| Cykliści / Archiwum - rowery 2006 / Przyczepka dla dziecka |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Paweł Księżopolski
|
Posted: 25 Sier 2006 07:31:45 Doprawdy ? ;)
I co w zwiazku z tym? Jak to co ?! Dzieci rób czym prędzej, bo promocja nie trwa wiecznie ! ;P Paweł X |
| crategus
|
Posted: 25 Sier 2006 08:41:29 pamietasz moze cene? bylbym zobowiazany. |
| Piotr Kieracinski
|
Posted: 25 Sier 2006 09:47:10 Widzialem przecene przyczepek dla/na dzieci w GoSport Kabaty [WAW].
Codzienna porcja relacji z peregrynacji? ;-) pozdr. pik |
| Titus Atomicus
|
Posted: 25 Sier 2006 13:25:11 Widzialem przecene przyczepek dla/na dzieci w GoSport Kabaty [WAW].
Dosc spora, chyba na blizniaki... Doprawdy ? ;) Doprawdy. I co w zwiazku z tym?
Nic. To byla informacja. Moze komus sie przyda... TA |
| Misiek[POZ]
|
Posted: 26 Sier 2006 20:02:44 pomijajac wszystko w RP nie wolno wozic osob w przyczepkach. Nadgorliwy glina+ dziecko w przyczepce = mandat. Michu |
| Titus Atomicus
|
Posted: 27 Sier 2006 16:40:08 pomijajac wszystko w RP nie wolno wozic osob w przyczepkach. Nadgorliwy
glina+ dziecko w przyczepce = mandat. E, bylo wielokrotnie. Poza tym - mozna drogami niepublicznymi. No i mozna jeszcze podrozowac po zagranicznych krajach... TA |
| kk
|
Posted: 6 Kwi 2008 12:48:15 Witam, Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ). Dzieciak 10 miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... dzięki Krzysiek |
| Wojtas
|
Posted: 6 Kwi 2008 14:19:50 Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ). Dzieciak 10
miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... Wożenie kogokolwiek w przyczepce jest raczej niedozwolone. |
| QRT
|
Posted: 6 Kwi 2008 14:28:06 Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ). Dzieciak
10 miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... Wożenie kogokolwiek w przyczepce jest raczej niedozwolone. tylko po drogach publicznych |
| poncki[LUB]
|
Posted: 6 Kwi 2008 14:39:08 Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ). Dzieciak 10
miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... Test przyczepki Cougar oraz pare linkow tu znajdziesz http://www.koloroweru.pl/strony/tst_cougar_cts0.html pozdr. Pawel |
| Paweł Suwiński
|
Posted: 6 Kwi 2008 14:21:13 Dnia nie, 06 kwi 2008 tako rzecze Wojtas: Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ). Dzieciak 10
miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... Wożenie kogokolwiek w przyczepce jest raczej niedozwolone. w ruchu ulicznym zapomniałeś dodać... |
| Wojtas
|
Posted: 6 Kwi 2008 14:48:54 w ruchu ulicznym zapomniałeś dodać...
No i co z tego? Zmienia to coś? |
| kk
|
Posted: 6 Kwi 2008 15:57:30 Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ).
Dzieciak 10 miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... Wożenie kogokolwiek w przyczepce jest raczej niedozwolone. widzialem takie przyczepki na masie krytycznej, wokol bylo pelno policji i jakos nie reagowali... czyzby martwy przepis? |
| Jadarek
|
Posted: 6 Kwi 2008 18:18:33 widzialem takie przyczepki na masie krytycznej, wokol bylo pelno policji i
jakos nie reagowali... czyzby martwy przepis? Jeżdżę z "dzieckiem w przyczepce" od 6-go miesiąca jego (jej ;-) ) życia. W styczniu Kinga skończyła 4-ry lata. Rocznie przejeżdzam rowerem ok. 1000 km. Z tego pewnie połowa z przyczepką. Wielokrotnie policja oglądała zestaw - holownik + przyczepka. Jeden raz, właściwie na własną prośbę pozakładałem całe oświetlenie. Dobrze jest dziecku założyć dodatkowo kask. Do środka zabawki, samograjki, książki. Fakt, że unikam ruchu ulicznego i śmigamy po okolicznych lasach ale zabawa jest przednia a jak trzeba to się dziecko spokojnie prześpi. PZDR "Jadarek" - Dariusz Kral |
| Franc
|
Posted: 6 Kwi 2008 19:35:14 Na targach rowerowych, rozmawiałem z p. Policjantem, który twierdził, że skoro to nie jest zabronione w sposób dosłowny, to można jeździć, szczególnie, że nasze prawo nie nadąża za rzeczywistością. A ewentualne spotkanie z policją i próby zakazywania to nadinterpretacja niczym nieuzasadniona porównywalna z czepianiem się wyjętych siedzeń z vana. Pzdrw Franc "Rowery Poziome Rule" |
| Marcin Hyła
|
Posted: 6 Kwi 2008 19:48:08 Na targach rowerowych, rozmawiałem z p. Policjantem, który twierdził, że skoro
to nie jest zabronione w sposób dosłowny, to można jeździć, szczególnie, że nasze prawo nie nadąża za rzeczywistością. Pan policjant bajki opowiadał. To _jest_ zabronione w sposób dosłowny. Pana policjanta się słucha, ale potem _sprawdza_ . Art. 63 ust. PoRD - ust. 1 "Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym." a w szczczególności ust. 3 o treści: "Zabrania się przewozu osób w przyczepie, z tym że dopuszcza się przewóz: dostosowanej do przewozu osób, ciągniętej przez ciągnik rolniczy; 2) konwojentów, drużyn roboczych i osób wykonujących czynności ładunkowe w przyczepie ciągniętej przez ciągnik rolniczy pod warunkiem, że: a) liczba przewożonych osób nie przekracza 5, b) osoby stojące trzymają się uchwytów, c) osoby nie znajdują się pomiędzy ładunkiem a przednią ścianą przyczepy, d) prędkość zespołu pojazdów nie przekracza 20 km/h." Nie wiem co tu jest do interpretowania - że rower to ciągnik rolniczy? Do tego dochodzi taryfikator mandatów z art. 97 KW - mandat 100 do 300 zł. A ewentualne spotkanie z policją i
próby zakazywania to nadinterpretacja niczym nieuzasadniona porównywalna z czepianiem się wyjętych siedzeń z vana. jw. W archiwum precla jest trochę doniesień prasowych z których wynika że to wcale nie jest przepis martwy - skargi w wakacje 2005 roku dotarły aż do Sejmu. I to jest oczywiście przepis do zmiany. marcin ha |
| Jan Srzednicki
|
Posted: 6 Kwi 2008 19:51:14 Na targach rowerowych, rozmawiałem z p. Policjantem, który twierdził, że skoro
to nie jest zabronione w sposób dosłowny, to można jeździć, szczególnie, że nasze prawo nie nadąża za rzeczywistością. Pan policjant bajki opowiadał. To _jest_ zabronione w sposób dosłowny. Pana policjanta się słucha, ale potem _sprawdza_ . Art. 63 ust. PoRD - ust. 1 "Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym." a w szczczególności ust. 3 o treści: A taka przyczepka nie jest czasem "przystosowana" właśnie do tego? |
| Marcin Hyła
|
Posted: 6 Kwi 2008 19:53:27 A taka przyczepka nie jest czasem "przystosowana" właśnie do tego?
Przeczytaj całość. marcin ha |
| Marcin Hyła
|
Posted: 6 Kwi 2008 20:04:45 Wożenie kogokolwiek w przyczepce jest raczej niedozwolone.
tylko po drogach publicznych Nie tylko. Art. 1 PoRD wyjaśnia tę sprawę - drogi publiczne oraz strefy zamieszkania. A poza nimi też - patrz ten sam art. 1. Poza drogami publicznymi PRD też się stosuje. Przy czym jest pewna dowolność w interpretacji. Orzecznictwo jest _różne_ (niedawno guglowałem orzeczenia czy komentarze SN które _w_skrócie_ twierdziły, że PoRD w prywatnym garażu się jednak nie stosuje - cóż za liberalne podejście). Można się jednak szpetnie nadziać, twierdząc że w lesie to ci było wolno bo to "nie jest droga". marcin ha |
| skuter
|
Posted: 7 Kwi 2008 06:51:12 a czy ktoś sie orientuje od jakiego wieku można używać taką przyczepkę? Nie chodzi mi o PORD tylko o zdrowie malucha:) |
| skuter
|
Posted: 7 Kwi 2008 06:52:41 No i co z tego? Zmienia to coś?
zmienia mozesz zapakowac przyczepkę do samochodu podjechac pod las i tam dopiero zlozyc caly zestaw i pokrecic sie w pięknych o0kolicznościach przyrody:) |
| Mazi
|
Posted: 7 Kwi 2008 07:23:35 Witam,
Jaką przyczepkę (firma model) możecie polecić (i dlaczego :) ). Dzieciak 10 miesięczny, czas wyrwać go z tej zasmrodzonej Warszawy trochę... dzięki Krzysiek Hej Ja mialem cos takiego: http://www.allegro.pl/item340716044_przyczepka_rowerowa_dla_2_dzieci_nowa_gwarancja.html Kupilem taka przyczepke bo planowalem wyjazd na Bornholm z rocznym dzieckiem. Jesli chodzi o Bornholm to rewelacja - maly mogl sobie spokojnie w niej spac - z tylu przyczepka ma fajny bagaznik i mozna zaladowac troche ciezszych rzeczy na calodniowa wycieczke. Jesli chodzi o nasza rzeczywistosc to niestety przyczepke uzylem doslownie kilknascie razy. Co do drog publicznych - nie obawialem sie Policji a raczej wariatow w samochodach. Kilka razy spotkalem sie z Policja i widzialem u nich raczej usmiech a nie chec wlepienia mandatu ;-) Jesli chodzi o drogi lesnie i inne: nie wiem jak u Ciebie ale w moich rejonach nie mam zbyt wiele "rownych" drog lesnych i polnych. Jazda z taka przyczepka po takich drogach jest troche meczaca - przyczepka z dzieckiem ma swoja mase. W koncu opchnalem przyczepke i kupilem fotelik - taki z mozliwoscia montowania bez bagaznika. Maly mial niecale 1,5 roku gdy zaczalem go w nim wozic. Maly bardzo polubil jazde w tym foteliku - latwo jezdzi sie po drogach lesnych i polnych. Po miescie mozna jezdzic skrotami co z przyczepka nie zawsze bylo mozliwe. |
| Niewe
|
Posted: 7 Kwi 2008 07:27:40 W koncu opchnalem przyczepke i kupilem fotelik - taki z mozliwoscia
montowania bez bagaznika. Maly mial niecale 1,5 roku gdy zaczalem go w nim wozic. Maly bardzo polubil jazde w tym foteliku - latwo jezdzi sie po drogach lesnych i polnych. Po miescie mozna jezdzic skrotami co z przyczepka nie zawsze bylo mozliwe. Czy taki fotelik nie jest niebezpieczny w przypadku wywrotki? Zdarzało Cię to? |
| Mazi
|
Posted: 7 Kwi 2008 07:33:54 Czy taki fotelik nie jest niebezpieczny w przypadku wywrotki?
Zdarzało Cię to? Mysle ze przy duzych pedkosciach tak. Jadac z dzieckiem trzeba jednak jechac troche ostrozniej niz samemu ;-) Dziecko obowiazkowa musi miec kask. Poza tym fotelik ma szelki, ktore uniemozliwiaja przypadkowe wypadniecie malucha. |
| garym
|
Posted: 7 Kwi 2008 08:23:53 a czy ktoĹ sie orientuje od jakiego wieku moĹźna uĹźywaÄ takÄ
przyczepkÄ?
Nie chodzi mi o PORD tylko o zdrowie malucha:) sa takie specjalne siedzonka dla niemowlakĂłw ktĂłre umoĹźliwiajÄ jazdÄ praktycznie od urodzenia - o ile znajdzie siÄ taka matka ktĂłra na to pozwoli. Niestety cena takiego czegoĹ jest jak dla mnie zaporowa, chyba 70 ⏠kosztowaĹo http://www.chariot.de/modelle/zubehoer/ |
| garym
|
Posted: 7 Kwi 2008 09:12:40 A czy nie ma jakiś przepisów wewnątrz unijnych które dopuszczają do ruchu pojazdy zatwierdzone w innym kraju UE? To trochę przypomina sprawę wymaganych przez Niemców apteczek ze specyficznym wyposażeniem w samochodach przekraczających granicę polsko-niemiecką. Polski rząd też chyba miał jakieś problemy, gdy chciał wprowadzać obostrzenia na samochody sprowadzane z UE. W końcu skąd taki Niemiec lub Czech podróżujący na pograniczu czesko-niemiecko-polskim, ma wiedzieć o głupim przepisie w polskim PoRD. Trudno żeby uczyć się przepisów każdego kraju do którego się wybieramy. |
| Marcin Hyła
|
Posted: 7 Kwi 2008 09:31:09 A czy nie ma jakiś przepisów wewnątrz unijnych które dopuszczają do
ruchu pojazdy zatwierdzone w innym kraju UE? Nie nie ma. Nie należy demonizować UE ani powtarzać różnych "urban legends" o krzywiźnie bananów. To jest tak samo, że w PL za 0,7 promila alk na rowerze idziesz do pudła a w DE - nikt ci nic nie zrobi. Tak samo z 50 km/godz. w miastach czy jazda po autobanie lewym pasem botak. W PL nagminne w D policja cie może nie zhaltuje, ale opieprzy. To trochę przypomina sprawę
wymaganych przez Niemców apteczek ze specyficznym wyposażeniem w samochodach przekraczających granicę polsko-niemiecką. Wyposażenie pojazdów to inna bajka. marcin ha |
| Paweł Suwiński
|
Posted: 6 Kwi 2008 18:03:24 Dnia nie, 06 kwi 2008 tako rzecze Wojtas: w ruchu ulicznym zapomniałeś dodać...
No i co z tego? Zmienia to coś? tyle, że po lesie można jeździć i pewnie też po ścieżkach rowerowych |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 7 Kwi 2008 11:27:04 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Paweł Suwiński" w ruchu ulicznym zapomniałeś dodać...
No i co z tego? Zmienia to coś? tyle, że po lesie można jeździć i pewnie też po ścieżkach rowerowych A co czyni drogę dla rowerów drogą niepubliczną, hę? |
| poncki[LUB]
|
Posted: 7 Kwi 2008 11:34:08 A co czyni drogę dla rowerów drogą niepubliczną, hę?
Najprosciej, po chlopsku: droga dla rowerow to droga po ktorej moze przejechac rower :D droga niepubliczna to droga nie bedaca w zarzadzaniu wojewodzkim, powiatowym itd. pozdr. Pawel |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Rower. kiedyś nazywany welocyped lub bicykl, ta nazwa pochodzi od brytyjskiej firmy Rover,
która pierwotnie produkowała rowery. Rower to pojazd napędzany
siłą mięśni osoby nim kierującej przy pomocy przekładni mechanicznej, wprawianej w ruch (najczęściej) nogami.
Typowy współczesny rower klasyczny jest jednośladem dwukołowym. Ramy roweru wykonuje się ze stali zwykłych lub stopowych, stopów aluminium lub kompozytów. Układ jezdny roweru to koła (zwykle) szprychowe i ogumienie pneumatyczne. Napęd jest przekazywany przez układ napędowy roweru którym zwykle jest przekładnia łańcuchowa i system zmiany przełożeń (przerzutka zewnętrzna, przerzucającą łańcuch na koła łańcuchowe o różnych ilościach zębów lub wewnętrzna, znajdującą się w piaście). Dla nad jednak rower, to coś więcej niż tylko pojazd.. users Czas ładowania strony (sek.): 0.561 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności militaria ++ virtuti militari ++ zwirek techno ++ sport r-gg
|