| Cykliści / Archiwum - rowery 2006 / opona - jaka? |
| Autor | Wiadomość |
| wroo
|
Posted: 27 Sier 2006 17:31:09 Witam, ponieważ szukałem, szukałem i szukałem na grupie informacji o oponach ale prawie wszystkie były o oponach XC i MTB itp; a ja potrzebuję tak naprawdę oponę do jazdy po mieście (głównie) dlatego proszę o pomoc. Mam Gianta Yukona, który zrobił właśnie swoje pierwsze 1000 km (świeczki na torcie zaraz będę zdmuchiwał:) ) i tylnia opona zaczyna wyglądać jak gładziutki stół mam pytanko, jaką oponę zakupić? Obecnie są to oponu hutchinsona które zakupiłem wraz z rowerem, ale wydaje mi się że 1k jak na opone to trochę mało dlatego może warto zainwestować w coś lepszego? Prosiłbym o pomoc - patrzyłem na allegro alew przyznam, że nazwy niewiele mi mówią. Ktoś mi wspominał kiedyś o Continetalach, ale jaki model itp to już czarna magia. Jaką więc oponę warto zakupić i czy zamieniać także przód? Przedniej nie mam nic do zarzucenia. Z góry dzięki, pzdr AW |
| Jan Kowalski
|
Posted: 27 Sier 2006 18:24:27 Mam Gianta Yukona, który zrobił właśnie swoje pierwsze 1000 km (świeczki na
torcie zaraz będę zdmuchiwał:) ) i tylnia opona zaczyna wyglądać jak gładziutki stół mam pytanko, jaką oponę zakupić? Obecnie są to oponu hutchinsona które zakupiłem wraz z rowerem, ale wydaje mi się że 1k jak na opone to trochę mało dlatego może warto zainwestować w coś lepszego? Moja propozycja: 1. Kup taką oponę jak miałeś. 2. Załóż ją na przód. 3. Oponę którą miałeś z przodu załóż na tył. 4. Naucz się hamować. Przedni hamulec jest o wiele efektywniejszy, znacznie mniejsze prawdopodobieństwo zablokowania koła i uślizgu na mokrej nawierzchni. Lepsza kontrola. Tylnego hamulca umie używać każdy głupi, w najgorszym wypadku obróci Ciebie. Próba gwałtownego użycia przedniego hamulca przez osobę która nie wie jak się nim posługiwać (paniczne hamowanie w razie zdarzenia drogowego) kończy się OTB. Warto nauczyć się korzystać z lewej klamki choćby po to by uniknąć takich nieprzyjemności. Przez pierwsze 500km (kwiecień) też używałem tylko tylnego hamulca, potem nauczyłem się używać przedniego (po tym jak wpakowałem się w tył koledze który umiał zatrzymać się szybciej). Od tamtej pory tylnego hamulca używam wtedy gdy dojeżdżam do skrzyżowania sygnalizując skręt w lewo; w razie problemów z przednim kołem (guma) i na ostatniej masie, gdy w deszczu zupełnie zdarłem klocki w przednim. Pozdr, Krzysiek |
| Peter HeAVenlY
|
Posted: 27 Sier 2006 19:43:18 W dniu nie, 27 sie 2006 o 19:31 GMT wroo napisał na grupę: Mam Gianta Yukona, który zrobił właśnie swoje pierwsze 1000 km (świeczki na
torcie zaraz będę zdmuchiwał:) ) i tylnia opona zaczyna wyglądać jak gładziutki stół mam pytanko, jaką oponę zakupić? Obecnie są to oponu hutchinsona które zakupiłem wraz z rowerem, ale wydaje mi się że 1k jak na opone to trochę mało dlatego może warto zainwestować w coś lepszego? Jedna rzecz mnie nieodmiennie fascynuje w Giantach. Nie chce tutaj wywolywac flejmłor, ale zwrocilem na to uwage - otoz Giant ma dziwny zwyczaj zakladania roznych gowienek tam gdzie da sie przyoszczedzic i robi to dosc perfidnie - zarowno w drogich modelach jak i w tanich: - Giant jakis MTB mojego kumpla - dal 1600 zet a chwyty kierownicy wygladaly po 400km jakby kumpel je nerwowo obgryzal;-) - Giant mojej siostry - jakis tani za 750 zeta - chwyty wykonane z tloczonego betonu;-) Po 500m jazdy mozna bylo fiola dostac - Giant mojej zony - stary Boulder 400 na niskim osprzecie - fabryczne siodelko bylo z kawalka blachy i jakiejs skajopodobnej szmatki. W rowerze siostry powyzej - to samo. - Giant kolegi ktory napisal powyzej - opona po 1000 km łysa. No to jako przeciwwaga - moj polski Kross - chwyty kierownicy po aktualnie 1500km - cnotliwe wrecz jak w dniu w ktorym salon opuscily. W trakcie eksploatacji raz dały sie grzecznie zdjac i ponwnie nanizac. Zrobione sa z miekkiej mikroporowatej gumy - niestety nigdzie nie udalo mi sie takich luzem dorwac. Chetnie bym kupil kumplowi i siostrze;-0 Opona w Krossie - j.w. tez jak nowa niemal. Siodelko fabryczne - Selle Royal. Mi nie pasowalo, oddalem kumplowi ktory bardzo chwali. Owszem - w krossie przyoszczedzili w paru miejscach rowniez, ale nie tak oczywistych. Korbe dali lakierowana proszkowo zamiast oksydowanej - skutkiem jest gustowne wytarczie lakieru od buta. I zapomnieli nagwintowac pare otworkow montazowych do akcesoriow;-) |
|
Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover,
która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany
siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów. Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne. Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście). Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd.. users Czas ładowania strony (sek.): 0.010 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg
|