° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\'

worki na wode - raz jeszcze

Cykliści / Archwium - rowery 2009 / worki na wode - raz jeszcze
Autor Wiadomość
Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 00:16:21



Witam,
Raz jeszcze - bo juz kiedys o to pytalem.
Dlugo przymierzalem sie do zakupu workow na wode.
Wciaz wydaje mi sie ze wozenie zwyklej butelki jest praktyczniejsze, bo
widac kiedy jest brudna. A kiedy jest brudna - czyscic nie trzeba, tylko
wywalamy.
Ale troche jednak nieporeczne w pakowaniu.
Co do workow na wode - na rynku jest w zasaddzie tylko Ortlieb (Water
Sacks i Water Bags) oraz drozszy MSR. Czy ktos sie juz do tego
przymierzal albo i to zakupil i uzywa?

TA




WS

Posted: 3 Lis 2009 08:39:28



Czy ktos sie juz do tego
przymierzal albo i to zakupil i uzywa?

ja uzywam, ale na skitourach ;)

mam Deuter Streamer + rurka + ocieplenie rurki - super patent ,
polecam (latwo sie czysci, widac co jest w srodku ;) )

produkuje to bodajze SOURCE ( SOURCE WIDEPAC)

WS






Michał Wolff

Posted: 3 Lis 2009 10:13:08



A ja używałem i już przestałem. Raz się na nim przejechałem w
Norwegii. To była moja wina, nabierałem wody w jakimś domu, osoba to
nalewająca źle zakręciła korek, ja tego nie sprawdziłem - w efekcie
czego woda wyciekła mi w sakwie i zamoczyła cały śpiwór. Tutaj to była
moja wina, niemniej w butelce nie da się źle wkręcić korka, zawsze się
to zauważy.
Na kolejnej wyprawie na Islandii, pierwszego dnia przy nalewaniu wody
zorientowałem się, że w worku przy zaworze zrobiły się małe dziurki,
całe szczęście że to wykryłem inaczej znowu bym zamoczył cały śpiwór,
które tym razem juz bym nie wysuszył. To już ewidentnie była oznaka
zużycia, worek nie był jakoś specjalnie mocno eksploatowany, więc
dałem sobie z nim spokój, używam go teraz tylko do nabierania wody w
miejscach gdzie nie da rady butelką (umywalki z bardzo niskim kranem
czy rzeki o niskim poziomie wody).
Do tego warto dodać, że worek jednak zaburza równowagę bagażu, żeby
jego używanie miało sens (i zastępowało butelki) trzeba przynajmniej
4l, a najlepiej 10l - a to już zaczyna się bujać, zarówno woda w
worku, jak i worek w sakwie, przy butelkach można rozłożyć ciężar dużo
sensowniej.
Tak więc jednym słowem - ja tego specjalnie nie polecam, lepiej wydać
pieniądze na coś bardziej potrzebnego, bez worka da się spokojnie żyć
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




dobrov

Posted: 3 Lis 2009 10:18:47



Czy ktos sie juz do tego
przymierzal albo i to zakupil i uzywa?

ja uzywam, ale na skitourach ;)

mam Deuter Streamer + rurka + ocieplenie rurki - super patent ,
polecam (latwo sie czysci, widac co jest w srodku ;) )

produkuje to bodajze SOURCE ( SOURCE WIDEPAC)

Potwierdzam. Występuje zarówno pod marką source jak i deuter.
Fajnie działa, ma dobre zamknięcie.




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 10:33:32



In article

A ja używałem i już przestałem.
[...]

A czego dokladnie uzywales?
Firma, model...

TA




Michał Wolff

Posted: 3 Lis 2009 10:39:50




A czego dokladnie uzywales?
Firma, model...

Ortlieba 10l. Niby taka jakość - a jednak za długo nie pociągnął.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 11:31:21



In article


A czego dokladnie uzywales?
Firma, model...

Ortlieba 10l. Niby taka jakość - a jednak za długo nie pociągnął.

To niefajnie.
A to byl Water Sack czy Water Bag?

TA




Rafał Wawrzycki

Posted: 3 Lis 2009 12:03:38




To niefajnie.
A to byl Water Sack czy Water Bag?

Ja mam od dwoch lat Ortlieb Water Bag 10 litrów i nie narzekam. Ale ja
go uzywam troche inaczej niz Michal, bo napelniam go zazwyczaj pod sam
koniec dnia i woda w nim sluzy glownie do mycia, a nie do picia (do
tego mam bidon + jedna lub dwie butelki PET). Jak juz Michal pisal,
pelny worek, zwlaszcza 10 litrow sporo wazy i jest zawsze troche
roboty, zeby wywazyc dobrze rower. Ale jak napelniam go pod wieczor i
mam do przejechania kilometr, dwa, to po prostu przerzucam go przez
bagaznik i siodelko byle jak i zaraz po dojechaniu na nocleg zdejmuje.

Ps. A propos Kolosow - zawsze tak jest, czy tylko teraz genialnie
wymyslili wyklady i pokaz slajdow popoludniami? Nastawialem sie na
impreze od rana do wieczora, a tu sie zaczyna cokolwiek ok. 15, a
konczy o 22. Nie wszyscy sa z Kraka i musza jakos wrocic do takiej
Warszawy na przyklad...




Michał Wolff

Posted: 3 Lis 2009 13:00:44




To niefajnie.
A to byl Water Sack czy Water Bag?

Water Bag.
Water Sack to się nie nadaje do przewozu wody, bo ma zamknięcie tylko
rolowane, nie zakręcane i woda pod ciśnieniem zawsze z niego wyleci,
to rozwiązanie jedynie na sam biwak, nie do transportu
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl





Michał Wolff

Posted: 3 Lis 2009 13:05:43




Ja mam od dwoch lat Ortlieb Water Bag 10 litrów i nie narzekam. Ale ja
go uzywam troche inaczej niz Michal, bo napelniam go zazwyczaj pod sam
koniec dnia i woda w nim sluzy glownie do mycia, a nie do picia (do
tego mam bidon + jedna lub dwie butelki PET). Jak juz Michal pisal,
pelny worek, zwlaszcza 10 litrow sporo wazy i jest zawsze troche
roboty, zeby wywazyc dobrze rower. Ale jak napelniam go pod wieczor i
mam do przejechania kilometr, dwa, to po prostu przerzucam go przez
bagaznik i siodelko byle jak i zaraz po dojechaniu na nocleg zdejmuje.

Ja też z reguły używałem go w ten sposób, w ciągu dnia wody nie
woziłem. Tylko to różnie bywa z tymi "dwoma" kilometrami. Czasem z
wodą trzeba przejechać dużo więcej, szczególnie na jakiś odludziach,
czy w górach gdzie nie ma sensownych miejscówek na namiot.
Po prostu nie widzę żadnych wielkich przewag worka nad butelką,
dlatego tego nie polecam. Ewentualnie da się go zawiesić na drzewie i
nieco wygodniej umyć, ale i butelką gdy odkręcimy korek leciutko - nie
jest to specjalnie trudne, za taką przewagę to 100zł po prostu szkoda.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 13:29:40




Ps. A propos Kolosow - zawsze tak jest, czy tylko teraz genialnie
wymyslili wyklady i pokaz slajdow popoludniami? Nastawialem sie na
impreze od rana do wieczora, a tu sie zaczyna cokolwiek ok. 15, a
konczy o 22. Nie wszyscy sa z Kraka i musza jakos wrocic do takiej
Warszawy na przyklad...

E, to nie sa chyba prawdziwe Kolosy.
Prawdziwe sa w Gdyni i trwaja od piatku rano do niedzieli wieczor.

TA




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 13:31:23



In article


To niefajnie.
A to byl Water Sack czy Water Bag?

Water Bag.
Water Sack to się nie nadaje do przewozu wody, bo ma zamknięcie tylko
rolowane, nie zakręcane

Hm, na zdjeciu w katalogu wyglada tak samo.
Co to znaczy rolowane?

TA




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 13:32:47



In article


Tak więc jednym słowem - ja tego specjalnie nie polecam, lepiej wydać
pieniądze na coś bardziej potrzebnego, bez worka da się spokojnie żyć

Moze te MSR (maja w Sklepie Podroznika) sa trwalsze?

TA




Borafu

Posted: 3 Lis 2009 13:35:39




Po prostu nie widzę żadnych wielkich przewag worka nad butelką,
dlatego tego nie polecam. Ewentualnie da się go zawiesić na drzewie i
nieco wygodniej umyć, ale i butelką gdy odkręcimy korek leciutko - nie
jest to specjalnie trudne, za taką przewagę to 100zł po prostu szkoda.

Ja do tego celu używam dodatkowej nakrętki z niewielkim otworkiem.
Waga pomijalna, koszt też, zawsze można sobie zrobić drugą, a oprócz
wieszania butelki jako prysznic można sobie zadek umyć nawet odrobiną
wody, co czasem w drodze ma swoją wartość.

Pozdro



Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 13:49:03




Ja do tego celu używam dodatkowej nakrętki z niewielkim otworkiem.
Waga pomijalna, koszt też, zawsze można sobie zrobić drugą, a oprócz
wieszania butelki jako prysznic można sobie zadek umyć nawet odrobiną
wody, co czasem w drodze ma swoją wartość.

No, ale jak powiesic butelke denkiem do gory?


TA




Michał Wolff

Posted: 3 Lis 2009 13:54:59




Hm, na zdjeciu w katalogu wyglada tak samo.
Co to znaczy rolowane?

Znowu dziecko we mgle udajesz? Widać wyraźne, a co znaczy rolowane wie
chyba każdy, jak nie wiesz to wrzuć sobie w google i obejrzyj
dokładniejsze fotki, a nie zaczynasz pytania o każdy najmniejszy
duperelek.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




Borafu

Posted: 3 Lis 2009 15:27:58




Ja do tego celu używam dodatkowej nakrętki z niewielkim otworkiem.
Waga pomijalna, koszt też, zawsze można sobie zrobić drugą, a oprócz
wieszania butelki jako prysznic można sobie zadek umyć nawet odrobiną
wody, co czasem w drodze ma swoją wartość.

No, ale jak powiesic butelke denkiem do gory?


Nie jesteś za dobry w węzłach, prawda?
;-)

Ale proszę bardzo, już wyjaśniam:
Po pierwsze potrzebny jest kawałek sznurka.
Robię na butelce węzeł zwany wyblinką, taki jak ten:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:N%C5%93ud_de_cabestan.jpg
Robi się to w sekundę - 2 pętle ze sznurka, nakładam je na siebie, a
całość na butelkę. Trochę bliżej denka, żeby się nie odwracała do góry
szyjką.

Jeden z końców sznurka zawiązuję na szyjce, drugi służy do wieszania
całości.

Pozdro



Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 16:08:41





Ja do tego celu używam dodatkowej nakrętki z niewielkim otworkiem.
Waga pomijalna, koszt też, zawsze można sobie zrobić drugą, a oprócz
wieszania butelki jako prysznic można sobie zadek umyć nawet odrobiną
wody, co czasem w drodze ma swoją wartość.

No, ale jak powiesic butelke denkiem do gory?

Nie jesteś za dobry w węzłach, prawda?
;-)
E, jestem.
Wyobraz sobie, ze mam nawet jakis osiagniecia w zeglarstwie i wspinaniu.

Ale proszę bardzo, już wyjaśniam:
Po pierwsze potrzebny jest kawałek sznurka.
Robię na butelce węzeł zwany wyblinką, taki jak ten:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:N%C5%93ud_de_cabestan.jpg
Robi się to w sekundę - 2 pętle ze sznurka, nakładam je na siebie, a
całość na butelkę. Trochę bliżej denka, żeby się nie odwracała do góry
szyjką.

Jeden z końców sznurka zawiązuję na szyjce, drugi służy do wieszania
całości.

Ale wciaz sobie tego nie wyobrazam...

W sytuacji gdy przeciez butelka staje sie po chwili czesciowo pusta...

TA




Michał Wolff

Posted: 3 Lis 2009 16:14:14




Ale wciaz sobie tego nie wyobrazam...
W sytuacji gdy przeciez butelka staje sie po chwili czesciowo pusta...

To wedy butelkę odczepiasz, bierzesz między kolana, schylasz się - i
masz to samo, naprawdę nie potrzeba wielkiej filozofii by tak się
umyć :)
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 16:58:19



In article


Ale wciaz sobie tego nie wyobrazam...
W sytuacji gdy przeciez butelka staje sie po chwili czesciowo pusta...

To wedy butelkę odczepiasz, bierzesz między kolana, schylasz się - i
masz to samo, naprawdę nie potrzeba wielkiej filozofii by tak się
umyć :)

Wydaje mi sie, ze jednak prosciej jak mam cos w rodzaju prysznica.

TA




jacek duma

Posted: 3 Lis 2009 20:19:37



[ciach]
TA

Titus , daj do siebie namiar mejlowy, bo nijak się z Tobą skontaktować
na priva. Na gmejla też nie odpisujesz. Chcialeś wiedzieć coś na temat
BUMM-a, a ja wlasnie zakupilem.

Innych czytaczy przepraszam za post nie na temat.

dumaj pro onet pl
jd




Titus Atomicus

Posted: 3 Lis 2009 23:21:13



In article


Hm, na zdjeciu w katalogu wyglada tak samo.
Co to znaczy rolowane?

Znowu dziecko we mgle udajesz? Widać wyraźne, a co znaczy rolowane wie
chyba każdy, jak nie wiesz to wrzuć sobie w google i obejrzyj
dokładniejsze fotki, a nie zaczynasz pytania o każdy najmniejszy
duperelek.

Ja tam nie wiem. Po prostu mam katalog Bikemana i tam zakretka w obydwu
workach wyglada identycznie.
A z ciebie znowu Pan Anatol wychodzi.

TA




Fabian

Posted: 4 Lis 2009 08:05:56



In article


Hm, na zdjeciu w katalogu wyglada tak samo.
Co to znaczy rolowane?
Znowu dziecko we mgle udajesz? Widać wyraźne, a co znaczy rolowane wie
chyba każdy, jak nie wiesz to wrzuć sobie w google i obejrzyj
dokładniejsze fotki, a nie zaczynasz pytania o każdy najmniejszy
duperelek.

Ja tam nie wiem. Po prostu mam katalog Bikemana i tam zakretka w obydwu
workach wyglada identycznie.
A z ciebie znowu Pan Anatol wychodzi.

Dobry jesteś ;) Nie wiem co jest w tym katalogu, ale na zdjęciach w
internecie widać, że po jednej stronie jest korek, a po drugiej stronie
torby jest zamknięcie zwijane. I sądzę, że to zwijane zamknięcie może
być problemem, o którym mówi MW.

Fabian.




Borafu

Posted: 4 Lis 2009 09:30:41




No, ale jak powiesic butelke denkiem do gory?
Nie jesteś za dobry w węzłach, prawda?
;-)
E, jestem.

Wyobraz sobie, ze mam nawet jakis osiagniecia w zeglarstwie i wspinaniu.
To dobrze, łatwiej się zrozumiemy.


Robię na butelce węzeł zwany wyblinką, taki jak ten:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:N%C5%93ud_de_cabestan.jpg
Robi się to w sekundę - 2 pętle ze sznurka, nakładam je na siebie, a
całość na butelkę. Trochę bliżej denka, żeby się nie odwracała do góry
szyjką.

Jeden z końców sznurka zawiązuję na szyjce, drugi służy do wieszania
całości.

Ale wciaz sobie tego nie wyobrazam...

W sytuacji gdy przeciez butelka staje sie po chwili czesciowo pusta...

No i bardzo dobrze!
Przecież ona wisi szyjką w dół, więc stabilność tego układu wraz z
wypływaniem wody rośnie.
Co Ci grozi to podciśnienie w butelce jeśli będzie sztywna), które
wstrzyma wypływ wody, ale w końcu to nie Hilton, więc odwrócisz butelkę
na chwilę, żeby zassała powietrza i dalej będzie działać.

Pozdro



huck

Posted: 4 Lis 2009 11:15:33




In article


Tak więc jednym słowem - ja tego specjalnie nie polecam, lepiej wydać
pieniądze na coś bardziej potrzebnego, bez worka da się spokojnie żyć

Moze te MSR (maja w Sklepie Podroznika) sa trwalsze?
tak w temacie worków

to co teraz robiom to plastykowy szajs niestety
jakies 100 lat temu...no przesadzam :-)
60 z haczykiem armia brytyjska miala worki na wode z brezentu (?)
któren to miał tą ceche ze sie pocił
po napełnieniu takiego worka wieszłao sie go z przodu ciezarówki czy tez
innego czołgu
i dalej jazda po pustyni
wiadomo parowanie=chłodzenie
dziadek mi mówił ze faktycznie woda z tych worków była chłodna
pzdr
hk






Titus Atomicus

Posted: 4 Lis 2009 23:37:39




Dobry jesteś ;) Nie wiem co jest w tym katalogu, ale na zdjęciach w
internecie widać, że po jednej stronie jest korek, a po drugiej stronie
torby jest zamknięcie zwijane. I sądzę, że to zwijane zamknięcie może
być problemem, o którym mówi MW.

OK, patrzac na zdjecie myslalem ze to po prostu uchwyt do powieszenia.

W zyciu bym nie wpadl ze to worki otwarte ze jednej strony.
Nie widze nawet dla nich zastosowania.

TA




Titus Atomicus

Posted: 5 Lis 2009 00:02:46



Witam,
Po obejrzeniu Water Bag Ortlieba w Bikemanie przyznaje, ze jakos
delikatne sa.
Na pewno MSR (Sklep Podroznika) sprawia solidniejsze wrazenie.

TA




Titus Atomicus

Posted: 9 Lis 2009 21:27:35




Witam,
Po obejrzeniu Water Bag Ortlieba w Bikemanie przyznaje, ze jakos
delikatne sa.
Na pewno MSR (Sklep Podroznika) sprawia solidniejsze wrazenie.

No dobra, kupilem sobie worek MSRa. A dokladniej MSR Dromadary.

4 litry - cena 169zl. Faktycznie - drogo jak cholera.
Sa jeszcze 2-, 6-, i 10-litrowe.
Do tego jest jeszcze korek plus rurka prysznicowa za kolejne 99zl. Na
razie sie zastanawiam.
Worek robi znacznie lepsze wrazenie niz Ortliebowe. Wrazenia z realnych
testow - za rok.
TA




Titus Atomicus

Posted: 16 Lut 2010 11:09:06





Witam,
Po obejrzeniu Water Bag Ortlieba w Bikemanie przyznaje, ze jakos
delikatne sa.
Na pewno MSR (Sklep Podroznika) sprawia solidniejsze wrazenie.

No dobra, kupilem sobie worek MSRa. A dokladniej MSR Dromadary.
4 litry - cena 169zl. Faktycznie - drogo jak cholera.
Sa jeszcze 2-, 6-, i 10-litrowe.
Do tego jest jeszcze korek plus rurka prysznicowa za kolejne 99zl. Na
razie sie zastanawiam.
Worek robi znacznie lepsze wrazenie niz Ortliebowe. Wrazenia z realnych
testow - za rok.

Wrazenia po pierwszej wycieczce:
Worki sprawdzily sie 100%. Polecam.
Co do prysznica, to w ciagu 2 miesiecy uzywalem tylko raz (bo szkoda mi
bylo wody do picia), ale dziala wspaniale i tez polecam.

TA




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover, która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów.
Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne.
Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście).
Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd..

users Czas ładowania strony (sek.): 0.580
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg

Online: Odwiedzający - 6
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 19 [28 Cze 2010 13:58:16]
Odwiedzający - 19 / + - 0
  • Kingston Racing Team ma swoje Złotko
  • Ania Sojka z Kingston Racing Team – zgodnie z przewidywaniami – zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Polski w Zjeździe, które odbyły się w Siennej na Czarnej Górze, 18 lipca 2010 roku.
  • Druga edycja Enduro Trophy na Czarnej Górze
  • Po dwóch miesiącach przerwy ekipa Enduro Trophy powraca z kolejną edycją swojej imprezy, która tym razem odbędzie się w miejscu doskonale znanym wszystkim polskim endurakom – na Masywie Śnieżnika...
  • Mazovia MTB Marathon w Skarżysku Kamiennej
  • Mazovia MTB Marathon 25 lipca w Skarżysku Kamiennej to wielkie emocje z wiązane z V edycją Pucharu Polski w Maratonach MTB, drugą edycją Klasyfikacji Górskiej Mazovia MTB Maraton i Otwartymi Mistrzostwami Samorządowców Skarżyska Kamiennej.
  • UST – opony bezdętkowe
  • Pod koniec lat 90 firma Mavic, specjalizująca się w produkcji obręczy i kół rowerowych we współpracy z firmami Hutchinson i Michelin, potentata w dziedzinie opon zaprezentowała system bezdętkowy pod nazwą UST...
  • Rutkiewicz i Morajko faworytami wyścigu Pomerania Tour
  • Zawodnicy zawodowej grupy kolarskiej Mróz ActiveJet, Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko, wymieniani są jako główni faworyci wyścigu Pomerania Tour - ostatniego poważnego sprawdzianu przed Tour de Pologne. Start wyścigu już w sobotę 24 lipca w Gdańsku.