| Cykliści / Archiwum - rowery 2004 / Dynamo w piaście |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Paweł Łabaj
|
Posted: 17 Lis 2004 10:47:53 Cześc, Czy ktoś z Was widział może w jakimś sklepie dynamo w piaście firmy Shimano? Interesuje mnie model HB-NX30 Nowa dostawa u dystybutora dopiero w lutym :-( Pozdrawiam |
| Piotr Mechanik
|
Posted: 17 Lis 2004 14:55:29 Kolejny wynalazek Shimano, który się nie przyjął jak Ci Deck i Mega Range i tak samo nie potrzebny. Najlepszego Piotr Mechanik |
| Wojo
|
Posted: 17 Lis 2004 15:17:26 Użytkownik "Paweł Łabaj" napisał Czy ktoś z Was widział może w jakimś sklepie dynamo w piaście firmy
Shimano? Interesuje mnie model HB-NX30
a jest takie coś tylko że na oś 20mm ? 8 ) |
| Kuba C
|
Posted: 17 Lis 2004 15:56:10 Kolejny wynalazek Shimano, który się nie przyjął jak Ci Deck i Mega Range
i tak samo nie potrzebny. Faktycznie... nie widzialem, zeby ktokolwiek sie z takim sprzetem na zawodach XC pokazywal. Uprasza sie o nie pisanie glupot na preclu. Dziekuje i pozdrawiam Kuba C. |
| Marcin Hyła
|
Posted: 17 Lis 2004 17:05:53 Kolejny wynalazek Shimano, który się nie przyjął jak Ci Deck i Mega Range
i tak samo nie potrzebny. Nie zabieraj głosu jak się nie znasz. A się nie znasz i pieprzysz bzdury nieprzytomne. Ani nie jest to wynalazek Shimano tylko zupełnie innych firm (Sturmey Archer i to przed II wojną bodajże - choć mógł to wymyślić jeszcze ktoś inny), ani też nieprawdą jest, jakoby "się nie przyjął". Przez wiele lat jedynym producentem takich dynamo była niemiecka firma SON, potem pojawił się HBNX10 Shimano a teraz Shimano produkuje coś z 8 modeli, między innymi od tego roku także w klasie Ultegra/Deore XT. Od tego roku analogiczne rozwiązanie oferuje też SRAM (I-Light). I jest to rozwiązanie spotykane od paru lat w bardzo wielu modelach rowerów bardzo różnych firm na całym świecie. Jak na śrubkowaniu znasz sie równie dobrze, jak na dynamo w piaście, to jesteś dupa, a nie mechanik i tylko trollujesz na grupie. Przyłączam się do prośby - nie zmieniaj tematów w wątku. marcin ha |
| james
|
Posted: 17 Lis 2004 18:50:51 Czy ktoś z Was widział może w jakimś sklepie dynamo w piaście firmy
Shimano? Interesuje mnie model HB-NX30
Witam! Długo szukałem no i...nie znalazłem. Musiałem korzystać z serwisy Ebay. Kupuje się nowe piasty od handlarzy lub też od osób prywatnych. Od handlarza kupiłem nową piastę. Ceny są niższe aniżeli w Polsce choć po dodaniu kosztów przesyłki kwota ta niemalże się wyrównuje.Jeśli ktoś ma zamiar, to kupić najlepiej z przełącznikiem, czego ja nie zrobiłem. Koszt przełącznika to 10? już bez kosztów przesyłki, bo gość może włożyć to do paczki w której jest piasta. Zostaje jeszcze coś takiego jak zamówienie towaru u Pawlaka. Trochę się czeka...no ale - monopol. Warto jednak rozejrzeć się po Ebay gdyż bywają tam niekiedy piasty bardzo tanie. Pozdrawiam.Michał |
| Tomasz Minkiewicz
|
Posted: 17 Lis 2004 17:17:59 Przez wiele lat jedynym producentem takich dynamo była niemiecka firma
SON, potem pojawił się HBNX10 Shimano a teraz Shimano produkuje coś z 8 modeli, między innymi od tego roku także w klasie Ultegra/Deore XT. Czy to znaczy, że są dynama w piaście także dla rowerów górskich? Bo zastanawiałem się, czy nie zainwestować w takie coś, ale ponieważ chciałbym ze swojego trekinga przeewoluować w maszynę raczej all terrain, bałem się, czy tego nie rozwalę. |
| Krzysztof Rudnik
|
Posted: 18 Lis 2004 09:57:52 Przez wiele lat jedynym producentem takich dynamo była niemiecka firma SON, potem pojawił się HBNX10 Shimano a teraz Shimano produkuje coś z 8 modeli, między innymi od tego roku także w klasie Ultegra/Deore XT. Czy to znaczy, że są dynama w piaście także dla rowerów górskich? Bo zastanawiałem się, czy nie zainwestować w takie coś, ale ponieważ chciałbym ze swojego trekinga przeewoluować w maszynę raczej all terrain, bałem się, czy tego nie rozwalę. Ja w swoim city-goral (czyli taki ATB) mam NX30. Ona nie jest jakos slabsza konstrukcyjnie od zwyklej piasty, a duza srednica powoduje wrecz podniesienie wytrzymalosci kola jako calosci (szprychu pracuja pod wiekszymi katami - kolo jest sztywniejsze) Kiedys zrobilem fotki srodka NX30 - http://www.n-s.pl/krudnik/nx30/nx30_otwarta.jpg Os, konusy kulki jak w normalnej piascie. Jedynie to ze obudowa sie otwiera moze jakos oslabic piaste, ale to jest gwint o srednicy z 10cm, dokreca sie to kluczem 30 (tak okolo) wiec raczej sie nie odkreci samo. Krzysiek Rudnik |
| Marcin Hyła
|
Posted: 20 Lis 2004 15:19:15 Czy to znaczy, że są dynama w piaście także dla rowerów górskich?
Bo zastanawiałem się, czy nie zainwestować w takie coś, ale ponieważ chciałbym ze swojego trekinga przeewoluować w maszynę raczej all terrain, bałem się, czy tego nie rozwalę. Ciekawe, ze Shimano ten sam najnowszy model dynamo w piaście wprowadziło do linii szosowej (Ultegra) i zaawansowanego XC (Deore XT). Z recenzji ogólnych i marketingu wynika, że parametry "elektryczne" sa wyraźnie lepsze niż serii Nexave (HBNX30 itp.) a parametry mechaniczne i uszczelnienie są "szosowe", takoż opory toczenia. Brakuje mi jednak niezależnej recencji i pomiaru oporów toczenia i wydajności, jaka była zrobiona kiedyś dla HBNX10, SON i paru innych klasycznych dymano butelkowych. Przyznam sie, że nie bardzo wiem, jak takie dynamo w piaście się w górskim rowerze spisze. Nie wiem, jak z odpornością na jazdę po kamieniach. Ale ważne jest też coś innego: moim zdaniem dynamo w przypadku roweru terenowego nie bardzo się sprawdza z tego powodu, że czasem trzeba jechać b. powoli, a niekiedy wręcz zatrzymywać się żeby szukać drogi i wtedy światło się kończy kiedy jest bardzo potrzebne. Stąd wydaje mi się, że w rowerach terenowych jednak akumulatory są lepsze, choć pewnie mix typu dynamo+ładowarka i akumulator mogą sie okazać dla niektórych idealne. Nowe dynamo Shimano Ultegra jest tutaj: http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11470&psid=37 http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11471&psid=37 A XT 2004 tutaj - ale to jest dokładnie to samo, co Ultegra powyżej: http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11462&psid=11303 http://www.shimano-europe.com/cycling/catalogue/content_prodx.phtml?pid=11460&psid=11303 Chyba że ktoś wypatrzy różnice ;-) marcin ha |
| Paweł
|
Posted: 18 Wrz 2007 17:39:09 Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio 72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim. Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę. Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego cacka. Pozdrawiam. Paweł. www.rowerkiem.suwalki.pl |
| Krzysiek Wilk
|
Posted: 18 Wrz 2007 18:15:42 Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio
72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim. Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę. Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego cacka. Pozdrawiam. Paweł. www.rowerkiem.suwalki.pl Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie. Też stawia opór, jak jest włączone, choć duużo mniejszy niż zwykłe dociskane do opony. Zwróć uwagę, że dynamo 2,4W jest tylko do przedniej lamki. My mamy 3W - zasilają i przód i tył. Polecam jeszcze tylną lampkę z kondensatorem - świeci 5-10 minut po zatrzymaniu się. Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały dzień (i w kaskach też ;) ). Pozdrawiam Krzysiek Wilk |
| Ryszard Mikke
|
Posted: 18 Wrz 2007 18:43:20 Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio 72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim. Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę. Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego cacka. Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie. Też stawia opór, jak jest włączone, choć duużo mniejszy niż zwykłe dociskane do opony. Zwróć uwagę, że dynamo 2,4W jest tylko do przedniej lamki. My mamy 3W - zasilają i przód i tył. Polecam jeszcze tylną lampkę z kondensatorem - świeci 5-10 minut po zatrzymaniu się. Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały dzień (i w kaskach też ;) ). He he hmmm... Wstawić takie, podłączyć do PowerLEDa i straszyć kierowników? :- rmikke |
| skuter
|
Posted: 18 Wrz 2007 19:00:30 mozesz wyguglowac sporo opinii np. Romala |
| Krzysztof Rudnik
|
Posted: 18 Wrz 2007 19:39:40 Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały dzień (i w kaskach też ;) ). He he hmmm... Wstawić takie, podłączyć do PowerLEDa i straszyć kierowników? :- Wczoraj zrobilem testowa jazde z podlaczonymi LEDami (Luxeony) przez przetwornice z mostkiem (z allegro) do dynama. Jak sie prowadzi rower (pieszo) to lampki tak rozblyskiwaly, ale przy z miare sensownej jezdzie swiecily fajnie. Mocy dynama wystarczylo na 2 LEDy, kazdy dostawal po 700mA. Nawet pojechalem na malutki kawalek do lasu, by sprawdzic jak to sie sprawdza w calkowitej ciemnosci. Bylo niezle. Dla porownania mialem 2,4W halogen. Krzysiek Rudnik |
| Konrad N.S.
|
Posted: 18 Wrz 2007 19:55:37 Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie.
Też stawia opór, jak jest włączone czy nalezy z tego wnioskować, że gdy jest wyłączone, to opór jest mniejszy? jest różnica WŁĄCZONE/WYŁĄCZONE? Zwróć uwagę, że dynamo 2,4W jest tylko do przedniej lamki. My mamy 3W -
zasilają i przód i tył. tu też zapytam: to te 0.6w to taka duża różnica? i przy 2,4w nie można już dwóch lapmek zasilać? czyli trzeba nawet tu w dynamach uważać co się kupuje? np. unibike który chce żona ma dynamo dh3n30 (prądnica) - czy to jest 3w czy słabsze 2.4w? KNS |
| Ryszard Mikke
|
Posted: 18 Wrz 2007 20:54:27 dynamo dh3n30 (prądnica) - czy to jest 3w czy
słabsze 2.4w? http://tinyurl.com/yvljmx Google jest wielki! rmikke |
| Ryszard Mikke
|
Posted: 18 Wrz 2007 21:00:21 dynamo dh3n30 (prądnica) - czy to jest 3w czy słabsze 2.4w? http://tinyurl.com/yvljmx O, a tu nawet jest dokładnie ta Twoja. http://tinyurl.com/ysxde6 rmikke |
| Ryszard Mikke
|
Posted: 19 Wrz 2007 00:37:13 Odwiedziłem dziś sklep rowerowy. Mam do wyboru 2,4W; 3W odpowiednio
72pln;120pln przy droższym, całkowity koszt 170, i tu się zastanawiam, czy wreszcie będę miał świety spokój z ośwwietleniem jako takim. Sprzedawca zademonstrował jaka jest różnica w oporze jakie stawia zwykłe dynamo a wbudowane.Praktycznie co najmniej o połowę. Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego cacka. Ja to miałbym pytanie, jak toto znosi drgania i wstrząsy? Jak już parę razy pisałem, zdarza mi sie jeździć po takim chodniku, że trzy błotniki mi już od drgań odpadły. Jeżdżę też nieraz po takich dużych betonowych płytach, gdzie dla odmiany zdarzało mi się lampki z ziemi zbierać. A i po paru schodkach zdarza mi się zjechać, albo na krawężnik skoczyć, po lesie pojechać, wypieprzyć się na ryj w błocie... Żaden trial, ale takie dynamko mogłoby to źle znieść. Ma ktoś doświadczenie w katowaniu takiej piasty? Albo może widział ktoś recenzję pod tym kątem w internecie? rmikke |
| Paweł
|
Posted: 19 Wrz 2007 05:12:38 Mając dynama w piastach po prostu jeździmy z żoną na światłach cały
dzień (i w kaskach też ;) ). Pozdrawiam Krzysiek Wilk =========== Dzięki serdeczne za opinię-odpowiedzi. Wybór padł na 3watowe. Koniec problemów,a to stare dynamo slizga sier po oponie,a to aku dogorywają gdzieś po drodze. Albo pojeździło by się ale jeszcze nie naładowane. Pozdrawiam. Paweł |
| Pawel.Labaj.KRK
|
Posted: 19 Wrz 2007 08:48:59 Liczę na opinie innych użytkowników, tego na pierwszy rzut oka cudownego
cacka. Od prawie trzech lat jeżdżę na rowerze z dynamem DH-3N70 (teraz już dostępne są nowsze i sprawniejsze modele) - dojazd do pracy i wycieczki w weekend. Składałem rower na tej piaście i nie mam porównania do innych piast ze względu na opór. Przy włączonym dynamie jest ciut większy opór niż przy wyłączonym. Używam tego z włącznikiem SW-NX30 - bardzo wygodne rozwiązanie. Jedyną niedogodnością był problem z dobraniem szprych ze względu na dużą średnicę kołnierza tej piasty. Inna sprawa, że trzy lata temu nie można było tego kupić w Polsce a jedyny (nie)miłosiernie nam panujący oficjalny dystrybutor Shimano miał gdzieś prośby o sprowadzenie jednej sztuki. Pozdrawiam -- Paweł |
| Krzysiek Wilk
|
Posted: 20 Wrz 2007 16:14:41 Wygodne to ustrojstwo, choć ciężkie. Też stawia opór, jak jest włączone czy nalezy z tego wnioskować, że gdy jest wyłączone, to opór jest mniejszy? jest różnica WŁĄCZONE/WYŁĄCZONE? Z całym szacunkiem - zwykłe brednie. Opór jest ten sam. A przynajmniej ja nie czuję różnicy. Z całym szacunkiem - próbowałeś zakręcić kołem przy włączonym i wyłączonym? Podczas jazdy różnicy prawie nie ma - ale ja czuję to "prawie". KW |
| Krzysiek Wilk
|
Posted: 20 Wrz 2007 16:16:40 Też stawia opór, jak jest włączone, choć duużo mniejszy niż zwykłe
dociskane do opony. ?!!! To jakieś dziwne chyba masz. Ja nie czuję różnicy. W czym nie czujesz różnicy? Między dynamem w piaście a tym zwykłym dociskanym? To może to drugie nie było włączone? Jak już pisałem wyżej, dynamo w piaście też stawia opór po włączeniu. Nieporównywalny ze zwykłym ale jednak... KW |
| Leechu
|
Posted: 20 Wrz 2007 18:29:31 Jak już pisałem wyżej, dynamo w piaście też stawia opór po włączeniu. Nieporównywalny ze zwykłym ale jednak... Just Elektrotechnika a precyzyjniej fizyka. |
| Marcin Hyła
|
Posted: 27 Wrz 2007 17:41:21 Ja to miałbym pytanie, jak toto znosi drgania i wstrząsy?
Dziwnie ;-) Ale - jak pisze poniżej - zdaje się nie samo dynamo, tylko system mu towarzyszący ;-) Używam dynamo w piaście od wielu lat - najpierw miałem NX10 (pierwsze produkowane przez Shimano i chyba byłem pierwszym preclowiczem z takim ustrojstwem) i ono po chyba trzech albo czterech latach padło. Z jakiegoś powodu przestało dawać prąd. Nikt ani na preclu ani w realu nie był w stanie stwierdzić, skąd ten problem - po prostu czasem się wyłączało, czasem działało i nagle przestawało działać. Aha - ono miało taki fajny wyłącznik na kierownicy. OIDP to właśnie tak reagowało na wstrząsy. Ponieważ i tak robiłem nowe koła do miejskiego roweru to kupiłem nowe, HB NX30 (poprzednik obecnej serii DH-3Nxxx) z włącznikiem na fotokomórkę i to działało znakomicie - do czasu kiedy pod wpływem wstrząsów zaczęło się wyłączać. Trzeba było zatrzymać rower i ponownie ruszyć - wtedy wszystko gra. Istotne są właśnie wstrząsy - to po nich dynamo się wyłączało. Sprawę zgłosiłem swego czasu na preclu i po dyskusji prawdopodobna wydaje się hipoteza, że nieszczęsne wyłączanie na wybojach wynika z minimalnych przerw w obwodzie, które wyłącznik - zarazem czujnik przeciwprzepięciowy - interpretuje jako przepalenie żarówki. Podejrzenie padło na przedni halogen i blaszke sprężystą która kontaktuje do stopki halogenu. Ona mogła się minimalnie odginać na wybojach i następowało przerwanie obwodu. Ale gmeranie przy niej nic nie dało - za to przeczyszczenie paru styków w innych częściach kabelków owszem, odpukać ;) BTW - już kiedyś wyszło, że warto do lampek prowadzić dwa niezależne kabelki z plusem i minusem, bo rama jako uziemienie się w miarę korozji średnio spisuje :-) Tyle pod względem elektryki. Ma ktoś doświadczenie w katowaniu takiej piasty?
Albo może widział ktoś recenzję pod tym kątem w internecie? Jeśli chodzi o mechanike - to obydwa dynamo są bez zarzutu jeśli chodzi o jazde miejską. Niezbyt szybką, ale za to całodzienną, całoroczną i parkowanie pod chmurką bez względu na pogodę. No i jeździec z bagażem to w porywach 120 kilo ;-) marcin ha |
| Marcin Hyła
|
Posted: 27 Wrz 2007 17:42:56 próbowałeś zakręcić kołem przy włączonym i wyłączonym?
Podczas jazdy różnicy prawie nie ma - ale ja czuję to "prawie". Raczej _słyszysz_ - ono tak śmiesznie mruczy jak jest włączone. Przynajmniej najstarszy i przednajstarszy model shimano. :-) marcin ha |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 27 Wrz 2007 17:52:50 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Marcin Hyła" BTW - już kiedyś wyszło, że warto do lampek prowadzić dwa niezależne
kabelki z plusem i minusem, bo rama jako uziemienie się w miarę korozji średnio spisuje :-) Jakie, khem, uziemienie??? |
| Marcin Hyła
|
Posted: 27 Wrz 2007 17:58:38 Jakie, khem, uziemienie???
No, takie przez gumę ogumienia ;-) Masa? CHGW jak sie to nazywa, nie jestem elektrykiem. W każdym razie nie działało ;-) marcin ha |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 27 Wrz 2007 18:00:51 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Marcin Hyła" Jakie, khem, uziemienie???
No, takie przez gumę ogumienia ;-) No chyba że... Masa?
Masa. CHGW jak sie to nazywa,
W politykę wkraczasz, uważaj ;- |
| Ryszard Mikke
|
Posted: 27 Wrz 2007 18:47:12 Jeśli chodzi o mechanike - to obydwa dynamo są bez zarzutu jeśli chodzi
o jazde miejską. Niezbyt szybką, ale za to całodzienną, całoroczną i parkowanie pod chmurką bez względu na pogodę. No i jeździec z bagażem to w porywach 120 kilo ;-) Dzięki. Ja to bym trochę bardziej katował - dostojne sunięcie na rowerze i delikatne pokonywanie krawężników jakoś mi nie pasuje :-) A 120 kilo to żadne halo, portfel i nóż w kieszeń, pas na biodra i nawet bez plecaka 120 kilo powinno wyjść. Chyba, że jeszcze schudłem, dawno sie nie ważyłem. |
| Marcin Hyła
|
Posted: 27 Wrz 2007 18:57:40 Dzięki.
Ja to bym trochę bardziej katował - dostojne sunięcie na rowerze i delikatne pokonywanie krawężników Jak pisze - mechanicznie powinno wytrzymać, elektrycznie - zapewne też, ale trzeba rozszyfrować problem o którym pisałem. Prawdopodobnie są to jakieś styki, brudy, złe przewodzenie a _nie_ samo dynamo. Tym bardziej że problemy z przewodzeniem miałem już wcześniej - nie działała tylna lampka, problem rozwiązał się podpięciem jej _dwoma_ a nie jednym kabelkami. marcin ha |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover,
która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany
siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów. Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne. Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście). Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd.. users Czas ładowania strony (sek.): 0.557 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg
|