| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\' |
| Cykliści / Archwium - rowery 2009 / /W-wa/ Sypneło - jezdzicie? |
| Autor | Wiadomość |
| ąćęłńóśźż
|
Posted: 17 Gru 2009 09:02:25 Zmarzły mi łapy wczoraj wieczorem zrobiłem pół kółka zamiast zwyczajowych trzech, wyraźnie czas na narciarskie rękawiczki. JaC ----- Rano było -10*C, do rekordu jeszcze daleko.
|
| #:-) gps
|
Posted: 18 Gru 2009 12:30:19 Zmarzły mi łapy wczoraj wieczorem zrobiłem pół kółka zamiast zwyczajowych trzech, wyraźnie czas na narciarskie rękawiczki.
JaC ----- Rano było -10*C, do rekordu jeszcze daleko.
tylko miętczaki wymiękają przy ledwie minus 10*C najniższa temp jaką odnotowałem na rowerze to -23*C (chyba 2 lata temu) dla mnie największym problemem jest zabezpieczyć poliki i czoło, z nosa mi cieknie jak z kranu, więc w masce kipa ściekałaby mi po brodzie, szyi, klacie ... i nie wiadomo gdzie dalej jeszcze! :-/ na resztę mam sposoby #:-) gps |
| pawlin
|
Posted: 18 Gru 2009 12:44:11 Zmarzły mi łapy wczoraj wieczorem zrobiłem pół kółka zamiast
zwyczajowych trzech, wyraźnie czas na narciarskie rękawiczki. JaC ----- Rano było -10*C, do rekordu jeszcze daleko. tylko miętczaki wymiękają przy ledwie minus 10*C najniższa temp jaką odnotowałem na rowerze to -23*C (chyba 2 lata temu) -24C bylo rok temu przynajmniej w okolice jozefowa dla mnie największym problemem jest zabezpieczyć poliki i czoło, z nosa mi cieknie jak z kranu, więc w masce kipa ściekałaby mi po brodzie, szyi, klacie ... i nie wiadomo gdzie dalej jeszcze! :-/ na resztę mam sposoby to sie podziel :) #:-) gps |
| Alfer_z_pracy
|
Posted: 18 Gru 2009 13:06:12 #:-) gps napisał: najniższa temp jaką odnotowałem na rowerze to -23*C (chyba 2 lata temu)
Takoż i ja, co do stopnia. Teraz chciałbym spróbować -30*C lub więcej, choćby dla samego eksperymentu. Co nie zmienia faktu że zgadzam się z plakatem z hasłem, jakie ktoś tu już zaproponował zimie :) A. |
| alteriks
|
Posted: 18 Gru 2009 13:09:34 Ja wczoraj stałem na przystanku pod mostem łazienkowskim 40 minut czekając na autobus. Wnerwiłem się poszedłem do domu się ubrać rowerowo. Gdy wychodziłem z mieszkania dopiero zauważyłem że podjechał autobus. Stojąc zmarzłem nieziemsko a na rowerku pięknie się rozgrzałem ;) |
| ąćęłńóśźż
|
Posted: 18 Gru 2009 13:19:33 "Mam Cię, Zimo, tam gdzie siodełko!"? JaC ----- | Co nie zmienia faktu że zgadzam się z plakatem z hasłem, jakie ktoś tu już zaproponował zimie |
| Stefandora
|
Posted: 18 Gru 2009 13:19:28 Ja wczoraj stałem na przystanku pod mostem łazienkowskim 40 minut
czekając na autobus. Wnerwiłem się poszedłem do domu się ubrać rowerowo. Gdy wychodziłem z mieszkania dopiero zauważyłem że podjechał autobus. Stojąc zmarzłem nieziemsko a na rowerku pięknie się rozgrzałem ;) Prawda. Nierowerowym trudno zrozumieć, że może nie być zimno :) -- Dorota, Szprota. |
| Alfer_z_pracy
|
Posted: 18 Gru 2009 13:24:41 ąćęłńóśźż napisał: "Mam Cię, Zimo, tam gdzie siodełko!"?
Nieuważnie czytasz :) Było tak: http://c.wrzuta.pl/wi7183/9d2504fc000f5ae549bcc707/0/zimo-wypierdalaj-gif |
| Grzegorz Baltazar Kajdrowicz
|
Posted: 18 Gru 2009 16:30:02 pisze co nastepuje: Prawda. Nierowerowym trudno zrozumieć, że może nie być zimno :)
ale niestety, sciezka i nawet chodnik wzdloz 1000lecia jest w sniegu. ktoredy Ty jezdzisz? |
| tomski
|
Posted: 18 Gru 2009 18:52:12 Zmarzły mi łapy wczoraj wieczorem zrobiłem pół kółka zamiast zwyczajowych
trzech, wyraźnie czas na narciarskie rękawiczki. JaC ----- Rano było -10*C, do rekordu jeszcze daleko. tylko miętczaki wymiękają przy ledwie minus 10*C najniższa temp jaką odnotowałem na rowerze to -23*C (chyba 2 lata temu) a ja -18 stopni :) ale z przyjemnością z jazdy miało to naprawdę bardzo niewiele wspólnego. Pozdr Tomek |
| stefandora
|
Posted: 18 Gru 2009 21:46:06 pisze co nastepuje: Prawda. Nierowerowym trudno zrozumieć, że może nie być zimno :)
ale niestety, sciezka i nawet chodnik wzdloz 1000lecia jest w sniegu. ktoredy Ty jezdzisz? Na wysokości przystanku Lasku na Kole dzisiaj zaliczyłam pierwszą glebę tego sezonu. Przyszarżowałam przy zaspie i tyle. Dalej tradycyjnie w dół, wzdłuż zajezdni tramwajowej. Wczoraj jeszcze ścieżką dalej za Obozową, ale dzisiaj wskoczyłam od Obozowej na Trasę Prymasa. Nie miałam zamiaru się przebijać prze nieodśnieżoną ścieżkę. |
| Grzegorz Baltazar Kajdrowicz
|
Posted: 19 Gru 2009 10:05:17 18 gru 2009 22:46:06 pisze co nastepuje: Na wysokości przystanku Lasku na Kole dzisiaj zaliczyłam pierwszą
glebę tego sezonu. Przyszarżowałam przy zaspie i tyle. Dalej tradycyjnie w dół, wzdłuż zajezdni tramwajowej. Wczoraj jeszcze ścieżką dalej za Obozową, ale dzisiaj wskoczyłam od Obozowej na Trasę Prymasa. Nie miałam zamiaru się przebijać prze nieodśnieżoną ścieżkę. tam nawet chodniki nie sa odsniezone. wczoraj tez pojechalem gratem wzluz trasy, ale wracalem juz droga. |
| arturbac
|
Posted: 20 Gru 2009 23:21:12 dla mnie największym problemem jest zabezpieczyć poliki i czoło, z nosa
czoło - zwykła czapka + kask rowerowy ten ma swoje zalety bardzo dobrze trzyma ciepło i zakrywa czoło. poliki - ja używam szalika owijam wokół łba i mogę okresowo opuszczać go. |
|
Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover,
która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany
siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów. Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne. Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście). Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd.. users Czas ładowania strony (sek.): 0.374 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg
|