| Cykliści / Archiwum - rowery 2003 / Awaria |
| Autor | Wiadomość |
| Proton
|
Posted: 20 Lip 2003 18:02:45 Ech... urwany lancuch, powrot na holu z detki, koniecznosc zakupu nowego lancucha i jak sie okazalo kasety :( To zdecydowanie nie byla dobra niedziela... Oj Lelum... |
| Szaq
|
Posted: 20 Lip 2003 20:39:28 Ech... urwany lancuch, powrot na holu z detki, koniecznosc zakupu nowego
lancucha i jak sie okazalo kasety :( no i pewnie detki ;) pozdr, Szaq |
| Proton
|
Posted: 20 Lip 2003 20:56:28 Ta bestia akurat przezyla :) Ale holowanie takie mocno "zblizylo" mnie z kumplem :) no i pewnie detki ;) pozdr, Szaq |
| GIRAFFA
|
Posted: 28 Maj 2004 10:40:02 Pytanie bynajmniej nie teoretyczne Czy komuś pękł szybkozamykacz w kole ( najlepiej przednie) i co się stało dalej Ja miełem to nieszczęście (tarcza z przodu) no i wyładowałem na prześwietleniu głowy :( A szkoda bo na nowy w tym sesonie to mnie nie stać :( Pozdrawiam Jacek Piskorski |
| damian
|
Posted: 28 Maj 2004 11:21:36 Pytanie bynajmniej nie teoretyczne
Czy komuś pękł szybkozamykacz w kole ( najlepiej przednie) i co się stało dalej Ja miełem to nieszczęście (tarcza z przodu) no i wyładowałem na prześwietleniu głowy :( A szkoda bo na nowy w tym sesonie to mnie nie stać :( Owszem mnie pękł szybkozamykacz właśnie w przednim kole, ale nie jeździe, a przy zamykaniu koła Pozdrawiam Damian |
| c4
|
Posted: 28 Maj 2004 11:28:00 Czy komuś pękł szybkozamykacz w kole ( najlepiej przednie)
i co się stało dalej Ja miełem to nieszczęście Czemu pękł? Za mocno zacisniety byl? |
| kosci
|
Posted: 28 Maj 2004 12:32:21 Mi tez pękł przy zamykaniu kola i moze dzieki temu nic sie nie stalo. Pekl bo przerdzewial w tym miejscu gdzie sie go sciskalo i chyba zawsze robilem to za mocno. Miejsce w ktorym pekl bylo niewidoczne z zenatrz i zostalem z zaciskiem w reku, Zacisk stary LX. |
| GIRAFFA
|
Posted: 28 Maj 2004 16:10:36 Czemu pękł? Za mocno zacisniety byl?
Nie zaciśnięty nie był Rano wydobyłem rower z samochodu i złożyłem do kupy Na pierwszym podjeździe popuścił rzeczony zacisk więc się zatrzymałem przesunąłem go o 30 stopni i zacisąłem powtórnie do zacisku nie musiałem pobijać go ręką Natomiast po wypadku oględziny pokazały iż zostały tylo trzy zwoje gwinu od srony nakrętki ( nakrętki nikt nie szukał w lesie) I to spowodowało zwolnienie koła a co za tym idzie wyrwanie koła przez tarczę w czasie hamowania . Bo tyle pamiętam iż po wyjsćiu z zakrętu zobzczyłem na szutrówce dzieciaki i następny zapamiętany obraz to spacer wdół do miejsca gdzie mógł podjechac samochód ale wg relacji kolegów to minęła już godzina marszu (5 km) Pozdrawiam Jacek Piskorski |
| POKREC
|
Posted: 28 Maj 2004 16:33:52 [ciach] Niech zgadne: miales oczywiscie kask? Pzdr, POKREC. |
| GIRAFFA
|
Posted: 28 Maj 2004 17:16:58 Niech zgadne: miales oczywiscie kask?
Pzdr, POKREC. Mialem Cratoni Maniac do kasacji ale dzieki temu cala glowa Pozdrawiam |
| POKREC
|
Posted: 6 Cze 2004 20:40:11 Pytanie bynajmniej nie teoretyczne
Czy komuś pękł szybkozamykacz w kole ( najlepiej przednie) i co się stało dalej Ja miełem to nieszczęście (tarcza z przodu) no i wyładowałem na prześwietleniu głowy :( A szkoda bo na nowy w tym sesonie to mnie nie stać :( Projektantom tarczowek z przodu trzeba odebrac dyplomy inzynierow (jesli je jeszcze maja). Problem polega na tym, ze umieszczaja szczeki z tylnej strony tarczy i przy awarii zamykacza takie szczeki blokujac kolo wyrywaja je z widelkow. A wystarczyloby zalozyc szczeki z przodu tarczy... I juz byloby bezpieczniej - wtedy kolo byloby w czasie hamowania dociskane w widelki. Inna sprawa, ze po peknieciu szybkozamykacza byloby tylko kwestia czasu, kiedy przy byle hopce, czy krawezniku rowerzysta polecialby na twarz... Pzdr, POKREC. |
| Wojtek Deneka
|
Posted: 7 Cze 2004 10:16:36 Projektantom tarczowek z przodu trzeba odebrac dyplomy inzynierow (jesli
je jeszcze maja). Problem polega na tym, ze umieszczaja szczeki z tylnej strony tarczy i przy awarii zamykacza takie szczeki blokujac kolo wyrywaja je z widelkow. A wystarczyloby zalozyc szczeki z przodu tarczy... I juz byloby bezpieczniej - wtedy kolo byloby w czasie hamowania dociskane w widelki. Inna sprawa, ze po peknieciu szybkozamykacza byloby tylko kwestia czasu, kiedy przy byle hopce, czy krawezniku rowerzysta polecialby na twarz... Montaz zacisku z przodu goleni nioslby z kolei ryzyko urwania zacisku i conajmniej rownie powaznych konsekwencji. Jesli ktos chce poczuc sie pewnie to powinien zainwestowac w system z osia 20mm, wolny od ryzyka pekniecia szybkozamykacza. :-) |
| POKREC
|
Posted: 7 Cze 2004 10:35:20 Montaz zacisku z przodu goleni nioslby z kolei ryzyko urwania zacisku
i conajmniej rownie powaznych konsekwencji. Jesli ktos chce poczuc sie pewnie to powinien zainwestowac w system z osia 20mm, wolny od ryzyka pekniecia szybkozamykacza. :-) A zacisk krakowskim targiem dac na gorze. Tez nie wyrwie kola, a goleni bedzie sie trzymal, ze hej. Pzdr, POKREC. |
| Wojtek Deneka
|
Posted: 7 Cze 2004 10:59:23 A zacisk krakowskim targiem dac na gorze. Tez nie wyrwie kola, a goleni
bedzie sie trzymal, ze hej. Pomysl ciekawe, gdyby jeszcze bylo wiecej miejsca miedzy tarcza a golenia widelca to moze nawet mialby szanse realizacji :-) |
| marek
|
Posted: 25 Mar 2005 18:38:48 Pewnego słonecznego dnia w rowerze z 200 km przebiegiem ujrzałem przerażający wygląd jak to się stało ? Dodam tylko że uniesiony przód przelotki i liczne zadrapania są wynikiem ingerencji serwisu. http://www.pinkbike.com/modules/photo/?op=view&image=430505 PZDR Marek |
| darek
|
Posted: 25 Mar 2005 21:34:06 Pewnego słonecznego dnia w rowerze z 200 km przebiegiem ujrzałem
przerażający wygląd jak to się stało ? Dodam tylko że uniesiony przód przelotki i liczne zadrapania są wynikiem ingerencji serwisu. http://www.pinkbike.com/modules/photo/?op=view&image=430505 to o co tu chodzi? bo ja widzę tylko podgięty przód i zadrapania.. cgyba ze coś ślepnę wieczorową porą... PS ładne zdjęcie :) |
|
Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover,
która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany
siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów. Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne. Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście). Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd.. users Czas ładowania strony (sek.): 0.384 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg
|