

Posted: 28 Sty 2007 00:07:41




Sporo map
dostępnych jest na ftpie grupy alt.pl.gps. Na rower jest to chyba
lepsze rozwiązanie niż mapy wektorowe, które zwykle przygotowywane są
do użytku w samochodzie - w wielu pewnie brakuje leśnych dróg,
poziomic itp.

Ty w ogóle widziałeś jakąś mapę wektorową topo, czy tak sobie piszesz?

Sądząc po Twojej wypowiedzi to nigdy w życiu, bo inaczej byś takich
bzdur nie głosił publicznie.

A ty widziałeś wojskową mapę topograficzną 1:50000 lub 1:20000? Nie
porównuj dokładności takiej mapy (nawet zeskanowanej), do choćby super
duper topograficznej - wektorowej. Nie ma nawet porównania jeśli chodzi
o ilość szczegółów.
Po drugie nie każdy buja się po najbardziej znanych miejscach w Pl. A
samemu klepanie wektorów to też nic fajnego.




skot8

Posted: 28 Sty 2007 08:12:40



Czesc,

Urządzenie trzeciej generacji z możliwością wgrywania map po wydatek około 2,2
tys. Do tego trzeba kupić mocowanie do roweru (75 zł).
Egde mogę kupić za 920 zł (z polskim menu, mocowaniem i gwarancją). Wazy
tylko 88 gram. Nie gubi sygnału w lesie (sprzęt trzeciej generacji).
Nie wiem czy znalazł bym czas żeby wgrywać mapy. Szukam urządzenia, dzięki
któremu będę mógł precyzyjnie określić moje położenie na klasycznej mapie i
ustalić czy nie odbiłem w trasy. Jeżdzę głównie po górach - MTB. Mam klasyczne
mapy, które sa zgodne z GPS.
Kupując ewentualnie Edge rozpocznę dopiero przygodę z GPS. Z czasem będę mógł
się rozwijac i kiedyś kupić innym model. Ktoś powie - dwa razy wydane
pieniadze. No właśnie - tak więc może od razu sprzęt docelowy - i do auta i na
rower i do turystyki pieszej i na narty (biegowe bo mam takie, itp). Prosze o
sugsetie !!!!

Skot




matb

Posted: 28 Sty 2007 09:36:34





Sporo map
dostępnych jest na ftpie grupy alt.pl.gps. Na rower jest to chyba
lepsze rozwiązanie niż mapy wektorowe, które zwykle
przygotowywane są do użytku w samochodzie - w wielu pewnie
brakuje leśnych dróg, poziomic itp.

Ty w ogóle widziałeś jakąś mapę wektorową topo, czy tak sobie
piszesz? Sądząc po Twojej wypowiedzi to nigdy w życiu, bo inaczej
byś takich bzdur nie głosił publicznie.

A ty widziałeś wojskową mapę topograficzną 1:50000 lub 1:20000? Nie
porównuj dokładności takiej mapy (nawet zeskanowanej), do choćby
super duper topograficznej - wektorowej. Nie ma nawet porównania
jeśli chodzi o ilość szczegółów. Po drugie nie każdy buja się po
najbardziej znanych miejscach w Pl. A samemu klepanie wektorów to też
nic fajnego.

A Ty w ogóle używałeś kiedykolwiek GPSa? Bo chyba nie masz pojęcia o
czym piszesz. Superdokładność (dość względna) i szczegółowość map
topograficznych w nawigacji GPS (a więc także mapach wektorowych topo)
jest zupełnie zbędna.
No i porównaj sobie mapę dobrą wektorową topo do mapy wektorowej
samochodowej - te pierwsze mają zazwyczaj wszystko to, co trzeba do
nawigacji GPS podczas podróży rowerem. Z pewnością mają poziomice,
drogi leśne (przynajmniej te, po których daje się jechać rowerem) i
wszystko to, czego wedle ignorancji kolegi Przemka na takich mapach nie
występuje :-P




Kapsel

Posted: 28 Sty 2007 09:58:48




Urządzenie trzeciej generacji z możliwością wgrywania map po wydatek około 2,2
tys. Do tego trzeba kupić mocowanie do roweru (75 zł).
Egde mogę kupić za 920 zł (z polskim menu, mocowaniem i gwarancją).

Robi sie zabawnie bo wszyscy polecaja Ci cos innego niz chcesz kupic, ale
zdaje sie juz jestes zdecydowany.


Szukam urządzenia, dzięki
któremu będę mógł precyzyjnie określić moje położenie na klasycznej mapie i
ustalić czy nie odbiłem w trasy.

GPS raczej nie taki ma cel uzytkowy. Zanim kupilem swoj, tez tak myslalem,
ze poda mi pozycje i ja na mapie sprawdze. Ale jak zaczalem czytac o
mozliwosciach wspolczesnych GPSow to mi opadla szczena :)

Jednakze jesli upierasz sie, zeby tylko podawal pozycje, to mysle ze nawet
superczuly odbiornik nie bedize potrzebny, bo najwyzej wyjedziesz sobie z
lasu jak nie bedzie sygnalu i wtedy go poszukasz.
Ale wszystko to powoduje, ze bedziesz musial sie zatrzymywac, czekac na
zlapanie satelitow i szukac na mapie gdzie wlasciwie jestes i dokad
podazasz. Dobry mapowy GPS w locie pokazuje wszystko i wiesz co sie dzieje
w kazdym momencie bez zsiadania z roweru.


Kupując ewentualnie Edge rozpocznę dopiero przygodę z GPS.

Moze to byc trudne, ale proponuje inne rozwiazanie. Znajdz kogos kto ma
jakiego outdoorowego GPSa, i popros zeby Ci pokazal jak dziala i takie tam.
Ja kiedys mialem w rekach jakiegos starego garmina ktory wlasciwie tylko
podawal pozycje i rysowal sciezki i uwazalem to za srednio szczesliwe
rozwizanie. Dzis mam 60-tke csx i to po prostu cos zupelnie innego jest :)

Lepiej moze pobaw sie roznymi modelami i w ogole poczytac duzo (np. na
stronie GPSmaniaka), a potem przemysl jak bardzo chcesz rezygnowac z
komfortu ;)


No właśnie - tak więc może od razu sprzęt docelowy - i do auta i na
rower i do turystyki pieszej i na narty (biegowe bo mam takie, itp).

Do turystyki to obecnie wiodaca jest seria garmionowych 60-tek. Nadadza sie
wszedzie w terenie.
Do auta najlepsze palmtopy, ale kompletnie nie sprawdza sie w terenie. Nie
mam samochodu, wiec sie nie wypowiem, ponoc da sie w miare nawigowac z
60-tka w aucie, ale jednak nie do tego ten odbiornik byl stworzony, wiec
roznych udogodnien samochodwych (np. glos informujacy o zakretach) brak.
Uniwersalne urzadzenie jeszcze nie powstalo i raczej nie powstanie, z
oczywistych marketingowych wzgledow :]





BoDro

Posted: 28 Sty 2007 11:04:29



"Kapsel" napisał:

Ale wszystko to powoduje, ze bedziesz musial sie zatrzymywac, czekac na
zlapanie satelitow i szukac na mapie gdzie wlasciwie jestes i dokad
podazasz.

taka zabawa to może i dobra np. na pustyni, gdzie nie trzeba co kilometr
sprawdzać pozycji. Jednak w naszej typowej, terenowej jeździe zatrzymywanie
się co kilkdziesiąt czy kilkaset metrów, wyciaganie mapy, odczytywanie
przecięcia i przenoszenie go na papierówkę jest dość upierdliwe... Dlatego
bezmapowce świetnie sprawdzają się - jak wspominałem - jeśli można wcześniej
wgrać zaplanowaną trasę czy ślad lub w wędrówce pieszej na "krechę" na
zaplanowane punkty... Niestety, pojemność pamięci na te dane jest
ograniczona, więc efektywna szlajanka na rowerze wymaga dostępu do kompa z
softem mapowym...
I choć 60-tka to mercedes, to przy ograniczonych środkach nie
dyskwalifikowałbym kolorowych mapowców serii C. Nawet, jeśli brak sirfa
wpływa na nieco gorszą czułość, to ja bym nie demonizował utraty sygnału na
kikudziesięciu czy kilkuset metrach - a tym bardziej na rowerze... Przewaga
mapowania rekompenuje z nawiązką nieco gorszą czułość...


--

Bogdan
53.659956 N, 17.347842 E
bodro_malpa_wp.pl






skot8

Posted: 28 Sty 2007 11:42:07



Czesc,

decyzji jeszcze wcale nie podjąłem.
Przyznam, że mam duzy dylemat. Z jednej strony Edge - niższaca cena i waga,
moduł 3 generacji, z drugiej strony - Vista - zdecydowanie wyzsza cena i waga
ale mozliwosc wgrywania map. Oj - trudna decyzja.

Skot







Przemek Wozniak

Posted: 28 Sty 2007 18:41:12




No i porównaj sobie mapę dobrą wektorową topo do mapy wektorowej
samochodowej - te pierwsze mają zazwyczaj wszystko to, co trzeba do
nawigacji GPS podczas podróży rowerem. Z pewnością mają poziomice,
drogi leśne (przynajmniej te, po których daje się jechać rowerem) i
wszystko to, czego wedle ignorancji kolegi Przemka na takich mapach
nie występuje :-P

Okej, poczytałem chwilę o tych mistycznych Garminach i odnośnie map
wektorowych zwracam honor - istotnie, te dokładniejsze mapy mają poziomice.
Tak czy inaczej, półka cenowa Garminów, przynajmniej tych na Sirf Star III
jest o tyle odległa od ceny modłułu na bluetooth, że rozważania o zakupie
takiego urządzenia mają w moim przypadku czysto teoretyczny charakter - z
tego co widzę na allegro, to ciekawsze urządzenia zaczynają się powyżej 1000
zł. Swoją drogą, nie jestem przeciwnikiem map wektorowych, ale zwykłe
rastrowe są w gruncie rzeczy wystarczają mi do wygodnego korzystania z gpsu,
a cena całego rozwiązania z nawiązką rekompensuje niedogodności. Chyba EOT.




matb

Posted: 28 Sty 2007 18:51:25




Swoją drogą, nie jestem
przeciwnikiem map wektorowych, ale zwykłe rastrowe są w gruncie
rzeczy wystarczają mi do wygodnego korzystania z gpsu, a cena całego
rozwiązania z nawiązką rekompensuje niedogodności. Chyba EOT.

Można po górach jeździć rowerem MTB, można składakiem. Różnica w cenie
między dobrym MTB a Wigry 3 z pewnością rekompensuje (może nawet z
nawiązką?) niedogodności. Tyle w temacie.




skot8

Posted: 28 Sty 2007 20:05:13



Czesc

no wreszczie pierwszy pozytywny głos na temat Edge !!!!
Chyba pozostali na grupie nie mieli doświadczeń z tym modelem.
A możesz napisać co to za funkcja wyprzedzanie trasy ?
Rozumiem, że do Edgiego można wprowadzić z mapy punkty charakterystyczne dla
danej trasy. Ile takich punktów można wprowadzić ?
Czy jest też funkcja wyokosci ?
A jak działa prędkościomierz ? Są chwilowe przekłamania ?

Skot




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
 

Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover, która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów.
Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne.
Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście).
Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd..

users Czas ładowania strony (sek.): 0.737
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg

Online: Odwiedzający - 4
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 19 [28 Cze 2010 13:58:16]
Odwiedzający - 19 / + - 0
  • Kingston Racing Team ma swoje Złotko
  • Ania Sojka z Kingston Racing Team – zgodnie z przewidywaniami – zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Polski w Zjeździe, które odbyły się w Siennej na Czarnej Górze, 18 lipca 2010 roku.
  • Druga edycja Enduro Trophy na Czarnej Górze
  • Po dwóch miesiącach przerwy ekipa Enduro Trophy powraca z kolejną edycją swojej imprezy, która tym razem odbędzie się w miejscu doskonale znanym wszystkim polskim endurakom – na Masywie Śnieżnika...
  • Mazovia MTB Marathon w Skarżysku Kamiennej
  • Mazovia MTB Marathon 25 lipca w Skarżysku Kamiennej to wielkie emocje z wiązane z V edycją Pucharu Polski w Maratonach MTB, drugą edycją Klasyfikacji Górskiej Mazovia MTB Maraton i Otwartymi Mistrzostwami Samorządowców Skarżyska Kamiennej.
  • UST – opony bezdętkowe
  • Pod koniec lat 90 firma Mavic, specjalizująca się w produkcji obręczy i kół rowerowych we współpracy z firmami Hutchinson i Michelin, potentata w dziedzinie opon zaprezentowała system bezdętkowy pod nazwą UST...
  • Rutkiewicz i Morajko faworytami wyścigu Pomerania Tour
  • Zawodnicy zawodowej grupy kolarskiej Mróz ActiveJet, Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko, wymieniani są jako główni faworyci wyścigu Pomerania Tour - ostatniego poważnego sprawdzianu przed Tour de Pologne. Start wyścigu już w sobotę 24 lipca w Gdańsku.