° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\'

skracanie łańcucha

Cykliści / Archiwum - rowery 2003 / skracanie łańcucha
Autor Wiadomość
bike3000

Posted: 14 Sier 2003 12:08:52



Witam!
mam taki problem, zmienilem lanuch (hg90) i pojezdzilem na nim jakies 600km,
po obroceniu rowerka kolami do gory i przy ustawieniu przelozenia 1-4 (
kaseta 8) zauwazylem (przy takiej pozycji roweru), ze ta czesc lanucha ktora
jest u gory ociera o czesc na dole a wlasciwie o ta blaszke w wozku..., nie
wiem czy skracac lanuch w tej sytlacji czy nie. w sumie gdy jezdze to lanuch
jest w dol wiec nie ociera chyba, a druga rzecza jest to ze kumpel ktory
skracal mial problem z wrzuceniem skrajnej przezutki. pomozcie...


pozdrawiam
Krzysztof Wlodkowski
meloon
www.meloon.tk
gg:5335

Ö
_< \_
(_)(_)








Tomek Li

Posted: 14 Sier 2003 12:13:58




Witam!
mam taki problem, zmienilem lanuch (hg90) i pojezdzilem na nim jakies 600km,
po obroceniu rowerka kolami do gory i przy ustawieniu przelozenia 1-4 (
kaseta 8) zauwazylem
etc.

pomozcie...

Jeżeli nie planujesz w najbliższej przyszłości jeżdżenia do góry kołami (np.
występów w beczce śmierci) to nie ruszaj. Bo popsujesz.

Pzdrw.
Tomek Li




lyssy

Posted: 14 Sier 2003 13:03:01



łańcuch powiniem mieć taką długość żeby wózek przerzutki był dokładnie
pionowo (przy wrzuconym najniższym trybie kasety z tyłu i na największej
tarczy z przodu)

Witam!
mam taki problem, zmienilem lanuch (hg90) i pojezdzilem na nim jakies
600km,
po obroceniu rowerka kolami do gory i przy ustawieniu przelozenia 1-4 (
kaseta 8) zauwazylem
etc.
pomozcie...

Jeżeli nie planujesz w najbliższej przyszłości jeżdżenia do góry kołami
(np.

występów w beczce śmierci) to nie ruszaj. Bo popsujesz.

Pzdrw.
Tomek Li

--
http://www.gazeta.pl/usenet/







bike3000

Posted: 14 Sier 2003 13:19:46



ha! ta odpowiedz mi sie najbarziej podobala:) kokretna :)
dzienks
ps. liczac mam 114 ogniw, a z tego co gdzies na www przezytalem ze 112 to
optimum?:/
pzdr
meloon
gg:5335
łańcuch powiniem mieć taką długość żeby wózek przerzutki był dokładnie
pionowo (przy wrzuconym najniższym trybie kasety z tyłu i na największej
tarczy z przodu)

Witam!
mam taki problem, zmienilem lanuch (hg90) i pojezdzilem na nim jakies
600km,
po obroceniu rowerka kolami do gory i przy ustawieniu przelozenia 1-4
(

kaseta 8) zauwazylem
etc.
pomozcie...

Jeżeli nie planujesz w najbliższej przyszłości jeżdżenia do góry kołami
(np.
występów w beczce śmierci) to nie ruszaj. Bo popsujesz.

Pzdrw.
Tomek Li

--
http://www.gazeta.pl/usenet/








Maciaszczyk

Posted: 14 Sier 2003 13:35:12




łańcuch powiniem mieć taką długość żeby wózek przerzutki był
dokładnie

pionowo (przy wrzuconym najniższym trybie kasety z tyłu i na
największej

tarczy z przodu)

ha! ta odpowiedz mi sie najbarziej podobala:) kokretna :)
dzienks

Ale chyba nienajlepsza. Znacznie lepsza jest metoda założenia łańcucha
na największą z przodu i największą z tyłu z pominięciem przerzutki i
dodanie dwóch ogniw na przerzutkę.

ps. liczac mam 114 ogniw, a z tego co gdzies na www przezytalem ze 112
to

optimum?:/

To zależy od odległości pomiędzy osią korby a osią koła oraz od
zastosowanych zębatek.

Maciek






Sajon

Posted: 8 Maj 2004 10:57:50



Czy jak wyjmę jedno ogniwo to coś się stanie złego??
Mam 3x8 nie używam dziwnych przełożeni typu 1-1
wózek mam długi i zakres (długość łańcucha) jest teraz ok
ale zgubiłem przy szejkowaniu tą tulejkę z jednego ogniwa :( spłukałem w
kiblu :D
i musze go skrócić, raczej wszystko będzie ok.
Ale może się mylę....??

Pozdrower
Sajon






chester

Posted: 8 Maj 2004 12:45:10



i musze go skrócić, raczej wszystko będzie ok.
Ale może się mylę....??
Mylisz się i nie mylisz zarazem ;-)

Jak skrócisz, to nic się nie stanie złego (najlepiej załóż spinkę
zamiast skuwać), ale...
Nie masz żadnego starego łańcucha żeby sobie ten kawałek wydłubać? Ja
też kiedyś zgubiłem to cudo i wziąłem ze starego łańcucha który się
gdzieś tam walał i problem się rozwiązał.

chester




TOM

Posted: 8 Maj 2004 21:18:09




Czy jak wyjmę jedno ogniwo to coś się stanie złego??

Bez obaw, nawet jak wyjmiesz 4 ogniwa to nic się nie stanie. Wózek będzie
trochę w innej pozycji, będzie sie mniej bujał na wertepach, a łańcuch
będzie bardziej naciągnięty (mniejsze prawdopodobieństwo obijania ramy).








Posted: 8 Maj 2004 23:21:35



Bez obaw, nawet jak wyjmiesz 4 ogniwa to nic się nie stanie. Wózek będzie
trochę w innej pozycji, będzie sie mniej bujał na wertepach, a łańcuch
będzie bardziej naciągnięty (mniejsze prawdopodobieństwo obijania ramy).

To może wszyscy skrócimy o 4ogniwa, bo z tego sa same plusy jak widać?czy są
jakies minusy?? jak nr. niemożliwość wrzucenia dużej tarczy?? he... ja tam
zostanę przy starej dł. łańcucha!!






Gorvey

Posted: 8 Maj 2004 23:44:54



Sajon napisal(a):

Czy jak wyjmę jedno ogniwo ...

Przy okazji, Mam nowy naped. Czy nowy lancuch powinienem jakos skrocic, czy
zostawic taki jaki byl w pudelku?

--
Pozdrawiam. Jarek
/ / / bass & bike
[KRK] GG:506900
usuń .poczta z adresu





Andys

Posted: 9 Maj 2004 10:12:23



Przy okazji, Mam nowy naped. Czy nowy lancuch powinienem jakos skrocic,
czy

zostawic taki jaki byl w pudelku?
Tak się składa, że właśnie sam kupiłem nowe korby, wolnobieg i łańcuch.

Ponieważ ilości zebów w nowych korbach i wolnobiegu są bardzo zblizone do
starych, mam zamiar skrócić łańcuch do długości jaką miał stary łańcuch.




TOM

Posted: 9 Maj 2004 16:59:12




Bez obaw, nawet jak wyjmiesz 4 ogniwa to nic się nie stanie. Wózek będzie
trochę w innej pozycji, będzie sie mniej bujał na wertepach, a łańcuch
będzie bardziej naciągnięty (mniejsze prawdopodobieństwo obijania ramy).

To może wszyscy skrócimy o 4ogniwa, bo z tego sa same plusy jak widać?czy

jakies minusy?? jak nr. niemożliwość wrzucenia dużej tarczy?? he... ja tam
zostanę przy starej dł. łańcucha!!

jeżeli skócisz na tyle na ile pozwala zasięg wózka, to nie będzesz miał
problemów z wrzuceniem nawet 3X1.

Wrzuć nawiększą tarczę z przodu i z tyłu i zobacz ile jest zapasu łańcucha
na wózku :0





Hegi

Posted: 21 Sier 2009 08:39:38



Wczoraj wreszcie sam złożyłem swój pierwszy rower (no może oprócz
widelca:) ) i jestem całkiem z siebie zadowolony.

Pojawił się tylko jeden problem i prosiłbym o radę (instrukcję), jak
to zrobić.
Okazało się, że łańcuch jest trochę za długi. Jest spięty oryginalnym
pinem (już odłamanym). Jak mam go teraz skrócić?

Mogę go rozkuć na pinie, następnie rozkuć te kilka zbędnych oczek i
spiąć go na tym samym pinie?




dobrov

Posted: 21 Sier 2009 08:55:10



Wczoraj wreszcie sam złożyłem swój pierwszy rower (no może oprócz
widelca:) ) i jestem całkiem z siebie zadowolony.

Pojawił się tylko jeden problem i prosiłbym o radę (instrukcję), jak
to zrobić.
Okazało się, że łańcuch jest trochę za długi. Jest spięty oryginalnym
pinem (już odłamanym). Jak mam go teraz skrócić?

Mogę go rozkuć na pinie, następnie rozkuć te kilka zbędnych oczek i
spiąć go na tym samym pinie?

Kupić zapinkę SRAM-a (tanią) lub Wippermana (drogą) i nie bawić się
w skuwanie. Nie kupować badziewnej spinki, która ma dwa bolce na jednej
blaszce i dwie dziury w drugiej.




chary

Posted: 21 Sier 2009 10:54:56



Panie Hegi, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
przy ul....

Okazało się, że łańcuch jest trochę za długi. Jest spięty oryginalnym
pinem (już odłamanym). Jak mam go teraz skrócić?

Normalnie - kup spinkę (serio, przydaje się), wybij jeden pin, wybij drugi
pin (na drugim końcu skracanej części) i zepnij spinką. Łańcuch się spina,
a nie skuwa!

Sugerowalbym mala poprawke. Kup DWIE spinki :-) Zapasowa woze zawsze w
pudelku z latkami. Jeszcze sie nigdy nie przydala, ale kiedys, jak
jeszcze nie wozilem, to by sie raz przydala ;)

pozdrawiam,
Marek Sosnowski




sufa

Posted: 21 Sier 2009 11:48:20




Mogę go rozkuć na pinie, następnie rozkuć te kilka zbędnych oczek i
spiąć go na tym samym pinie?

Tym samym nie, ale jeśli z jakiś powodów nie chcesz spinki to piny
shimano są do kupienia.

Jacek




...::QRT::...

Posted: 21 Sier 2009 12:10:29




Panie Hegi, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
przy ul....

Okazało się, że łańcuch jest trochę za długi. Jest spięty oryginalnym
pinem (już odłamanym). Jak mam go teraz skrócić?

Normalnie - kup spinkę (serio, przydaje się), wybij jeden pin, wybij drugi
pin (na drugim końcu skracanej części) i zepnij spinką. Łańcuch się spina,
a nie skuwa!

Sugerowalbym mala poprawke. Kup DWIE spinki :-) Zapasowa woze zawsze w
pudelku z latkami. Jeszcze sie nigdy nie przydala, ale kiedys, jak
jeszcze nie wozilem, to by sie raz przydala ;)


mi sie przydała i to nie raz - poprostu KAŻDA spinka jaką miałem pękła. Co
prawda z reguły miały przebiegi wieksze niż łańcuchy ale jednak w ten
własne sposób dokonywały żywota.






Hegi

Posted: 21 Sier 2009 13:22:08



Ok, dziękuję bardzo za pomoc.
Zrobię dzisiaj co się da, mam nadzieję, że nic nie rozwalę:)




live_evil

Posted: 21 Sier 2009 13:26:24




Mogę go rozkuć na pinie, następnie rozkuć te kilka zbędnych oczek i
spiąć go na tym samym pinie?

Tym samym nie, ale jeśli z jakiś powodów nie chcesz spinki to piny
shimano są do kupienia.


Kombinujecie jak królik nad jeża d**ą. Łańcuchy shimano rozpinałem
dziesiątki razy skuwaczem, nie na tym magicznym pinie, a pierwszym
lepszym sworzniu. Tysiące kilometrów i żadnych atrakcji nie ma.




chary

Posted: 21 Sier 2009 15:35:26



Mogę go rozkuć na pinie, następnie rozkuć te kilka zbędnych oczek i
spiąć go na tym samym pinie?

Kupić zapinkę SRAM-a (tanią) lub Wippermana (drogą) i nie bawić się
w skuwanie. Nie kupować badziewnej spinki, która ma dwa bolce na jednej
blaszce i dwie dziury w drugiej.

Zapinki srama srednio wspolpracuja z lancuchami shimano przynajmniej
ostatnio do 8 przymierzalem i bez chwili zabawy pinikiem nie zalozysz.


To dziwne. Spinek srama uzywalem od zawsze i nigdy nie mialem zadnych
problemow. Poczatkowo z lancuchami SRAM pc-48 (rowniez jakis model KMC)
a od dluzszego czasu z Shimano IG-90.

pozdrawiam,
Marek Sosnowski




chary

Posted: 21 Sier 2009 15:38:49




Mogę go rozkuć na pinie, następnie rozkuć te kilka zbędnych oczek i
spiąć go na tym samym pinie?

Tym samym nie, ale jeśli z jakiś powodów nie chcesz spinki to piny
shimano są do kupienia.


Kombinujecie jak królik nad jeża d**ą. Łańcuchy shimano rozpinałem
dziesiątki razy skuwaczem, nie na tym magicznym pinie, a pierwszym
lepszym sworzniu. Tysiące kilometrów i żadnych atrakcji nie ma.

Skoro robiles to dziesiatki razy to czy nie latwiej byloby Ci uzyc
spinki niz rozkuwacza?


pozdrawiam,
Marek Sosnowski





Piotrek

Posted: 21 Sier 2009 19:38:51



Jasne ze mozesz :D

Ja skrocilem o jakies 5 oczek i juz jest na nim ok 1000km i nie ma
problemow.






live_evil

Posted: 21 Sier 2009 19:46:10



Kombinujecie jak królik nad jeża d**ą. Łańcuchy shimano rozpinałem
dziesiątki razy skuwaczem, nie na tym magicznym pinie, a pierwszym
lepszym sworzniu. Tysiące kilometrów i żadnych atrakcji nie ma.

Skoro robiles to dziesiatki razy to czy nie latwiej byloby Ci uzyc
spinki niz rozkuwacza?


Wygodniej byłoby, gdyby to było w jednym rowerze, a nie w
kilkudziesięciu, serwisuję rowery znajomym i rodzinie, stąd taka ilość.
W obecnym rowerze łańcuch moge zdjąć w całości bez rozpinania/rozkuwania
więc dylematu nie mam.




Dżejm

Posted: 21 Sier 2009 19:58:33



Kupić zapinkę SRAM-a (tanią) lub Wippermana (drogą) i nie bawić się
w skuwanie. Nie kupować badziewnej spinki, która ma dwa bolce na jednej
blaszce i dwie dziury w drugiej.

O, a ja taką ostatnio dostałem do nowego łańcucha shimano. I nie wiedziałem
jak to założyć, więc skułem skuwaczem. Przecież te bolce są szerzej niż
dziura. Co mam z tym zrobić :) ?
( Z connexem wippermana nie miałem problemów ).

pozdro






Dżejm

Posted: 21 Sier 2009 21:07:09



Kupić zapinkę SRAM-a (tanią) lub Wippermana (drogą) i nie bawić się
w skuwanie. Nie kupować badziewnej spinki, która ma dwa bolce na jednej
blaszce i dwie dziury w drugiej.

O, a ja taką ostatnio dostałem do nowego łańcucha shimano. I nie
wiedziałem
jak to założyć, więc skułem skuwaczem. Przecież te bolce są szerzej niż
dziura. Co mam z tym zrobić :) ?
( Z connexem wippermana nie miałem problemów ).

Mówisz o Powerlinku od SRAMa? Przecież to jest spinka idiotoodporna...

A czy powerlnik ma "dwa bolce na jednej blaszce" ? Nie tnij tak szybko
cytatów, to będziesz wiedział o czym ludzie mówią ;). Mówię o badziewnej
spince shimano która obydwa bolce ma po jednej stronie.
Proszę:
http://img9.imageshack.us/img9/8968/spinkac.jpg
Jak widać trochę brakuje do sapięcia. Nie wiedziałem co z tym zrobić więc
użyłem skuwacza.

pozdro






kosik

Posted: 21 Sier 2009 22:37:59




Złośliwi ci producenci... Moja SRAMowska spinka z Shimanowskim łańcuchem
jeździ aż miło ponad 7000km, na napędzie 9-rzędowym.

Bo problem dotyczył łańcuchów 8 biegowych, w 9 było ok. Chociaż w IG nie
zauważyłem problemu.

Pozdrawiam
kosik





smichu

Posted: 22 Sier 2009 08:05:08




Mówię o badziewnej spince shimano która obydwa bolce ma po jednej stronie.
Proszę:
http://img9.imageshack.us/img9/8968/spinkac.jpg
Jak widać trochę brakuje do sapięcia. Nie wiedziałem co z tym zrobić więc
użyłem skuwacza.

Nakładasz na łańcuch, zakładasz blaszkę na 1 pin do drugiego ci trochę
brakuje. Więc zginasz spinkę i wtedy wszystko gra (wyrzuciłem tę spinkę, nie
mam zaufania do zginanej blachy). teraz mam sramowskie.
pozdr
smiechu






dobrov

Posted: 22 Sier 2009 19:17:16



Zapinki srama srednio wspolpracuja z lancuchami shimano przynajmniej
ostatnio do 8 przymierzalem i bez chwili zabawy pinikiem nie zalozysz.

Z 9-tką pracuje wyśmienicie.
Bez piłowania.




Hegi

Posted: 24 Sier 2009 11:25:15



Zapinki srama srednio wspolpracuja z lancuchami shimano przynajmniej
ostatnio do 8 przymierzalem i bez chwili zabawy pinikiem nie zalozysz.

Z 9-tką pracuje wyśmienicie.
Bez piłowania.

Ktoś napisał, żebym kupił od razu dwie spinki. Dziękuję mu za tą radę,
bo okazałem się sierotą i za mocno skróciłem łańcuch. Tym samym jeżdzę
na dwóch spinkach SRAMowskich. Zero problemu z założeniem i wszystko
narazie gra:) Dzięki wielkie za radę.




 

Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover, która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów.
Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne.
Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście).
Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd..

users Czas ładowania strony (sek.): 0.577
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg

Online: Odwiedzający - 5
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 19 [28 Cze 2010 13:58:16]
Odwiedzający - 19 / + - 0
  • Kingston Racing Team ma swoje Złotko
  • Ania Sojka z Kingston Racing Team – zgodnie z przewidywaniami – zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Polski w Zjeździe, które odbyły się w Siennej na Czarnej Górze, 18 lipca 2010 roku.
  • Druga edycja Enduro Trophy na Czarnej Górze
  • Po dwóch miesiącach przerwy ekipa Enduro Trophy powraca z kolejną edycją swojej imprezy, która tym razem odbędzie się w miejscu doskonale znanym wszystkim polskim endurakom – na Masywie Śnieżnika...
  • Mazovia MTB Marathon w Skarżysku Kamiennej
  • Mazovia MTB Marathon 25 lipca w Skarżysku Kamiennej to wielkie emocje z wiązane z V edycją Pucharu Polski w Maratonach MTB, drugą edycją Klasyfikacji Górskiej Mazovia MTB Maraton i Otwartymi Mistrzostwami Samorządowców Skarżyska Kamiennej.
  • UST – opony bezdętkowe
  • Pod koniec lat 90 firma Mavic, specjalizująca się w produkcji obręczy i kół rowerowych we współpracy z firmami Hutchinson i Michelin, potentata w dziedzinie opon zaprezentowała system bezdętkowy pod nazwą UST...
  • Rutkiewicz i Morajko faworytami wyścigu Pomerania Tour
  • Zawodnicy zawodowej grupy kolarskiej Mróz ActiveJet, Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko, wymieniani są jako główni faworyci wyścigu Pomerania Tour - ostatniego poważnego sprawdzianu przed Tour de Pologne. Start wyścigu już w sobotę 24 lipca w Gdańsku.