° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\'

Dynamo w piaście

Cykliści / Archiwum - rowery 2004 / Dynamo w piaście
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Paweł Łabaj

Posted: 17 Lis 2004 10:47:53



Cześc,

Czy ktoś z Was widział może w jakimś sklepie dynamo w piaście firmy Shimano?
Interesuje mnie model HB-NX30

Nowa dostawa u dystybutora dopiero w lutym :-(

Pozdrawiam



Piotr Mechanik

Posted: 17 Lis 2004 14:55:29



Kolejny wynalazek Shimano, który się nie przyjął jak Ci Deck i Mega Range
i tak samo nie potrzebny.
Najlepszego
Piotr
Mechanik






Wojo

Posted: 17 Lis 2004 15:17:26




Użytkownik "Paweł Łabaj" napisał
Czy ktoś z Was widział może w jakimś sklepie dynamo w piaście firmy
Shimano?

Interesuje mnie model HB-NX30


a jest takie coś tylko że na oś 20mm ?

8 )






Kuba C

Posted: 17 Lis 2004 15:56:10



Kolejny wynalazek Shimano, który się nie przyjął jak Ci Deck i Mega Range
i tak samo nie potrzebny.

Faktycznie... nie widzialem, zeby ktokolwiek sie z takim sprzetem na
zawodach XC pokazywal.

Uprasza sie o nie pisanie glupot na preclu.
Dziekuje i pozdrawiam
Kuba C.






Marcin Hyła

Posted: 17 Lis 2004 17:05:53






Kolejny wynalazek Shimano, który się nie przyjął jak Ci Deck i Mega Range
i tak samo nie potrzebny.

Nie zabieraj głosu jak się nie znasz. A się nie znasz i pieprzysz bzdury
nieprzytomne.

Ani nie jest to wynalazek Shimano tylko zupełnie innych firm (Sturmey
Archer i to przed II wojną bodajże - choć mógł to wymyślić jeszcze ktoś
inny), ani też nieprawdą jest, jakoby "się nie przyjął".

Przez wiele lat jedynym producentem takich dynamo była niemiecka firma
SON, potem pojawił się HBNX10 Shimano a teraz Shimano produkuje coś z 8
modeli, między innymi od tego roku także w klasie Ultegra/Deore XT. Od
tego roku analogiczne rozwiązanie oferuje też SRAM (I-Light).

I jest to rozwiązanie spotykane od paru lat w bardzo wielu modelach
rowerów bardzo różnych firm na całym świecie.

Jak na śrubkowaniu znasz sie równie dobrze, jak na dynamo w piaście, to
jesteś dupa, a nie mechanik i tylko trollujesz na grupie.

Przyłączam się do prośby - nie zmieniaj tematów w wątku.

marcin ha



james

Posted: 17 Lis 2004 18:50:51



Czy ktoś z Was widział może w jakimś sklepie dynamo w piaście firmy
Shimano?

Interesuje mnie model HB-NX30

Witam! Długo szukałem no i...nie znalazłem. Musiałem korzystać z serwisy
Ebay. Kupuje się nowe piasty od handlarzy lub też od osób prywatnych. Od
handlarza kupiłem nową piastę. Ceny są niższe aniżeli w Polsce choć po
dodaniu kosztów przesyłki kwota ta niemalże się wyrównuje.Jeśli ktoś ma
zamiar, to kupić najlepiej z przełącznikiem, czego ja nie zrobiłem. Koszt
przełącznika to 10? już bez kosztów przesyłki, bo gość może włożyć to do
paczki w której jest piasta.
Zostaje jeszcze coś takiego jak zamówienie towaru u Pawlaka. Trochę się
czeka...no ale - monopol.
Warto jednak rozejrzeć się po Ebay gdyż bywają tam niekiedy piasty bardzo
tanie.
Pozdrawiam.Michał







Tomasz Minkiewicz

Posted: 17 Lis 2004 17:17:59




Przez wiele lat jedynym producentem takich dynamo była niemiecka firma
SON, potem pojawił się HBNX10 Shimano a teraz Shimano produkuje coś z 8
modeli, między innymi od tego roku także w klasie Ultegra/Deore XT.

Czy to znaczy, że są dynama w piaście także dla rowerów górskich?
Bo zastanawiałem się, czy nie zainwestować w takie coś, ale
ponieważ chciałbym ze swojego trekinga przeewoluować w maszynę
raczej all terrain, bałem się, czy tego nie rozwalę.




Krzysztof Rudnik

Posted: 18 Lis 2004 09:57:52





Przez wiele lat jedynym producentem takich dynamo była niemiecka firma
SON, potem pojawił się HBNX10 Shimano a teraz Shimano produkuje coś z 8
modeli, między innymi od tego roku także w klasie Ultegra/Deore XT.

Czy to znaczy, że są dynama w piaście także dla rowerów górskich?
Bo zastanawiałem się, czy nie zainwestować w takie coś, ale
ponieważ chciałbym ze swojego trekinga przeewoluować w maszynę
raczej all terrain, bałem się, czy tego nie rozwalę.

Ja w swoim city-goral (czyli taki ATB) mam NX30. Ona nie jest
jakos slabsza konstrukcyjnie od zwyklej piasty, a duza srednica
powoduje wrecz podniesienie wytrzymalosci kola jako calosci
(szprychu pracuja pod wiekszymi katami - kolo jest sztywniejsze)

Kiedys zrobilem fotki srodka NX30 -
http://www.n-s.pl/krudnik/nx30/nx30_otwarta.jpg
Os, konusy kulki jak w normalnej piascie. Jedynie to
ze obudowa sie otwiera moze jakos oslabic piaste,
ale to jest gwint o srednicy z 10cm, dokreca sie to
kluczem 30 (tak okolo) wiec raczej sie nie odkreci samo.

Krzysiek Rudnik







Marcin Hyła

Posted: 20 Lis 2004 15:19:15




Czy to znaczy, że są dynama w piaście także dla rowerów górskich?
Bo zastanawiałem się, czy nie zainwestować w takie coś, ale
ponieważ chciałbym ze swojego trekinga przeewoluować w maszynę
raczej all terrain, bałem się, czy tego nie rozwalę.

Ciekawe, ze Shimano ten sam najnowszy model dynamo w piaście wprowadziło
do linii szosowej (Ultegra) i zaawansowanego XC (Deore XT). Z recenzji
ogólnych i marketingu wynika, że parametry "elektryczne" sa wyraźnie
lepsze niż serii Nexave (HBNX30 itp.) a parametry mechaniczne i
uszczelnienie są "szosowe", takoż opory toczenia. Brakuje mi jednak
niezależnej recencji i pomiaru oporów toczenia i wydajności, jaka była
zrobiona kiedyś dla HBNX10, SON i paru innych klasycznych dymano
butelkowych.

Przyznam sie, że nie bardzo wiem, jak takie dynamo w piaście się w
górskim rowerze spisze. Nie wiem, jak z odpornością na jazdę po kamieniach.

Ale ważne jest też coś innego: moim zdaniem dynamo w przypadku roweru
terenowego nie bardzo się sprawdza z tego powodu, że czasem trzeba
jechać b. powoli, a niekiedy wręcz zatrzymywać się żeby szukać drogi i
wtedy światło się kończy kiedy jest bardzo potrzebne. Stąd wydaje mi
się, że w rowerach terenowych jednak akumulatory są lepsze, choć pewnie
mix typu dynamo+ładowarka i akumulator mogą sie okazać dla niektórych
idealne.

Nowe dynamo Shimano Ultegra jest tutaj:

http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11470&psid=37
http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11471&psid=37

A XT 2004 tutaj - ale to jest dokładnie to samo, co Ultegra powyżej:

http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11462&psid=11303
http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11460&psid=11303

Chyba że ktoś wypatrzy różnice ;-)

marcin ha



Paweł

Posted: 18 Wrz 2007 17:39:09



Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio
72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy
wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim.
Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe
dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę.
Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego
cacka.
Pozdrawiam.
Paweł.
www.rowerkiem.suwalki.pl








Krzysiek Wilk

Posted: 18 Wrz 2007 18:15:42



Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio
72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy
wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim.
Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe
dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę.
Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego
cacka.
Pozdrawiam.
Paweł.
www.rowerkiem.suwalki.pl




Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie.

Też stawia opór, jak jest włączone, choć duużo mniejszy niż zwykłe
dociskane do opony.

Zwróć uwagę, że dynamo 2,4W jest tylko do przedniej lamki. My mamy 3W -
zasilają i przód i tył. Polecam jeszcze tylną lampkę z kondensatorem -
świeci 5-10 minut po zatrzymaniu się.

Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały
dzień (i w kaskach też ;) ).

Pozdrawiam

Krzysiek Wilk




Ryszard Mikke

Posted: 18 Wrz 2007 18:43:20




Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio
72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy
wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim.
Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe
dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę.
Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego
cacka.

Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie.
Też stawia opór, jak jest włączone, choć duużo mniejszy niż zwykłe
dociskane do opony.

Zwróć uwagę, że dynamo 2,4W jest tylko do przedniej lamki. My mamy 3W -
zasilają i przód i tył. Polecam jeszcze tylną lampkę z kondensatorem -
świeci 5-10 minut po zatrzymaniu się.

Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały
dzień (i w kaskach też ;) ).

He he hmmm...

Wstawić takie, podłączyć do PowerLEDa i straszyć kierowników? :-

rmikke




skuter

Posted: 18 Wrz 2007 19:00:30



mozesz wyguglowac sporo opinii np. Romala






Krzysztof Rudnik

Posted: 18 Wrz 2007 19:39:40





Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały
dzień (i w kaskach też ;) ).

He he hmmm...

Wstawić takie, podłączyć do PowerLEDa i straszyć kierowników? :-

Wczoraj zrobilem testowa jazde z podlaczonymi LEDami (Luxeony)
przez przetwornice z mostkiem (z allegro) do dynama. Jak sie
prowadzi rower (pieszo) to lampki tak rozblyskiwaly, ale
przy z miare sensownej jezdzie swiecily fajnie. Mocy dynama
wystarczylo na 2 LEDy, kazdy dostawal po 700mA. Nawet pojechalem
na malutki kawalek do lasu, by sprawdzic jak to sie sprawdza
w calkowitej ciemnosci. Bylo niezle. Dla porownania mialem
2,4W halogen.

Krzysiek Rudnik







Konrad N.S.

Posted: 18 Wrz 2007 19:55:37




Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie.
Też stawia opór, jak jest włączone

czy nalezy z tego wnioskować, że gdy jest wyłączone, to opór jest mniejszy?
jest różnica WŁĄCZONE/WYŁĄCZONE?

Zwróć uwagę, że dynamo 2,4W jest tylko do przedniej lamki. My mamy 3W -
zasilają i przód i tył.

tu też zapytam:

to te 0.6w to taka duża różnica?
i przy 2,4w nie można już dwóch lapmek zasilać?
czyli trzeba nawet tu w dynamach uważać co się kupuje?
np. unibike który chce żona ma dynamo dh3n30 (prądnica) - czy to jest 3w czy
słabsze 2.4w?

KNS





Ryszard Mikke

Posted: 18 Wrz 2007 20:54:27




dynamo dh3n30 (prądnica) - czy to jest 3w czy
słabsze 2.4w?

http://tinyurl.com/yvljmx

Google jest wielki!
rmikke




Ryszard Mikke

Posted: 18 Wrz 2007 21:00:21





dynamo dh3n30 (prądnica) - czy to jest 3w czy
słabsze 2.4w?

http://tinyurl.com/yvljmx

O, a tu nawet jest dokładnie ta Twoja.

http://tinyurl.com/ysxde6

rmikke




Ryszard Mikke

Posted: 19 Wrz 2007 00:37:13




Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio
72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy
wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim.
Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe
dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę.
Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego
cacka.

Ja to miałbym pytanie, jak toto znosi drgania i wstrząsy?

Jak już parę razy pisałem, zdarza mi sie jeździć po takim chodniku,
że trzy błotniki mi już od drgań odpadły.

Jeżdżę też nieraz po takich dużych betonowych płytach, gdzie dla odmiany
zdarzało mi się lampki z ziemi zbierać. A i po paru schodkach zdarza mi się
zjechać, albo na krawężnik skoczyć, po lesie pojechać, wypieprzyć się na ryj w
błocie... Żaden trial, ale takie dynamko mogłoby to źle znieść.

Ma ktoś doświadczenie w katowaniu takiej piasty?
Albo może widział ktoś recenzję pod tym kątem w internecie?

rmikke




Paweł

Posted: 19 Wrz 2007 05:12:38





Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały
dzień (i w kaskach też ;) ).

Pozdrawiam

Krzysiek Wilk
===========
Dzięki serdeczne za opinię-odpowiedzi. Wybór padł na 3watowe.

Koniec problemów,a to stare dynamo slizga sier po oponie,a to aku dogorywają
gdzieś po drodze. Albo pojeździło by się ale jeszcze nie naładowane.

Pozdrawiam.
Paweł







Pawel.Labaj.KRK

Posted: 19 Wrz 2007 08:48:59



Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego
cacka.

Od prawie trzech lat jeżdżę na rowerze z dynamem DH-3N70 (teraz już
dostępne są nowsze i sprawniejsze modele) - dojazd do pracy i
wycieczki w weekend.
Składałem rower na tej piaście i nie mam porównania do innych piast ze
względu na opór.

Przy włączonym dynamie jest ciut większy opór niż przy wyłączonym.

Używam tego z włącznikiem SW-NX30 - bardzo wygodne rozwiązanie.

Jedyną niedogodnością był problem z dobraniem szprych ze względu na
dużą średnicę kołnierza tej piasty.

Inna sprawa, że trzy lata temu nie można było tego kupić w Polsce a
jedyny (nie)miłosiernie nam panujący oficjalny dystrybutor Shimano
miał gdzieś prośby o sprowadzenie jednej sztuki.

Pozdrawiam
--
Paweł





Krzysiek Wilk

Posted: 20 Wrz 2007 16:14:41




Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie.
Też stawia opór, jak jest włączone

czy nalezy z tego wnioskować, że gdy jest wyłączone, to opór jest
mniejszy? jest różnica WŁĄCZONE/WYŁĄCZONE?

Z całym szacunkiem - zwykłe brednie. Opór jest ten sam. A przynajmniej
ja nie czuję różnicy.

Z całym szacunkiem - próbowałeś zakręcić kołem przy włączonym i wyłączonym?

Podczas jazdy różnicy prawie nie ma - ale ja czuję to "prawie".

KW




Krzysiek Wilk

Posted: 20 Wrz 2007 16:16:40



Też stawia opór, jak jest włączone, choć duużo mniejszy niż zwykłe
dociskane do opony.

?!!!
To jakieś dziwne chyba masz. Ja nie czuję różnicy.

W czym nie czujesz różnicy? Między dynamem w piaście a tym zwykłym
dociskanym? To może to drugie nie było włączone?

Jak już pisałem wyżej, dynamo w piaście też stawia opór po włączeniu.
Nieporównywalny ze zwykłym ale jednak...

KW




Leechu

Posted: 20 Wrz 2007 18:29:31




Jak już pisałem wyżej, dynamo w piaście też stawia opór po włączeniu.
Nieporównywalny ze zwykłym ale jednak...

Just Elektrotechnika a precyzyjniej fizyka.




Marcin Hyła

Posted: 27 Wrz 2007 17:41:21




Ja to miałbym pytanie, jak toto znosi drgania i wstrząsy?

Dziwnie ;-) Ale - jak pisze poniżej - zdaje się nie samo dynamo, tylko
system mu towarzyszący ;-)

Używam dynamo w piaście od wielu lat - najpierw miałem NX10 (pierwsze
produkowane przez Shimano i chyba byłem pierwszym preclowiczem z takim
ustrojstwem) i ono po chyba trzech albo czterech latach padło. Z
jakiegoś powodu przestało dawać prąd. Nikt ani na preclu ani w realu nie
był w stanie stwierdzić, skąd ten problem - po prostu czasem się
wyłączało, czasem działało i nagle przestawało działać. Aha - ono miało
taki fajny wyłącznik na kierownicy. OIDP to właśnie tak reagowało na
wstrząsy.

Ponieważ i tak robiłem nowe koła do miejskiego roweru to kupiłem nowe,
HB NX30 (poprzednik obecnej serii DH-3Nxxx) z włącznikiem na fotokomórkę
i to działało znakomicie - do czasu kiedy pod wpływem wstrząsów zaczęło
się wyłączać. Trzeba było zatrzymać rower i ponownie ruszyć - wtedy
wszystko gra. Istotne są właśnie wstrząsy - to po nich dynamo się wyłączało.

Sprawę zgłosiłem swego czasu na preclu i po dyskusji prawdopodobna
wydaje się hipoteza, że nieszczęsne wyłączanie na wybojach wynika z
minimalnych przerw w obwodzie, które wyłącznik - zarazem czujnik
przeciwprzepięciowy - interpretuje jako przepalenie żarówki. Podejrzenie
padło na przedni halogen i blaszke sprężystą która kontaktuje do stopki
halogenu. Ona mogła się minimalnie odginać na wybojach i następowało
przerwanie obwodu. Ale gmeranie przy niej nic nie dało - za to
przeczyszczenie paru styków w innych częściach kabelków owszem, odpukać ;)

BTW - już kiedyś wyszło, że warto do lampek prowadzić dwa niezależne
kabelki z plusem i minusem, bo rama jako uziemienie się w miarę korozji
średnio spisuje :-)

Tyle pod względem elektryki.

Ma ktoś doświadczenie w katowaniu takiej piasty?
Albo może widział ktoś recenzję pod tym kątem w internecie?

Jeśli chodzi o mechanike - to obydwa dynamo są bez zarzutu jeśli chodzi
o jazde miejską. Niezbyt szybką, ale za to całodzienną, całoroczną i
parkowanie pod chmurką bez względu na pogodę. No i jeździec z bagażem to
w porywach 120 kilo ;-)

marcin ha




Marcin Hyła

Posted: 27 Wrz 2007 17:42:56




próbowałeś zakręcić kołem przy włączonym i wyłączonym?

Podczas jazdy różnicy prawie nie ma - ale ja czuję to "prawie".

Raczej _słyszysz_ - ono tak śmiesznie mruczy jak jest włączone.
Przynajmniej najstarszy i przednajstarszy model shimano.

:-)

marcin ha



Mariusz Kruk

Posted: 27 Wrz 2007 17:52:50



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Marcin Hyła"
BTW - już kiedyś wyszło, że warto do lampek prowadzić dwa niezależne
kabelki z plusem i minusem, bo rama jako uziemienie się w miarę korozji
średnio spisuje :-)

Jakie, khem, uziemienie???




Marcin Hyła

Posted: 27 Wrz 2007 17:58:38





Jakie, khem, uziemienie???

No, takie przez gumę ogumienia ;-) Masa? CHGW jak sie to nazywa, nie
jestem elektrykiem. W każdym razie nie działało ;-)

marcin ha



Mariusz Kruk

Posted: 27 Wrz 2007 18:00:51



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Marcin Hyła"
Jakie, khem, uziemienie???
No, takie przez gumę ogumienia ;-)


No chyba że...

Masa?

Masa.

CHGW jak sie to nazywa,

W politykę wkraczasz, uważaj ;-





Ryszard Mikke

Posted: 27 Wrz 2007 18:47:12




Jeśli chodzi o mechanike - to obydwa dynamo są bez zarzutu jeśli chodzi
o jazde miejską. Niezbyt szybką, ale za to całodzienną, całoroczną i
parkowanie pod chmurką bez względu na pogodę. No i jeździec z bagażem to
w porywach 120 kilo ;-)

Dzięki.
Ja to bym trochę bardziej katował - dostojne sunięcie
na rowerze i delikatne pokonywanie krawężników
jakoś mi nie pasuje :-) A 120 kilo to żadne halo,
portfel i nóż w kieszeń, pas na biodra i nawet
bez plecaka 120 kilo powinno wyjść. Chyba, że jeszcze
schudłem, dawno sie nie ważyłem.




Marcin Hyła

Posted: 27 Wrz 2007 18:57:40




Dzięki.
Ja to bym trochę bardziej katował - dostojne sunięcie
na rowerze i delikatne pokonywanie krawężników

Jak pisze - mechanicznie powinno wytrzymać, elektrycznie - zapewne też,
ale trzeba rozszyfrować problem o którym pisałem.

Prawdopodobnie są to jakieś styki, brudy, złe przewodzenie a _nie_ samo
dynamo. Tym bardziej że problemy z przewodzeniem miałem już wcześniej -
nie działała tylna lampka, problem rozwiązał się podpięciem jej _dwoma_
a nie jednym kabelkami.

marcin ha



. 1 . 2 . 3 . >>
 

Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover, która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów.
Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne.
Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście).
Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd..

users Czas ładowania strony (sek.): 0.557
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg

Online: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 19 [28 Cze 2010 13:58:16]
Odwiedzający - 19 / + - 0
  • Kingston Racing Team ma swoje Złotko
  • Ania Sojka z Kingston Racing Team – zgodnie z przewidywaniami – zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Polski w Zjeździe, które odbyły się w Siennej na Czarnej Górze, 18 lipca 2010 roku.
  • Druga edycja Enduro Trophy na Czarnej Górze
  • Po dwóch miesiącach przerwy ekipa Enduro Trophy powraca z kolejną edycją swojej imprezy, która tym razem odbędzie się w miejscu doskonale znanym wszystkim polskim endurakom – na Masywie Śnieżnika...
  • Mazovia MTB Marathon w Skarżysku Kamiennej
  • Mazovia MTB Marathon 25 lipca w Skarżysku Kamiennej to wielkie emocje z wiązane z V edycją Pucharu Polski w Maratonach MTB, drugą edycją Klasyfikacji Górskiej Mazovia MTB Maraton i Otwartymi Mistrzostwami Samorządowców Skarżyska Kamiennej.
  • UST – opony bezdętkowe
  • Pod koniec lat 90 firma Mavic, specjalizująca się w produkcji obręczy i kół rowerowych we współpracy z firmami Hutchinson i Michelin, potentata w dziedzinie opon zaprezentowała system bezdętkowy pod nazwą UST...
  • Rutkiewicz i Morajko faworytami wyścigu Pomerania Tour
  • Zawodnicy zawodowej grupy kolarskiej Mróz ActiveJet, Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko, wymieniani są jako główni faworyci wyścigu Pomerania Tour - ostatniego poważnego sprawdzianu przed Tour de Pologne. Start wyścigu już w sobotę 24 lipca w Gdańsku.