° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\'

Dynamo w piaście

Cykliści / Archiwum - rowery 2004 / Dynamo w piaście
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Faja

Posted: 28 Wrz 2007 12:53:55





Dzięki.
Ja to bym trochę bardziej katował - dostojne sunięcie
na rowerze i delikatne pokonywanie krawężników

Jak pisze - mechanicznie powinno wytrzymać, elektrycznie - zapewne też,
ale trzeba rozszyfrować problem o którym pisałem.

Prawdopodobnie są to jakieś styki, brudy, złe przewodzenie a _nie_ samo
dynamo. Tym bardziej że problemy z przewodzeniem miałem już wcześniej -
nie działała tylna lampka, problem rozwiązał się podpięciem jej _dwoma_
a nie jednym kabelkami.


Problem jest prosty taki sam jaki Masz z okularami w zimie.





radz

Posted: 10 Mar 2008 07:56:26



Przecież już było: http://charbike.webpark.pl/




MadMan

Posted: 10 Mar 2008 18:28:51




Przecież już było: http://charbike.webpark.pl/

Pewnie spam, ale trudno :)
Ja mam pytanie - ma ktoś takie coś? Dla kogoś takiego jak ja byłoby to
niemal zbawieniem.




FOX32

Posted: 4 Wrz 2008 13:06:46



Witam,

Nie jestem zorientowany w temacie tego wynalazku. Jest sobie dynamo w
piaście przedniego koła i teraz moje lamerskie pytania:

1 - Jak duże jest obciążenie w związku z wytwarzeniem energii i czy można to
wyłączyć aby zniwelować opór jak energia nie jest potrzebna?
2 - Jak odprowadzana jest energia jeśli koło jest w ruchu (po widelcu
kabelek?)?

Pozdrawiam,
FOX32





Saurus

Posted: 4 Wrz 2008 13:19:36



1. Niewyczuwalne w porównaniu z normalnymi oporami jazdy, zauważalne
jak odwrócisz rower do góry nogami i zakręcisz kołem, szybciej się
zatrzymuje.
2. Shimano ma swoją wtyczkę (bardzo wygodne przy zdejmowaniu koła),
podejrzewam że inni producenci też coś podobnego mają.




MadMan

Posted: 4 Wrz 2008 13:21:27




1 - Jak duże jest obciążenie w związku z wytwarzeniem energii i czy można to
wyłączyć aby zniwelować opór jak energia nie jest potrzebna?

Opór praktycznie niezauważalny w porównaniu do stanu gdy wyłączymy
odbiornik energii. Wyłączyć można normalnie, wyłącznikiem na lampce na
przykład.

2 - Jak odprowadzana jest energia jeśli koło jest w ruchu (po widelcu
kabelek?)?

Przy piaście jest taka złączka, tam podłączasz stosowną wtyczkę z
kabelkiem do lampki tudzież innego odbiornika prądu. Kabelek może iść
różnie, u mnie jest normalnie przymocowany zipami do widelca, podobnie
jak np. kabelek od licznika.




MichałG

Posted: 4 Wrz 2008 13:53:50



Witam,

Nie jestem zorientowany w temacie tego wynalazku. Jest sobie dynamo w
piaście przedniego koła i teraz moje lamerskie pytania:

1 - Jak duże jest obciążenie w związku z wytwarzeniem energii i czy
można to wyłączyć aby zniwelować opór jak energia nie jest potrzebna?

Nie ma różnicy pomiędzy włączonym i wyłączonym dynamem (stąd wynalazki
jak http://charbike.webpark.pl/)

pewnie chciałeś napisać: nie ma WYCZUWALNEJ róznicy...... :-)

pozdrawiam
Michaół







Posted: 4 Wrz 2008 14:05:52




Kabelek może iść
różnie, u mnie jest normalnie przymocowany zipami do widelca, podobnie
jak np. kabelek od licznika.

Możesz zrobić zdjęcie tych Zipów?

P.s - ma ktoś strone z serwisem piast z dynamem shimano? Nie wiem jak to
ustrojstwo rozebrac i przeserwisować.





MadMan

Posted: 4 Wrz 2008 14:34:23




ja mam pytanie trochę z innej beczki - ktoś podał linka do chairbike -
nie orientujecie sie czasami czy takie urządzenie jest w stanie
podtrzymać podczas jazdy pracę gps-a ? takiego samochodowego.

Ja mam zestaw - dużo żrąca prądu komórka z Windows Mobile + odbiornik
GPS na BT. Komórka z charbike jest ładowana bez problemu, jakby ją
używać tylko do dzwonienia/SMSów i GPSa to z zasileniem zestawu
komórka+odbiornik też byłoby OK.
Dynamo w piaście mam 2.4W, więc te słabsze, z dynamem 3W ładowanie
pewnie byłoby szybsze/sprawniejsze.




Saurus

Posted: 4 Wrz 2008 14:43:17



ja mam pytanie trochę z innej beczki - ktoś podał linka do chairbike -
nie orientujecie sie czasami czy takie urządzenie jest w stanie
podtrzymać podczas jazdy pracę gps-a ? takiego samochodowego.

Palmtopa z Auto Mapą i jasnością wyświetlacza podkręconą maksymalnie
(dla widoczności w słoneczny dzień) podtrzymywał, ale już nie ładował
(palmtop miał wyjątkowo zjechaną baterię i po zatrzymaniu się wchodził
w stan przymusowego uśpienia :D). Moduł GPS miałem oddzielny, łączność
przez bluetooth który jest dość prądożerny więc myślę że sprzęt z
wbudowanym GPS lepiej sobie poradzi.





MirMir

Posted: 4 Wrz 2008 19:46:46



teraz, w tej chwili, to ja będę prawdopodobnie zmieniał przednią piastę
(chcę kupić taką z mocowaniem hamulca rolkowego), więc obecną będę miał
Taką z dynamem czy bez? Jeśli z dynamem to skąd?




MichałG

Posted: 5 Wrz 2008 05:45:41



Oprócz tego mam jeszcze obciachowe błotniki, i o zgrozo - dzwonek.....
:-)

Co Ty wiesz o obciachu...
http://picasaweb.google.pl/damian.karwot/Magurka2008
Gdzieś-tam jestem ;-) A dzwonek też mam. Jeszcze. Bo zamierzam kupić
AirZounda. :-)

hehe, nawet lampka ta sama.... ale nie mam jeszcze tego druciactwa na
przednim kole.... :-)))
http://picasaweb.google.pl/mic487/ROWER28062008#5231346538729028882
Pozdrawiam
Michał




MirMir

Posted: 5 Wrz 2008 07:04:28



Piasta z dynamem i mocowaniem hamulca rolkowego. Od dystrybutora
Shimano. Jest w katalogu, liczę, że uda się sprowadzić i to po cenie
katalogowej (120zł). Zobaczymy.
A ja naiwny uwierzyłem sprzedawcą, że shimano to z dynamem ma tylko

tarczowe hamulce. Było to prawdą ale chyba w 2002 r. Szukałem dynama
firmy SRAM a tego to na całym świecie ciężko dostać.




Jan Cytawa

Posted: 5 Wrz 2008 07:11:05



MadMan napisał:


1 - Jak duże jest obciążenie w związku z wytwarzeniem energii i czy można to
wyłączyć aby zniwelować opór jak energia nie jest potrzebna?

Opór praktycznie niezauważalny w porównaniu do stanu gdy wyłączymy
odbiornik energii. Wyłączyć można normalnie, wyłącznikiem na lampce na
przykład.

Nieobciazona piasta dynamem kreci sie jednak dosyc ciezko. Dla mnie opor
jest dosyc wyrazny. Luzem puszczone kolo kreci sie zdecydowanie krocej
niz z normalna dobrze wyregulowana piasta. Oczywiscie w jezdzie
turystycznej te zwiekszone opory nie maja zadnego praktycznego
znaczenia.

Jan Cytawa






Posted: 5 Wrz 2008 08:14:59




Nieobciazona piasta dynamem kreci sie jednak dosyc ciezko. Dla mnie opor
jest dosyc wyrazny. Luzem puszczone kolo kreci sie zdecydowanie krocej
niz z normalna dobrze wyregulowana piasta. Oczywiscie w jezdzie
turystycznej te zwiekszone opory nie maja zadnego praktycznego
znaczenia.

Jan Cytawa

Jest tak jak mówisz, gdy kupiłem dynamo z piastą i pokręciłem samym dynamem,
to się przeraziłem. Trzeba uzyc sporej siły by przekręcić os. Gdy piasta
została zapleciona z obręczą mogłem juz zrobic ze 3 obroty koła. Gdy koło
założone jest do roweru mogę zakręcić 5 obrotów kołem, na włączonej piascie
ze 2 obroty. Mimo wszytko gdy jeździsz włączona czy wyłączona NIE MA
WYCZUWALNYCH RÓŻNIC. Mam lampkę Lumotec topal senso i gdy się ściemnia
lampka sama się włącza. Włacza się czasem gdy np wieżdzam w uliczke gdzie
jest wiecej drzew i się zapala NIE CZUJE ŻADNEJ RÓZNICY. Jedyną różnicą jest
swiecąca się żarówka. W nocy gdy wracam z pracy jade 30km/h gdzie lampka
oswietla mi drogę i jest tak jak w dzień. NIE CZUJĘ WIĘKSZEGO ZMĘCZENIA
utrzymuje tą samą prędkość co w dzień i ta samą co przed zakupem piasty z
dynamem. Do mieszczucha rewelacja! Dziś nie wyobrażam sobie już jazdy bez
piasty z dynamem. Charbike też posiadam. Ładuje mi bez problemu Mio a701.
Jedyna wada, że przy połączeniu charbike muszę odłączyć lampki, więc nie
jeżdże z charbike w nocy (ale niby po co, a przydaję się, na nocne eskapady,
na szczęście na to tez mam lekarstwo). Zasilanie z charbike i lampki
zmieniam poprzez wsuwki, które zamontowalem na kablu. Zamieniam kabelki do
pradnicy i mam zasilanią lampke bądź charbike. Najlepiej przydałoby się
zrobić puszeczkę z przełącznikiem, ale wykwintnym elektronikiem to ja nie
jestem.







Posted: 5 Wrz 2008 08:26:33



U mnie na stronie o nx30:

http://www.n-s.pl/krudnik/nx30/inside/

Mam tylko taką, więc taką sfociłem.

Krzysiek Rudnik

Super, o to mi chodziło. Wiesz może co ile trzeba serwisować? Na swojej od
nowości zrobiłem 1800km ale chodzi jeszcze dobrze, brak luzów itp.





Saurus

Posted: 5 Wrz 2008 09:20:57




Jest tak jak mówisz, gdy kupiłem dynamo z piastą i pokręciłem samym dynamem,
to się przeraziłem. Trzeba uzyc sporej siły by przekręcić os.

Też tak było jak kupiłem drugą piastę (pierwsza była w rowerze i nie
macałem jej przed zapleceniem koła). Trzymając ją w rękach
masakrycznie ciężko było ją obrócić, chodziła "skokowo", po zapleceniu
koła włożyłem ją do widelca, zacisnąłem zacisk i chodzi idealnie, więc
nie wiem na czym to polega :) W każdym razie jeśli u ciebie koło robi
zaledwie parę obrotów to i tak coś jest nie tak.







Posted: 5 Wrz 2008 09:58:53





Ja na swojej zrobiłem 6000km bez serwisowania i chodzi dobrze. Co tu
serwisować...

:) to poczekam jeszcze :))






Grzegorz Baltazar Kajdrowicz

Posted: 5 Wrz 2008 11:20:29



a ja mam inne pytanie.
kidys toczyla sie tu dyskusja dot. jakosci dynam.

Marcin Hyla polecal Son Nabendynamo.

Mnie interesuje informacja, ktroe z dostepnych dynam jest:
a. wytrzylale na dalekie wyprawy w rozne rejony,
b. nie wymaga serwisu zbyt czesto,
c. jesli serwis, to latwy
d. dobra sprawnosc
e. wieksza moc niz 3 W. jesli takich nie ma to ten punkt odpada
f. czy sa piasty na 12V

g. cena nie jest wyznacznikiem!




Grzegorz Baltazar Kajdrowicz

Posted: 5 Wrz 2008 12:51:08



wrz 2008 15:06:46 pisze co nastepuje:

Nie jestem zorientowany w temacie tego wynalazku. Jest sobie
dynamo w piaście przedniego koła

http://www.nabendynamo.de/pdf/ar.11-12_2007.pdf




Marcin Hyła

Posted: 5 Wrz 2008 13:09:44




Marcin Hyla polecal Son Nabendynamo.

No, "polecanie" to brzmi mocno - nigdy na nim jeździłem :-) Natomiast z
różnych opisów i różnych recenzji wynika, że to jest rozwiązanie topowe.

Mnie interesuje informacja, ktroe z dostepnych dynam jest:
a. wytrzylale na dalekie wyprawy w rozne rejony,
b. nie wymaga serwisu zbyt czesto,
c. jesli serwis, to latwy

Ja używałem tylko shimanowskich, jedno (HB-NX10) zdechło z przyczyn
nieznanych, drugie (HB-NX30) jeździ już chyba piąty albo szósty rok (?)
- przyczyna jego "zdychania" została zidentyfikowana i leży poza dymano
(czujnik przepięciowy interpretował mikrodrgania skutkujące rozłączeniem
blaszki doprowadzającej prąd do żarówki halogenowej jako przepalenie
żarówki i zamykał obwód, rozwiązanie: lepsze umocowanie żarówki).

Shimano robi też droższe sportowe wersje dynamo w piaście. Znajomi
pojechali rowerkami do Hiszpanii z piastami HB32 (o ile dobrze pamietam)
, wiec coś będzie wiadomo na temat ich wytrzymałości na wyprawach.

d. dobra sprawnosc
e. wieksza moc niz 3 W. jesli takich nie ma to ten punkt odpada

Nie spotkałem się z takimi.

f. czy sa piasty na 12V

Oj, chyba nie. Wydawało mi się, że SON ma ale nie widzę na ich stronie.
Natomiast 12v robi klasyczne butelkowe Busch Muller, nie wiem jakiej
jakości.

IMHO na wyprawie dynamo w piaście jest trochę chybionym pomysłem - raz,
że jeździsz głównie w dzień, dwa że to jest extra masa, trzy - te
powiedzmy 5% oporów dodatkowo to jest 50 km na 1000 ;-)

No chyba że chcesz ładować coś po drodze, ale czy nie lepiej wtedy
jakieś słoneczne baterie użyć?

marcin ha





Posted: 5 Wrz 2008 13:13:14




Mnie interesuje informacja, ktroe z dostepnych dynam jest:
a. wytrzylale na dalekie wyprawy w rozne rejony,
b. nie wymaga serwisu zbyt czesto,
c. jesli serwis, to latwy
d. dobra sprawnosc
e. wieksza moc niz 3 W. jesli takich nie ma to ten punkt odpada
f. czy sa piasty na 12V


Innego niz shimano nie mialem ale postaram sie ustosunkowac do Twoich
punktów.

a. i b. spelnia warunki, mysle, ze serwis takiej piasty powinno sie robic co
5-8k km.
c. shimano jest latwy, bo opisany przez uzytkownika który gdzies tu podal
link :p
d. co znaczy dobra sprawnosc? Sprawne jest bo dziala dobrze :P
e. Nie ma o wiekszej mocy gdyz: przednia zarówka ma 2,4W tylnia
dioda/zarówka 0,6W. Chcesz popalic zarówki?
f. Mylisz pojecia. Dynamo w piascie ma prad zmienny i tak gdy jedziesz
10km/h daje okolo 3V a gdy jedziesz 30km/h daje okolo 24V wiec jest wiecej
niz 12V. stad wynalazek typu charbike, który to zamienia prad zmienny na
staly o wartosci 12V!

Patrzac na twoje pkt, uwazam, ze wymyslasz, szukajac dziury w calym





MirMir

Posted: 5 Wrz 2008 14:14:46



Piasta z dynamem i mocowaniem hamulca rolkowego. Od dystrybutora
Shimano. Jest w katalogu, liczę, że uda się sprowadzić i to po cenie
katalogowej (120zł). Zobaczymy.
A masz jakieś wtyki u dystrybutora? W sklepie mówią, że nie ma i w tym

roku nie będzie, bo już po sezonie. Być może pod koniec września coś
będzie jak z targów rowerowych dystrybutor coś dostanie.

Jest jeszcze Sturmey-Archer X-FDD ale podobno ma gorsze dynamo. No i nie
ma szpanerskiej ;-) tarczy chłodzącej hamulca.




Grzesiek

Posted: 5 Wrz 2008 14:24:12




Marcin Hyla polecal Son Nabendynamo.

No, "polecanie" to brzmi mocno - nigdy na nim jeździłem :-) Natomiast z
różnych opisów i różnych recenzji wynika, że to jest rozwiązanie topowe.

Mnie interesuje informacja, ktroe z dostepnych dynam jest:
a. wytrzylale na dalekie wyprawy w rozne rejony,
b. nie wymaga serwisu zbyt czesto,
c. jesli serwis, to latwy

Ja używałem tylko shimanowskich, jedno (HB-NX10) zdechło z przyczyn
nieznanych, drugie (HB-NX30) jeździ już chyba piąty albo szósty rok (?)
- przyczyna jego "zdychania" została zidentyfikowana i leży poza dymano
(czujnik przepięciowy interpretował mikrodrgania skutkujące rozłączeniem
blaszki doprowadzającej prąd do żarówki halogenowej jako przepalenie
żarówki i zamykał obwód, rozwiązanie: lepsze umocowanie żarówki).

Shimano robi też droższe sportowe wersje dynamo w piaście. Znajomi
pojechali rowerkami do Hiszpanii z piastami HB32 (o ile dobrze pamietam)
, wiec coś będzie wiadomo na temat ich wytrzymałości na wyprawach.

d. dobra sprawnosc
e. wieksza moc niz 3 W. jesli takich nie ma to ten punkt odpada

Nie spotkałem się z takimi.

f. czy sa piasty na 12V

Oj, chyba nie. Wydawało mi się, że SON ma ale nie widzę na ich stronie.
Natomiast 12v robi klasyczne butelkowe Busch Muller, nie wiem jakiej
jakości.

IMHO na wyprawie dynamo w piaście jest trochę chybionym pomysłem - raz,
że jeździsz głównie w dzień, dwa że to jest extra masa, trzy - te
powiedzmy 5% oporów dodatkowo to jest 50 km na 1000 ;-)

No chyba że chcesz ładować coś po drodze, ale czy nie lepiej wtedy
jakieś słoneczne baterie użyć?

marcin ha




MadMan

Posted: 5 Wrz 2008 14:46:09



Dnia Fri, 5 Sep 2008 12:44:24 +0000 (UTC), Grzegorz Baltazar Kajdrowicz

Charbike!


http://tiny.pl/89pr

No tak, ładnie pięknie, ale cenowo nie ta półka :)




Grzesiek

Posted: 5 Wrz 2008 16:33:53




IMHO na wyprawie dynamo w piaście jest trochę chybionym pomysłem - raz,
że jeździsz głównie w dzień, dwa że to jest extra masa, trzy - te
powiedzmy 5% oporów dodatkowo to jest 50 km na 1000 ;-)

Jakiś czas temu był wątek o oświetleniu z dynamopiasty w rowerze
wyprawowym, pamiętasz kto tak pisał?

" W mieście opory są pomijalne, na długiej trasie nie.

Na długiej trasie też są pomijalne. Szczególnie jeśli trasa - o zgrozo -
nie jest całkowicie płaska, jeśli - odmiennnie niż w laboratorium -
wieje wiatr, jeśli akurat wybraliśmy opony z agresywnym bieżnikiem (z
jakiegokolwiek powodu), jeśli na drodze jest kostka a nie równy asfalt,
albo na odwrót. Itp. itd. "

Zdaje mi się, że Grzegorz wypróbował już oświetlenie z dynamopiasty na
wyprawie, pewnie tym razem chodzi mu o zasilanie innych urządzeń skoro
potrzebuje więcej W?

--
Pozdrawiam,
Grzesiek




Krzysztof Rudnik

Posted: 5 Wrz 2008 21:41:01




a ja mam inne pytanie.
kidys toczyla sie tu dyskusja dot. jakosci dynam.

Marcin Hyla polecal Son Nabendynamo.

Mnie interesuje informacja, ktroe z dostepnych dynam jest:
a. wytrzylale na dalekie wyprawy w rozne rejony,
b. nie wymaga serwisu zbyt czesto,

Moja NX30 nigdy nie wymagała serwisu w trasie. Była ze dwa, trzy razy
przesmarowana na jakies 18-20tys km. Raz wymagała naprawy elektrycznej, ale
ten drucik urwał się właśnie w czasie serwisowania (rozebranie dynama
wymaga odlutowania i wyginania drucika).

e. wieksza moc niz 3 W. jesli takich nie ma to ten punkt odpada
f. czy sa piasty na 12V

Kiedyś, jakoś tak pod koniec lat 80-tych widziałem chińskie rowery z dynamem
(butelkowym) 12V 6W.
A NX30 (patrz na moją strone - są wykresy) jest raczej źródłem prądowym,
więc zaświeci i żarówke 12V 5W.

Krzysiek Rudnik





Grzegorz Baltazar Kajdrowicz

Posted: 6 Wrz 2008 06:38:46



w odpowiedzi Marcin Hyła na post
15:09:44 pisze co nastepuje:

IMHO na wyprawie dynamo w piaście jest trochę chybionym pomysłem -
raz, że jeździsz głównie w dzień, dwa że to jest extra masa, trzy
- te powiedzmy 5% oporów dodatkowo to jest 50 km na 1000 ;-)

ladowanie aku albo gpsa. teraz mam gpsa podpietego do baterii z aku z
laptopa. wytrzymuje 2 tyg.


No chyba że chcesz ładować coś po drodze, ale czy nie lepiej wtedy
jakieś słoneczne baterie użyć?

mam. ale chcialbym sprawdzic jak sie zachowuje w takich sytuacjach
dynamo i miec porownanie do bat. slonecznych





Grzegorz Baltazar Kajdrowicz

Posted: 6 Wrz 2008 06:40:47



05 wrz 2008 18:33:53 pisze co nastepuje:

Zdaje mi się, że Grzegorz wypróbował już oświetlenie z
dynamopiasty na wyprawie, pewnie tym razem chodzi mu o zasilanie
innych urządzeń skoro potrzebuje więcej W?

o ladowanie aku i gpsa.
z aku laduje pozniej np. naterie do lustrzanki itp.




tomzoo

Posted: 6 Wrz 2008 20:20:30




Shimano robi też droższe sportowe wersje dynamo w piaście. Znajomi
pojechali rowerkami do Hiszpanii z piastami HB32 (o ile dobrze pamietam)
, wiec coś będzie wiadomo na temat ich wytrzymałości na wyprawach.

Ja już jeżdżę 3 rok z dynamem w piaście - takie z mocowaniem pod
tarczówkę (ale nie używam)
Nie pamiętam modelu... a nie chce mi się do rowerka zejść
mam tę piastę założoną w trekkingu, który pełni funkcję mieszczucha,
roweru wyprawowego, trekkinga i górala w jednym ;)

IMHO na wyprawie dynamo w piaście jest trochę chybionym pomysłem - raz,
że jeździsz głównie w dzień, dwa że to jest extra masa, trzy - te
powiedzmy 5% oporów dodatkowo to jest 50 km na 1000 ;-)

Mi jakoś to nie przeszkadza :) Dla mnie kilometry nie są celem.

No chyba że chcesz ładować coś po drodze, ale czy nie lepiej wtedy
jakieś słoneczne baterie użyć?

A jakie na to patenty są?


Pozdr.
Tomzoo






<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover, która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów.
Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne.
Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście).
Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd..

users Czas ładowania strony (sek.): 0.574
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg

Online: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 19 [28 Cze 2010 13:58:16]
Odwiedzający - 19 / + - 0
  • Kingston Racing Team ma swoje Złotko
  • Ania Sojka z Kingston Racing Team – zgodnie z przewidywaniami – zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Polski w Zjeździe, które odbyły się w Siennej na Czarnej Górze, 18 lipca 2010 roku.
  • Druga edycja Enduro Trophy na Czarnej Górze
  • Po dwóch miesiącach przerwy ekipa Enduro Trophy powraca z kolejną edycją swojej imprezy, która tym razem odbędzie się w miejscu doskonale znanym wszystkim polskim endurakom – na Masywie Śnieżnika...
  • Mazovia MTB Marathon w Skarżysku Kamiennej
  • Mazovia MTB Marathon 25 lipca w Skarżysku Kamiennej to wielkie emocje z wiązane z V edycją Pucharu Polski w Maratonach MTB, drugą edycją Klasyfikacji Górskiej Mazovia MTB Maraton i Otwartymi Mistrzostwami Samorządowców Skarżyska Kamiennej.
  • UST – opony bezdętkowe
  • Pod koniec lat 90 firma Mavic, specjalizująca się w produkcji obręczy i kół rowerowych we współpracy z firmami Hutchinson i Michelin, potentata w dziedzinie opon zaprezentowała system bezdętkowy pod nazwą UST...
  • Rutkiewicz i Morajko faworytami wyścigu Pomerania Tour
  • Zawodnicy zawodowej grupy kolarskiej Mróz ActiveJet, Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko, wymieniani są jako główni faworyci wyścigu Pomerania Tour - ostatniego poważnego sprawdzianu przed Tour de Pologne. Start wyścigu już w sobotę 24 lipca w Gdańsku.