| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\' |
| Cykliści / Archiwum - rowery 2008 / Bieszczady |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| Jan Srzednicki
|
Posted: 18 Lis 2008 12:41:01 Hm... uprawiam turystykę pieszą bardzo aktywnie i na szlaku mięsem
rzucałam na quady i motory. Rowerzystów też spotykałam, ale jednak żaden nie zagroził mojemu życiu, a tym bardziej nie zasmrodził mi atmosfery. Chętnie jednak zapoznam się ze statystykami potrąceń turystów pieszych na szlaku przez rowerzytów. Masz je może pod ręką? Archiwum pl.rec.gory. Wykaż się i podaj konkretne przypadki, skoro jesteś obeznany z tematem. |
| PeJot
|
Posted: 18 Lis 2008 12:39:40 Hm... uprawiam turystykę pieszą bardzo aktywnie i na szlaku mięsem rzucałam na quady i motory. Rowerzystów też spotykałam, ale jednak żaden nie zagroził mojemu życiu, a tym bardziej nie zasmrodził mi atmosfery. Chętnie jednak zapoznam się ze statystykami potrąceń turystów pieszych na szlaku przez rowerzytów. Masz je może pod ręką? Archiwum pl.rec.gory. Wykaż się i podaj konkretne przypadki, skoro jesteś obeznany z tematem. Jeżeli jesteś zainteresowany na serio, z pewnością znajdziesz sam. Jeśli zaś tylko odbijasz piłeczkę w dyskusji, to daruj, ale szkoda mi czasu na szukanie. |
| Michał Wolff
|
Posted: 18 Lis 2008 13:24:34 a ty wciaz tkwisz w swojej nietrafionej analogii
samym jezdzeniem po PN jeszcze zadnego zagrozenia rowerzysta nie sprowadza tak jak samym jezdzeniem kierowca takiego nie wprowadza wyprzedzanie na gazete mozesz porownywac do przejezdzania na wariata obok pieszych na szlaku, ale nie do samej jazdy Mi wyprzedzanie na gazetę rzadko kiedy przeszkadza, w mieście z ciasną zabudową nie sposób inaczej jeździć, jest to dotkliwe i niebezpieczne tylko przy dużych prędkościach. tak
zjezdzalem juz wielokrotnie pieszymi szlakami zawsze zwalniajac (lub zatrzymujac sie) i pozdrawiajac pieszych, ktorzy rewanzowali sie tym samym i tyle rozstawalismy sie w milej atmosferze A tak trudno wyobrazić sobie pieszego co zwraca uwagę, że tu jest zakaz i nie masz prawa jeździć na rowerze? Co wtedy robisz? Grzecznie zaczniesz prowadzić? Ale tak, tak wiem, w Twojej karierze oczywiście nic się takiego nie przytrafiło, podobnie jak u Ciebie w górach pieszych jak na lekarstwo :)) moze zglos sie na policje?
i poddaj sie dobrowolnej karze, skoro cie to meczy? Nie wysilaj się, ja nie udaję że mam wszystko w dupie jak tacy jak Ty. Uznałeś że skoro W TWOJEJ OPINII nic nie niszczysz to jesteś usprawiedliwiony. Na tej samej zasadzie ktoś nie zapłaci podatków - bo z jakiej racji ma ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy finansować złodziei z rządu i darmozjadów na zasiłkach. I nie da się jego stanowisku odmówić racji, ma mocne usprawiedliwienie. -- http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl |
| Jan Srzednicki
|
Posted: 18 Lis 2008 13:34:31 Hm... uprawiam turystykę pieszą bardzo aktywnie i na szlaku mięsem rzucałam na quady i motory. Rowerzystów też spotykałam, ale jednak żaden nie zagroził mojemu życiu, a tym bardziej nie zasmrodził mi atmosfery. Chętnie jednak zapoznam się ze statystykami potrąceń turystów pieszych na szlaku przez rowerzytów. Masz je może pod ręką? Archiwum pl.rec.gory. Wykaż się i podaj konkretne przypadki, skoro jesteś obeznany z tematem. Jeżeli jesteś zainteresowany na serio, z pewnością znajdziesz sam. Jeśli zaś tylko odbijasz piłeczkę w dyskusji, to daruj, ale szkoda mi czasu na szukanie. Wyszukać sobie wyszukałem parę wątków ogólnonarzekaniowych. Można sobie poczytać o różnych przejawach chamstwa wśród rowerzystów zjeżdżających na pałę. Ale nijak mi z tego z statystyka nie wychodzi. Przyznam, że włócząc się pieszo po różnych górach zawsze miałem odczucia podobne do Doroty. To jak z tą statystyką więc? Może jakieś słowa kluczowe do wklepania w google byś podpowiedział? |
| click
|
Posted: 18 Lis 2008 19:21:44 Nie wysilaj się, ja nie udaję że mam wszystko w dupie jak tacy jak Ty.
w dupie na razie mam takie gadanie jak twoje Uznałeś że skoro W TWOJEJ OPINII nic nie niszczysz to jesteś
usprawiedliwiony. niczego takiego nie uznalem poki co to tylko ty uznajesz, ze ja cos uznalem skoncz z wydumanymi egzegezami moich uznan, to bedziemy mogli pogadac Na tej samej zasadzie ktoś nie zapłaci podatków - bo
z jakiej racji ma ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy finansować złodziei z rządu i darmozjadów na zasiłkach. I nie da się jego stanowisku odmówić racji, ma mocne usprawiedliwienie. pierdolisz, ale co ja poradze |
| Michał Wolff
|
Posted: 19 Lis 2008 05:13:29 Uznałeś że skoro W TWOJEJ OPINII nic nie niszczysz to jesteś
usprawiedliwiony. niczego takiego nie uznalem poki co to tylko ty uznajesz, ze ja cos uznalem skoncz z wydumanymi egzegezami moich uznan, to bedziemy mogli pogadac Że zacytuję: " Stosujesz moralność Kalego, nic więcej. Ty łamiesz przepis dla swojej wygody - to dobrze, jak ktoś inny łamie przepis dla jego wygody,
przeszkadzając przy okazji Tobie - to już wygodne nie jest i trzeba go napiętnować? a komu kali przeszkadzac jak gory sa puste? "
Na tej samej zasadzie ktoś nie zapłaci podatków - bo
z jakiej racji ma ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy finansować złodziei z rządu i darmozjadów na zasiłkach. I nie da się jego stanowisku odmówić racji, ma mocne usprawiedliwienie. pierdolisz, ale co ja poradze I znowu cytat z Kalim wpasuje się jak ulał. Tak samo się wytłumaczy ktoś kto podatków nie zapłacił. Komu to przeszkadza, skoro wielu nie płaci? Argument równie dobry co i Twój! -- http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl |
| PeJot
|
Posted: 19 Lis 2008 06:45:55 Wykaż się i podaj konkretne przypadki, skoro jesteś obeznany z tematem.
Jeżeli jesteś zainteresowany na serio, z pewnością znajdziesz sam. Jeśli zaś tylko odbijasz piłeczkę w dyskusji, to daruj, ale szkoda mi czasu na szukanie. Wyszukać sobie wyszukałem parę wątków ogólnonarzekaniowych. Można sobie poczytać o różnych przejawach chamstwa wśród rowerzystów zjeżdżających na pałę. Dziś są przejawy chamstwa, a co będzie za 2 lata ? Kolarstwo górskie robi się coraz bardziej popularne, turystyka piesza też. Ale nijak mi z tego z statystyka nie wychodzi. Statystycznie to kura i pies mają po 3 nogi. Przyznam, że włócząc się
pieszo po różnych górach zawsze miałem odczucia podobne do Doroty. To jak z tą statystyką więc? Może jakieś słowa kluczowe do wklepania w google byś podpowiedział? Też szukałem, najciekawszy przypadek dotyczył potrącenia przez goprowca. Zamiast szukać, po prostu się grzecznie zapytałem o konkrety. Na razie wychodzi na to że rowerzyści są mili i kulturalni :) |
| Jan Cytawa
|
Posted: 19 Lis 2008 08:25:50 Michał Wolff napisał: Nie wysilaj się, ja nie udaję że mam wszystko w dupie jak tacy jak Ty..
Wiesz co?. Nudny juz jestes. Jan Cytawa |
| Strielok
|
Posted: 13 Kwi 2009 14:36:45 Witam Dopiero w Lipcu zamierzam wybrać się na 7 dni w Bieszczady ale już teraz szukam dogodnego miejsca. Planuje dojechać na miejsce samochodem wynając kwatere- mieć tzw baze wyskokową, której nie bede zmieniał i co dziennie robić inne trasy. Zalerzy mi na tym, by jak największa ilość km tras była po bezdrożach, asfalt mnie nie interesuje, rozumiem, że czasem trzeba do szlaku dojechać itp, ale by było jak najmniej asfaltu. Tak przeglądam google i wydaje mi się, że najlepsze będą okolice jeziora solińskiego. Jeżeli był ktoś w tych okolicach i ma interesujące trasy, plany będe wdzięczny za propozycje ew. strony z mapami szlakami, znalazłem kilka stron ale głownei opisy są takie: "trasa prowadzi z pkt. A do pkt. B głównie drogami szutrowymi" albo "trasa liczy xx km". Pozdrawiam Maciek |
| Michal Rekowicz
|
Posted: 13 Kwi 2009 15:01:01 Witam
Dopiero w Lipcu zamierzam wybrać się na 7 dni w Bieszczady ale już teraz szukam dogodnego miejsca. Planuje dojechać na miejsce samochodem wynając kwatere- mieć tzw baze wyskokową, której nie bede zmieniał i co dziennie robić inne trasy. Zalerzy mi na tym, by jak największa ilość km tras była po bezdrożach, asfalt mnie nie interesuje, rozumiem, że czasem trzeba do szlaku dojechać itp, ale by było jak najmniej asfaltu. Tak przeglądam google i wydaje mi się, że najlepsze będą okolice jeziora solińskiego. Jeżeli był ktoś w tych okolicach i ma interesujące trasy, plany będe wdzięczny za propozycje ew. strony z mapami szlakami, znalazłem kilka stron ale głownei opisy są takie: "trasa prowadzi z pkt. A do pkt. B głównie drogami szutrowymi" albo "trasa liczy xx km". Pozdrawiam Maciek Ja polecałbym wysokie Bieszczady - może Cisna? - do Siekierezady bedziesz miał blisko. Jak dla mnie zdecydowanie ladniej i ciekawiej, no i trasy bardziej wymagajace. W archiwum masz troche postow nt tras, maj i pazdziernik 2005 bodajze bylismy z bratem. Termin masz sredni - duzy ruch, na szlakach sporo piechurow, trzeba byc bardzo ostroznym na zjazdach zwlaszcza i oczywiscie zawsze ustepowac pierszenstwa pieszym. Zdecydowanie lepszy jest poczatek czerwca/koniec wrzesnia. Poza tym na teren parku w sezonie pewnie cie nie wpuszcza z rowerem - tracisz sporo ekstra tras (Rawki/Smerek/Połoniny), teoretycznie i tak nie wolno, praktyka i doswiadczenie pokazyuje, ze poza sezonem nie wolno a jednak mozna:) Jezioro Solinskie w lipcu - zawsze byly tlumy niekoniecznie milosnikow gor i wody. Mnostwo mlodziezy pragnacej wyrwac sie z domu pood namiot - niekonczace sie pijanstwo i atmosfera bawmy sie. Gwoli scislosci dodam, ze bylem, zjezdzilem i przelazlem z buta wzdluz i wszerz. Wspominam bardzo milo ale od ostatniej mojej wizyty (2005 lub 6) byc moze sie pozmienialo. Pozdro Michal |
| Solar
|
Posted: 13 Kwi 2009 15:30:49 rowerem - tracisz sporo ekstra tras (Rawki/Smerek/Połoniny), teoretycznie i
tak nie wolno, praktyka i doswiadczenie pokazyuje, ze poza sezonem nie wolno a jednak mozna:) Obecnie w BPN jest bardzo restrykcyjnie pod względem rowerów. AFAIK od czasu zmiany dyrektora. Bez względu na sezon lub jego brak. |
| Michal Rekowicz
|
Posted: 13 Kwi 2009 15:36:11 rowerem - tracisz sporo ekstra tras (Rawki/Smerek/Połoniny), teoretycznie
i tak nie wolno, praktyka i doswiadczenie pokazyuje, ze poza sezonem nie wolno a jednak mozna:) Obecnie w BPN jest bardzo restrykcyjnie pod względem rowerów. AFAIK od czasu zmiany dyrektora. Bez względu na sezon lub jego brak. Cos mi sie wlasnie obilo o uszy. Szkoda, bo naprawde pieknie tam jest. Ale i tak wydaje mi sie,ze nawet poza parkiem, trasy ciekawsze niz w okolicy Soliny Moze nie na 7 dni, ale na pewno warto na 3-4 dni w okolice Cisnej, ew poztem nad jezioro Pozdr Michal |
| tadeklodz
|
Posted: 13 Kwi 2009 19:29:23 rowerem - tracisz sporo ekstra tras (Rawki/Smerek/Połoniny), teoretycznie
i tak nie wolno, praktyka i doswiadczenie pokazyuje, ze poza sezonem nie wolno a jednak mozna:) Obecnie w BPN jest bardzo restrykcyjnie pod względem rowerów. AFAIK od czasu zmiany dyrektora. Bez względu na sezon lub jego brak. Cos mi sie wlasnie obilo o uszy. Szkoda, bo naprawde pieknie tam jest. Ale i tak wydaje mi sie,ze nawet poza parkiem, trasy ciekawsze niz w okolicy Soliny Moze nie na 7 dni, ale na pewno warto na 3-4 dni w okolice Cisnej, ew poztem nad jezioro Pozdr Michal Cisna zdecydowanie, |
| Legut
|
Posted: 13 Kwi 2009 19:49:55 Witam
Dopiero w Lipcu zamierzam wybrać się na 7 dni w Bieszczady ale już teraz szukam dogodnego miejsca. Planuje dojechać na miejsce samochodem wynając kwatere- mieć tzw baze wyskokową, której nie bede zmieniał i co dziennie robić inne trasy. Zalerzy mi na tym, by jak największa ilość km tras była po bezdrożach, asfalt mnie nie interesuje, rozumiem, że czasem trzeba do szlaku dojechać itp, ale by było jak najmniej asfaltu. Tak przeglądam google i wydaje mi się, że najlepsze będą okolice jeziora solińskiego. Jeżeli był ktoś w tych okolicach i ma interesujące trasy, plany będe wdzięczny za propozycje ew. strony z mapami szlakami, znalazłem kilka stron ale głownei opisy są takie: "trasa prowadzi z pkt. A do pkt. B głównie drogami szutrowymi" albo "trasa liczy xx km". Ja bym wybrał jedna Cisną. Możesz stamtąd atakować szlak graniczny, Chryszcatą, Otryt i nad Solinę tez dojedziesz bez problemu ;) pozdrawiam Legut |
| szaman
|
Posted: 13 Kwi 2009 20:08:26 BBjk wytworzył w szalonym umyśle, a następnie przelał w postać elektroniczną to, co następuje:: Tylko Compassu,zarówno Bieszczad, jak i Beskidu Niskiego, o ile
chciałbyś jechać taką trasą. IMHO compassa mapa Bieszczad to totalna porażka, najgorsza mapa tego wydawnictwa jaką miałem. B.Niski jest już dobry:) sz |
| PeJot ( home)
|
Posted: 14 Kwi 2009 16:17:37 Witam
Dopiero w Lipcu zamierzam wybrać się na 7 dni w Bieszczady ale już teraz szukam dogodnego miejsca. Planuje dojechać na miejsce samochodem wynając kwatere- mieć tzw baze wyskokową, której nie bede zmieniał i co dziennie robić inne trasy. 7 dni jak na Bieszczady to na tyle dużo że jednak lepiej zrobić ze 2 bazy, inaczej się zanudzisz. Tak przeglądam google i wydaje mi się, że najlepsze będą okolice jeziora
solińskiego. Pogórze Bieszczadzkie jest szczerze mówiąc mało ciekawe. Proponował bym 2 bazy, jedną np. w Rzepedzi, drugą w Kalnicy. Ostatniego dnia sugerowałbym jeszcze przebazować raniutko auto np. do Mucznego lub Roztok i objechać jeszcze Bieszczadzki Worek. |
| PeJot ( home)
|
Posted: 14 Kwi 2009 16:26:44 Poza tym na teren parku w sezonie pewnie cie nie wpuszcza z
rowerem - tracisz sporo ekstra tras (Rawki/Smerek/Połoniny), teoretycznie i tak nie wolno, praktyka i doswiadczenie pokazyuje, ze poza sezonem nie wolno a jednak mozna:) I po co ryzykować rowerem w BdPN, jeśli poza BdPN jest jeszcze tyle miejsca do jeżdżenia ? |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover,
która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany
siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów. Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne. Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście). Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd.. users Czas ładowania strony (sek.): 0.578 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg
|