° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Auto Moto giełda '\' medale i banknoty '\' warszawa remonty '\'

Czego uzywacie do mycia roweru?

Cykliści / Archiwum - rowery 2008 / Czego uzywacie do mycia roweru?
Autor Wiadomość
kml

Posted: 2 Lis 2008 05:41:01




Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?

A czy dobry płyn do mycia naczyń nie starcza? Do tego ciepła woda ( w
miarę możliwości ) i duże stężenie detergenta oraz wstępne namoczenie i
powinno być ok. Jezeli bardzo byś chciał mieć pełen połysk i ochronę
lakieru to spróbuj wosku samochodowego SONAX. Puszka kosztuje ok 50 - 60
PLN. Po odtłuszczeniu ramy po prostu ją woskujesz. Wosk jest ultra twardy
i trwały. Na samochodzie trzyma się po kilka miesięcy więc na rowerze też
nie powinno byc problemu. Z wad to to, że śmierdzi i żeby go ładnie
rozprowadzić to potrzeba trochę wysiłku.

Na szybko można kupić w sklepie auto wosk w spray. Działa to bardzo szybko
ale nie jest tak trwałe.





Rowerex

Posted: 2 Lis 2008 06:50:27



Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?

Zaznaczam, że trzyma rower w piwnicy, więc mogę poczekać aż odcieknie
i wyschnie, co zresztą zawsze robię.

Do wszystkiego poza napędem (bo o to chyba chodzi) nie używam żadnego
specyfiku - wystarcza suchy pędzel, sucha szmatka, na końcu szmatka
lekko nasączona wodą. Od wielu lat tak robię.

Natomiast jeśli ktoś jest zmuszony trzymać rower w mieszkaniu, to już
inna bajka, śmierdzącego świeżego błota z leśnego bagienka raczej
trzeba się szybko pozbyć - tu przyznaję, nie mam żadnej koncepcji...
hmmm...

Pozdr-
-Rowerex






MadMan

Posted: 2 Lis 2008 07:13:07




Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?

Roweru się nie myje bo rama pęka.
Napęd przecieram szmatką, ewentualnie jak bardzo brudny to wodą myję.




artek

Posted: 2 Lis 2008 07:23:23



Natomiast jeśli ktoś jest zmuszony trzymać rower w mieszkaniu, to już
inna bajka, śmierdzącego świeżego błota z leśnego bagienka raczej
trzeba się szybko pozbyć - tu przyznaję, nie mam żadnej koncepcji...
hmmm...

balkon, miękka szczotka i ze dwa wiadra wody. w zupełności wystarcza.




Solar

Posted: 2 Lis 2008 08:45:19



Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?
Przede wszystkim idzie o zmiękczanie błota i odtłuszczanie, poza tym
nabłyszczanie, brak smug, zapobieganie przyklejaniu się syfu,
nieszkodzenie gumie, ew. ochrona przed korozją.
PS. Postarajcie się ograniczyć komentarze, że "od mycia ramy pękają"
itp. - to już znamy ;) Trzymam rower w dużym pokoju, więc musi być
czysty (zwłaszcza, że jest używany tylko w niektóre weekendy -
zjazdówka). Poza tym czysty rower działa lepiej i basta ;)

Ja też trzymam w dużym pokoju, ale na szczęście nie musi być czysty. :)
Gdy już go myję - raz do roku przed serwisem - po prostu jadę na myjnię
i sam operuję karcherem. Świetnie czyści się napęd, zaschnięte, roczne
błoto schodzi błyskawicznie.
Ale ja nie mam wymagań odnośnie nabłyszczania i braku smug. :)

PS
A już kompletnie nie do pojęcia byli dla mnie ludzie na TC, którzy po
dniu jazdy spędzali kupę cennego czasu, czyszcząc rowery tak, że na
starcie wyglądały jak nówki ze sklepu... :)




Mikołaj "Miki" Menke

Posted: 2 Lis 2008 09:22:33



Dnia 02.11.2008 08:13 użytkownik MadMan napisał :

Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?

Roweru się nie myje bo rama pęka.

Bzdury opowiadasz. Myłem rower więcej razy niż cały precel razem wzięty
i nic mu nie jest. Ba! Nawet lepiej mu od tego.
A czym myć? Ciepła woda z detergentem (polecam Ludwika), do tego dobra
szczotka z długim i miękkim włosiem i masz rower na błysk.




szaman

Posted: 2 Lis 2008 09:45:59




PS. Postarajcie się ograniczyć komentarze, że "od mycia ramy pękają"
itp. - to już znamy ;)

Madrości życiowych nigdy dosyć:)

Poza tym czysty rower działa lepiej i basta ;)

e tam... :)
opukać złoma z błota, opony przetrzeć ewentualnie, poczekać aż woda
poskapuje i wstawić do pokoju:)
a ramę nabłyszczać... nie.. juz wolę sobie dużej pojeździć:)

sz




Rowerex

Posted: 2 Lis 2008 12:32:20




Natomiast jeśli ktoś jest zmuszony trzymać rower w mieszkaniu, to już
inna bajka, śmierdzącego świeżego błota z leśnego bagienka raczej
trzeba się szybko pozbyć - tu przyznaję, nie mam żadnej koncepcji...
hmmm...

balkon, miękka szczotka i ze dwa wiadra wody. w zupełności wystarcza.

Jakimś cudem pominąłem rower na którym ostatnio najczęściej jeżdżę, a
który trzymam w swoim pokoju, czyli szosówkę - ot, skleroza ;)

Szosówki, poza przetarciem opon morką szmatką i reszty suchą, w
zasadzie nie czyszczę...., ale jest jedno "ale" (osoby wrażliwe proszę
o nie czytanie!)

...

...

Tym "ale" są flaki z porozjeżdżanych przez samochody zwierzaków, psów
kotów, jeży, itp. Co z tego, że ominie się to coś szerokim łukiem,
jeśli kola samochodów wiele z tego rozwleką po drodze - uniknięcie
złapania choćby fragmentu jest niemożliwe.

Trochę się na to uodporniłem, ale za pierwszy razem gdy musiałem
odklejać z ramy kawałek jakiegoś jelita, to.. hmm (aż tak źle nie
było, ale...). Trzymanie roweru w pokoju z takimś czymś - wiadomo...

Ale do konkretów - problem w tym, że jak tego typu "fragmenty" się
przylepią, to na amen. Żaden detergent tego nie ruszy. Zwykle usuwam
to szmatką nasączoną benzyną i bynajmniej łatwo nie schodzi.

A swoją drogą (kierowcą nie jestem, samochodu nie mam) ciekawi mnie
czy rzeczywiście rozjechanie zwierzaka jest nieuniknione, czy zawsze
pachają się pod koła niezauważone. Może i tak, zwłąszcza w nocy
(jeżdżę zwykle rano). Hmmmm... Jeśli na trasie powiedzmy 100km widzę
kilka takich "wypadków", to w skali kraju musi być tego tysiące, dzień
w dzień.

Pozdr-
-Rowerex




PeJot ( home)

Posted: 2 Lis 2008 13:49:14



Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?


Przeczytałem ostatnio o magicznym płynie Suzuki Motorcycle Wash
(http://www.mtbtrailreview.com/blog/suzuki-motorcycle-wash/reviews/) i
uznałem, że przydało by się coś takiego.
/.../


Bez przesady, wystarczy H20, do tego zwykłe domowe mleczko do
czyszczenia i gąbka do mycia naczyń. Części napędu - benzyna
ekstrakcyjna, a np. bebechy amortyzatorów - zwykły Ludwik.




Agata

Posted: 2 Lis 2008 15:05:39



Roweru się nie myje bo rama pęka.

Bzdury opowiadasz. Myłem rower więcej razy niż cały precel razem wzięty
i nic mu nie jest. Ba! Nawet lepiej mu od tego.

niezaqmales zartu.
przy myciu wychodzi ze pojawily sie jakies "rysy"

A.







Rowerex

Posted: 2 Lis 2008 15:50:00



Bez przesady, wystarczy H20

Ciężki wodór? Oj 20 to bardzo ciężki - skąd Ty go bierzesz?

;o)

Pozdr-
-Rowerex




mariuszmo

Posted: 2 Lis 2008 19:30:38



Zapytuję więc, czy macie jakieś sprawdzone płyny o zbliżonym działaniu,
nie kosztujące tyle kasy?

Przede wszystkim idzie o zmiękczanie błota i odtłuszczanie, poza tym
nabłyszczanie, brak smug, zapobieganie przyklejaniu się syfu,
nieszkodzenie gumie, ew. ochrona przed korozją.

Ludwik niszczy nowoczesne "ekologiczne" lakiery wchodząc z nimi w reakcję i

powodując matowienie, wiec na dłuższą metę nie radzę, chcesz tanio kup
szampon samochodowy bez wosku jakis krajowy 1litr za 5 zł. Dlaczego bez
wosku? poza ramą oblepia też tarcze hamulcowe lub obręcze w zalezności czym
hamujesz i powoduje spadek wydajności hamulców.

Swoją stroną polecam szampon MOTOREX i płyn nabłyszczajacy tej firmy, rower
po zabiegu jak nowy ale tanie to nie jest, wychodzi cenowo jak FINISH LINE
ale FINISH LINE nie dorównuje temu nawet w połowie.

Może po prostu mieszanka dużej ilości płynu do mycia naczyń z wodą, i ew.
dodatkiem benzyny ekstrakcyjnej?



PS. Postarajcie się ograniczyć komentarze, że "od mycia ramy pękają"
itp. - to już znamy ;) Trzymam rower w dużym pokoju, więc musi być czysty
(zwłaszcza, że jest używany tylko w niektóre weekendy - zjazdówka). Poza
tym czysty rower działa lepiej i basta ;)
--
Michal "Wooyek" Lalik // wooyek na gmail.com // www.wooyek.pl //





Aphi

Posted: 2 Lis 2008 21:02:12




Swoją stroną polecam szampon MOTOREX i płyn nabłyszczajacy tej firmy, rower
po zabiegu jak nowy ale tanie to nie jest, wychodzi cenowo jak FINISH LINE
ale FINISH LINE nie dorównuje temu nawet w połowie.


Czy to ten próbowałeś, czy może zupełnie przeznaczony do samochodów?
http://www.allegro.pl/item468166785_motorex_bike_clean_500ml_lub_wiekszy.html





mariuszmo

Posted: 2 Lis 2008 21:39:33





Swoją stroną polecam szampon MOTOREX i płyn nabłyszczajacy tej firmy,
rower
po zabiegu jak nowy ale tanie to nie jest, wychodzi cenowo jak FINISH
LINE
ale FINISH LINE nie dorównuje temu nawet w połowie.


Czy to ten próbowałeś, czy może zupełnie przeznaczony do samochodów?
http://www.allegro.pl/item468166785_motorex_bike_clean_500ml_lub_wiekszy.html

dokładnie ten, jedyną jego wadą jest cena poza tym produkt idealny





Mikołaj "Miki" Menke

Posted: 2 Lis 2008 22:19:31



Dnia 02.11.2008 16:05 użytkownik Agata napisał :
Roweru się nie myje bo rama pęka.
Bzdury opowiadasz. Myłem rower więcej razy niż cały precel razem wzięty
i nic mu nie jest. Ba! Nawet lepiej mu od tego.

niezaqmales zartu.

Doprawdy? :-P




Mikołaj "Miki" Menke

Posted: 2 Lis 2008 22:22:52



Dnia 02.11.2008 20:30 użytkownik mariuszmo napisał :
Zapytuję więc, czy macie jakieś sprawdzone płyny o zbliżonym
działaniu, nie kosztujące tyle kasy?

Przede wszystkim idzie o zmiękczanie błota i odtłuszczanie, poza tym
nabłyszczanie, brak smug, zapobieganie przyklejaniu się syfu,
nieszkodzenie gumie, ew. ochrona przed korozją.

Ludwik niszczy nowoczesne "ekologiczne" lakiery wchodząc z nimi w

reakcję i powodując matowienie, wiec na dłuższą metę nie radzę

Zdefiniuj "nowoczesny ekologiczny lakier" i powiedz coś więcej o tej
cudownej reakcji, bo mnie to zaintrygowało.




mariuszmo

Posted: 2 Lis 2008 23:01:54




Zdefiniuj "nowoczesny ekologiczny lakier" i powiedz coś więcej o tej
cudownej reakcji, bo mnie to zaintrygowało.

znawcą nie jestem czytałem jakiś czas temu w paru niezależnych artykułach

(źródła nie pamietam) o tym, że płyny do naczyń zbyt radykalnie wypłukują
pewne związki zawarte w lakierze osłabiając strukturę, dotyczyło to tematów
samochodowych ale jak sądze ma to także przełożenie na rower, nawet jeśli
nic się nie stanie nie widzę powodu dlaczego miałbym myć ludwikiem a nie
wpomnianym najprostszym szamponem samochodowym za 5 zł, koszt w tym
przypadku znikomy. Płyn do naczyń jest skostruowany aby maksymalnie
skutecznie usuwał tłuszcz z garów, na pewno chemicy, którzy dobierali jego
skład bezpieczeństwem na jego wchodzenie w reakcje z lakierem
samochodowym/rowerowym nie zawracali sobie głowy, choćby dlatego.
Co do lakierów zapytaj Gianta lub kilku firm motoryzacyjnych co znaczy
lakier ekologiczny, składu na broszurach nie podawali a znów odwołując się
do prasy motoryzacyjnej lakier taki w pewnym stopniu może uszkadzać nawet
ptasie gówno :)





Mikołaj "Miki" Menke

Posted: 3 Lis 2008 07:39:00



Dnia 03.11.2008 00:01 użytkownik mariuszmo napisał :

Zdefiniuj "nowoczesny ekologiczny lakier" i powiedz coś więcej o tej
cudownej reakcji, bo mnie to zaintrygowało.

znawcą nie jestem czytałem jakiś czas temu w paru niezależnych

artykułach (źródła nie pamietam) o tym, że płyny do naczyń zbyt
radykalnie wypłukują pewne związki zawarte w lakierze osłabiając
strukturę, dotyczyło to tematów samochodowych ale jak sądze ma to także
przełożenie na rower, nawet jeśli nic się nie stanie nie widzę powodu
dlaczego miałbym myć ludwikiem a nie wpomnianym najprostszym szamponem
samochodowym za 5 zł, koszt w tym przypadku znikomy. Płyn do naczyń jest
skostruowany aby maksymalnie skutecznie usuwał tłuszcz z garów, na pewno
chemicy, którzy dobierali jego skład bezpieczeństwem na jego wchodzenie
w reakcje z lakierem samochodowym/rowerowym nie zawracali sobie głowy,
choćby dlatego.
Co do lakierów zapytaj Gianta lub kilku firm motoryzacyjnych co znaczy
lakier ekologiczny, składu na broszurach nie podawali a znów odwołując
się do prasy motoryzacyjnej lakier taki w pewnym stopniu może uszkadzać
nawet ptasie gówno :)

Gianta mówisz? No to cała teoria runęła, bo oba moje Gianty nie
zmatowiały od Ludwika, wręcz przeciwnie. Poza tym lakiery na ramie są
inne niż na blasze samochodowej, a do tego są nakładane w innej technologii.




Wojtek

Posted: 3 Lis 2008 08:20:15





PS. Postarajcie się ograniczyć komentarze, że "od mycia ramy pękają"
itp. - to już znamy ;) Trzymam rower w dużym pokoju, więc musi być
czysty (zwłaszcza, że jest używany tylko w niektóre weekendy -
zjazdówka). Poza tym czysty rower działa lepiej i basta ;)

Myję wtedy,kiedy trzeba... np wtedy, kiedy (pardon) kupa rozjechana
upaćka mi całą ramę...

Polecam dział "tech" na stronie santacruza. Kolesie zbadali jak częstość
mycia wpływa na trwałość łożysk w zawieszeniu. Jak przeczytasz przejdzie
Ci częste mycie ;)


P.S. Też trzymam rowerek w mieszkaniu, baba czasami tylko marudzi ;)





Wojtek

Posted: 3 Lis 2008 08:29:23




Myję wtedy,kiedy trzeba... np wtedy, kiedy (pardon) kupa rozjechana
upaćka mi całą ramę...


aaa zapomniałem - aktualnie dostępnym w domu płynem do naczyń




Jan Cytawa

Posted: 3 Lis 2008 09:53:33



nospam napisał:

Jakich specyfików używacie do mycia swojego roweru?

Ja uzywam tego:
http://infobot.pl/r/RCK

jest to Brudpur. Wdlug mnie rewelacyjny i tani srodek.(10-12 zl za litr)
Doskonale usuwa tluste brudy. Ja to stosuje w ten sposob, ze pedzelkiem
smaruje miejsca zabrudzone, odczekuje pol minuty i polewam woda. I nawet
nie trzeba wycierac. Srodek ten bardzo lekko reaguje z aluminium, tak ze
po umyciu pozostaje efekt polerowania.

Jan Cytawa




Rowerex

Posted: 3 Lis 2008 14:49:14




Ludwik niszczy

Niszczący wszystkich Ludwik, Amper, Abdul Szaparow - ehhh, stare dobre
czasy!

;-)

Pozdr-
-Rowerex





Marek Tyniec

Posted: 3 Lis 2008 16:01:56




Zdefiniuj "nowoczesny ekologiczny lakier" i powiedz coś więcej o tej
cudownej reakcji, bo mnie to zaintrygowało.

znawcą nie jestem czytałem jakiś czas temu w paru niezależnych

artykułach (źródła nie pamietam) o tym, że płyny do naczyń zbyt
radykalnie wypłukują pewne związki zawarte w lakierze osłabiając
strukturę,

I niszczą go bardziej niż błoto, piasek i kamienie. Uhm.

Płyn do naczyń jest
skostruowany aby maksymalnie skutecznie usuwał tłuszcz z garów,

W związku z czym całkiem nieźle doczyścisz nim napęd (choć faktycznie
nie tak łatwo jak dedykowanymi odtłuszczaczami) i umyjesz cały rower.





Marek Tyniec

Posted: 3 Lis 2008 16:03:51




Polecam dział "tech" na stronie santacruza. Kolesie zbadali jak częstość
mycia wpływa na trwałość łożysk w zawieszeniu. Jak przeczytasz przejdzie
Ci częste mycie ;)

Może to również oznaczać, że Santa montuje badziewne łożyska lub też
użytkownicy w/w marki nie potrafią odpowiednio posługiwać się
przyrządami do mycia roweru.




Mikołaj "Miki" Menke

Posted: 3 Lis 2008 21:34:05



Dnia 03.11.2008 09:20 użytkownik Wojtek napisał :


PS. Postarajcie się ograniczyć komentarze, że "od mycia ramy pękają"
itp. - to już znamy ;) Trzymam rower w dużym pokoju, więc musi być
czysty (zwłaszcza, że jest używany tylko w niektóre weekendy -
zjazdówka). Poza tym czysty rower działa lepiej i basta ;)

Myję wtedy,kiedy trzeba... np wtedy, kiedy (pardon) kupa rozjechana
upaćka mi całą ramę...

Polecam dział "tech" na stronie santacruza. Kolesie zbadali jak częstość
mycia wpływa na trwałość łożysk w zawieszeniu. Jak przeczytasz przejdzie
Ci częste mycie ;)

Świetna reklama łożysk, nie ma co...




Saurus

Posted: 3 Lis 2008 21:36:16



On 3 Lis, 10:53, Jan Cytawa
Ja uzywam tego:http://infobot.pl/r/RCK

jest to Brudpur.

Gdzie to można kupić?




Wojtek

Posted: 4 Lis 2008 07:43:21




Może to również oznaczać, że Santa montuje badziewne łożyska lub też
użytkownicy w/w marki nie potrafią odpowiednio posługiwać się
przyrządami do mycia roweru.

hahahaha tak, faktycznie może być :) Ja też myślę, że santa to całkowity
chłam a użytkownicy to skończeni debile... w końcu sam mam taką ramkę ;)





Wojtek

Posted: 4 Lis 2008 07:48:26




Świetna reklama łożysk, nie ma co...


Ach tam, jest w sancie zdecydowanie lepiej niż np w INTENSE.
Przynajmniej są "pokrywki" chroniące uszczelniacze.

BTW. Nie ma 100% odpornych łożysk na wypłukiwanie zawartości, a na pewno
nie w takich (bądź co bądź) tanich zastosowaniach.

Nie sądzę, by santa była gorsza od innych... po prostu piszą jak się
obsługiwać z ramą.

Acha, santa daje dożywotnią gwarancję na łożyska od jakiegoś czasu, bodajże




Jan Cytawa

Posted: 4 Lis 2008 08:29:58



Saurus napisał:

Gdzie to można kupić?

W Lublinie to wiem ale w innych miastach nie wiem. Ostatnio widzialem w
MakroCashu. Czasem widze w roznych sklepach z chemia gospodarcza.

Jan Cytawa




poncki[LUB]

Posted: 4 Lis 2008 17:09:47




W Lublinie to wiem ale w innych miastach nie wiem. Ostatnio widzialem w
MakroCashu. Czasem widze w roznych sklepach z chemia gospodarcza.

Jak w Lublinie to dobrze :-), ale gdzie oprocz Makro mozna dostac ?

pozdr.
Pawel




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover, która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów.
Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne.
Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście).
Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd..

users Czas ładowania strony (sek.): 1.147
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg

Online: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 19 [28 Cze 2010 13:58:16]
Odwiedzający - 19 / + - 0
  • Maja Włoszczowska Mistrzynią Świata
  • Maja Włoszczowska sięgnęła po upragniony tytuł Mistrzyni Świata w kolarstwie górskim!
  • Poland Bike w Pomiechówku
  • To będzie już jedenasty etap Poland Bike Marathon 2010. W najbliższą niedzielę 5 września cykl wyścigów amatorów na rowerach górskich drugi raz z rzędu zawita do Pomiechówka...
  • Zmarł Laurent Fignon
  • 31 sierpnia 2010 roku zmarł na raka Laurent Fignon, znany francuski kolarz. W historii kolarstwa zapisał się jako dwukrotny triumfator Tour de France w 1983 i w 1984 roku...
  • Poland Bike w Tłuszczu
  • To był dziesiąty już etap tegorocznego Poland Bike Marathon. Tym razem również zaliczany do klasyfikacji Pucharu Polski. 350 miłośników jazdy na rowerach górskich zawitało do Tłuszcza.
  • Słownik